Wybory: osłabią złotego i USA też w tym pomogą

fot: Andrzej Bęben/ARC

Eurozłoty kształtuje się na poziomie 4,15 za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

W najbliższych miesiącach można oczekiwać osłabienia złotego. Polskiej walucie nie będzie sprzyjać ani oczekiwana podwyżka stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, ani krajowe wybory, które prawdopodobnie przyniosą zmianę rządu, stojącej za nim większości parlamentarnej i prowadzonej polityki gospodarczej.

Złotego osłabić może też Rada Polityki Pieniężnej. Dlatego zdaniem Jakuba Borowskiego z Crédit Agricole bardziej zdecydowanego umocnienia polskiej waluty nie należy się spodziewać przed II półroczem 2016 roku.

W ciągu ostatniego roku złoty nieznacznie tylko osłabił się do euro, a licząc od stycznia, nawet lekko urósł. W tym okresie najwyższa i najniższa wartość wspólnej waluty różniła się o 40 groszy. Roczne straty do dolara i franka szwajcarskiego sięgnęły jednak 11-12 proc. I nie zanosi się na odwrócenie tego trendu w ciągu nadchodzących miesięcy.

- Kurs złotego w najbliższych kwartałach będzie przede wszystkim pod wpływem czynników globalnych - podkreśla Jakub Borowski, główny ekonomista Crédit Agricole. - Tym kluczowym czynnikiem, który w najbliższych miesiącach może mieć istotny wpływ na kurs złotego, będzie polityka pieniężna Rezerwy Federalnej. Oczekujemy, że ta długo wyczekiwana i dyskutowana już od wielu miesięcy podwyżka stóp nastąpi.

Amerykańska gospodarka ma się coraz lepiej i utrzymywanie przez Fed rekordowo niskich stóp procentowych - zdaniem wielu ekonomistów - nie jest już konieczne. W II kwartale PKB Stanów Zjednoczonych wzrosło o 3,9 proc. i był to wynik znacznie lepszy od prognoz. Nie można więc wykluczyć, że Zarząd Rezerwy Federalnej podniesie oprocentowanie amerykańskich kredytów jeszcze na spotkaniu 27-28 października.

- Będzie to czynnik osłabiający waluty rynków wschodzących, które do tej pory korzystały z napływu kapitału, który z kolei umacniał waluty krajowe - ocenia Jakub Borowski. - Stąd spodziewam się, że w najbliższych tygodniach prawdopodobieństwo umocnienia złotego jest niskie, a dodatkowym elementem, który będzie oddziaływał w kierunku osłabienia kursu złotego, będą wybory parlamentarne w Polsce.

Sytuacja polityczna, a zwłaszcza niepewność związana ze zmianą rządzącej ekipy, ma bowiem wpływ na notowania walutowe, co uwidoczniło się w reakcji rynków na wynik majowych wyborów prezydenckich.

- Jeśli dojdzie do znaczących zmian na scenie politycznej, to wzrośnie niepewność ze strony inwestorów dotycząca przyszłej polityki gospodarczej - zwraca uwagę główny ekonomista Crédit Agricole. - Zapewne po jakimś czasie ta niepewność zostanie usunięta, dlatego że inwestorzy będą się musieli przyzwyczaić do nowej rzeczywistości, odmiennej od tej, w której żyli przez 8 lat, kiedy mieli stabilny układ polityczny.

Ta niepewność będzie osłabiać kurs złotego, przez co prawdopodobieństwo wyraźnego umocnienia kursu w najbliższych kwartałach jest niskie. Można go oczekiwać dopiero w II połowie przyszłego roku - prognozuje Jakub Borowski z Crédit Agricole, zaznaczając jednak, że może też dojść do kolejnego osłabienia złotego. Nie jest bowiem według niego wykluczone, że Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się na kolejną obniżkę stóp procentowych NBP.

- Ta skala, o której mówimy, czyli 50 punktów bazowych, to nie jest cykl obniżek, to nie jest seria, to nie jest długotrwałe rozluźnienie polityki pieniężnej. Ale w sytuacji, w której mielibyśmy mieć stopy niższe, a w Stanach Zjednoczonych te stopy procentowe miałyby zostać podniesione, to mamy taki książkowy zestaw czynników, który oddziałuje w kierunku słabszego kursu walutowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.