Wybory: Z górniczą przeszłością...

Wyborcy obdarzyli mandatem zaufania trzynastu samorządowców związanych z branżą węglową.

Kiedyś zdobyli górnicze wykształcenie, pracowali w kopalniach i firmach związanych z przemysłem wydobywczym, kształcili młode kadry, działali w ruchu związkowym. Obejmując stanowiska prezydentów, burmistrzów i wójtów, podejmują kolejne życiowe wyzwanie.

Wielkim zwycięzcą w górniczym mundurze jest Piotr Uszok, prezydent Katowic. W 1980 roku ukończył studia w Wydziale Elektrotechniki i Elektroniki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Następnie pracował w kopalni „Murcki”. Był kolejno: sztygarem zmianowym, kierownikiem oddziału i nadsztygarem.

Wśród nowych ludzi, którzy pojawili się po ostatnich wyborach samorządowych w magistratach śląskich gmin, warto wymienić Dawida Kostempskiego. 31-letni prezydent Świętochłowic pełni również funkcję prezesa Polskiej Techniki Górniczej, organizacji skupiającej największe firmy zaplecza górniczego w naszym kraju. Z wykształcenia jest prawnikiem i ekonomistą.
Nowego włodarza ma również Chorzów. Został nim Andrzej Kotala, ekspert z dziedziny maszyn i urządzeń górniczych i wiertniczych, absolwent Politechniki Śląskiej.
W Wydziale Mechaniczno-Energetycznym tej samej uczelni studiował również nowo wybrany prezydent Mysłowic Edward Lasok.

Na fotelu prezydenta Jastrzębia-Zdroju zasiądzie ponownie Marian Janecki, z wykształcenia historyk. Począwszy od 1988 r., przez kolejnych dziesięć lat pracował jako nauczyciel w Zespole Szkół Górniczo-Elektrycznych w Jastrzębiu-Zdroju.

Ponownie wybrany na stanowisko prezydenta Tychów Andrzej Dziuba kształcił się w Politechnice Wrocławskiej. Przez wiele lat pracował w kopalni „Ziemowit” w Lędzinach, m.in. jako główny inżynier ds. inwestycji.
W Knurowie wybory samorządowe po raz kolejny wygrał Adam Rams, były pracownik kopalni „Knurów”. W 1995 roku został wiceprzewodniczącym komisji zakładowej NSZZ „Solidarność”. Był nim przez siedem kolejnych lat.
W Łaziskach Górnych mieszkańcy postawili na Aleksandra Wyrę, dotychczasowego pracownika kopalni „Bolesław Śmiały”, specjalistę w zakresie projektowania budowy kopalń, absolwenta Politechniki Śląskiej.

W Chełmie Śląskim stanowisko wujta obronił Stanisław Jagoda, inżynier górnik z dyplomem krakowskiej AGH. Władzy w Suszcu nie oddał Marian Pawlas, niegdyś górnik w kopalni „Krupiński”. Podobna sytuacja miała miejsce w gminie Gaszowice, gdzie mieszkańcy obdarzyli mandatem zaufania inżyniera górniczego Andrzeja Kowalczyka.
W Świerklanach funkcję wójta objął 63-letni Antoni Mrowiec, inżynier górnik, były pracownik dozoru kopalni „Pniówek”. Wójtem Miedźnej został ponownie Bogdan Taranowski, absolwent Wydziału Maszyn Górniczych i Hutniczych

Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, w przeszłości główny mechanik w kopalni „Czeczott”.

Trzynastka górniczych włodarzy ma teraz szansę wykazać się swą zaradnością i umiejętnością zarządzania. A zadań przed nimi jest sporo, wszak swą władzę sprawować będą w gminach górniczych. Miejmy również nadzieję, że nie zapomną o swych górniczych korzeniach w relacjach ze spółkami węglowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.