Wujek: zarząd, dyrekcja i prezydent rozmawiali o akcji

fot: Maciej Dorosiński

Prezes KHW Zygmunt Łukaszczyk spotkał się na ruchu Śląsk z dyrekcją kopalni i prezydent Rudy Śląskiej Grażyną Dziedzic

fot: Maciej Dorosiński

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

W ruchu Śląsk kopalni Wujek odbyło się spotkanie prezesa Katowickiego Holdingu Węglowego Zygmunta Łukaszczyka, dyrekcji kopalni i prezydent Rudy Śląskiej Grażyny Dziedzic na temat obecnego stanu akcji ratowniczej prowadzonej w zakładzie. Przypomnijmy, że zastępy poszukują dwóch górników, którzy po wysokoenergetycznym wstrząsie nie wyjechali na powierzchnię.

Do wstrząsu na poziomie 1050 m (pokład 409, ściana 7) doszło w sobotę (18 kwietnia) o godz. 0.16.

Jak poinformował rzecznik Holdingu Wojciech Jaros, kopalnia jest w stałym kontakcie z rodzinami poszukiwanych górników, rozmowy z nimi prowadzą także także specjaliści z zespołu psychologów KHW.

Swoją pomoc zadeklarowały władze Rudy Śląskiej.

W galerii: Kopalnia Wujek ruch Śląsk. Ruda Śląska, 18 kwietnia 2015 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.