Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.69 PLN (-3.38%)

KGHM Polska Miedź S.A.

372.40 PLN (-1.61%)

ORLEN S.A.

145.00 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.57 PLN (-0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-0.52%)

Enea S.A.

21.28 PLN (+2.11%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.10 PLN (-3.91%)

Złoto

4 701.22 USD (+0.02%)

Srebro

87.61 USD (-0.75%)

Ropa naftowa

106.49 USD (+0.81%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.35%)

Miedź

6.62 USD (+0.01%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.69 PLN (-3.38%)

KGHM Polska Miedź S.A.

372.40 PLN (-1.61%)

ORLEN S.A.

145.00 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.57 PLN (-0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-0.52%)

Enea S.A.

21.28 PLN (+2.11%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.10 PLN (-3.91%)

Złoto

4 701.22 USD (+0.02%)

Srebro

87.61 USD (-0.75%)

Ropa naftowa

106.49 USD (+0.81%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.35%)

Miedź

6.62 USD (+0.01%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Wujek to mój drugi dom

1372252822 adam zelek dyr wujek arc khw

fot: ARC/KHW

Nie potrzebujemy na co dzień rozpamiętywać przeszłości. Ale pamięć to często najbardziej wartościowa lekcja, którą warto dobrze odrobić - zauważa Adam Zelek.

fot: ARC/KHW

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Rozmowa z ADAMEM ZELKIEM, dyrektorem kopalni Wujek.

O czym myśli dyrektor kopalni Wujek, gdy mija codziennie Pomnik-Krzyż lub pomieszczenia, w których leżeli zastrzeleni górnicy?

- Należę do ludzi, którzy mocno utożsamiają się z tym miejscem. Choć dzisiaj nie jest to już popularne, to autentycznie traktuję kopalnię jako swój drugi dom. Jestem górnikiem Wujka w kolejnym pokoleniu. Tu nieprzerwanie od chwili ukończenia krakowskiej AGH, szczebel po szczeblu zdobywałem arkana górniczego wtajemniczenia - od stażysty po gospodarza kopalni. Tutaj też całe swoje zawodowe życie spędził mój ojciec. Szacunek do ciężkiej roboty, kult św. Barbary, strzępy wiadomości z ojcowskich opowiadań, które z czasem były mi coraz bliższe, towarzyszyły mi na co dzień.

Ojciec był w grudniu 1981 r. bezpośrednim świadkiem-uczestnikiem tamtych wydarzeń. Ocierał się o tę bezsensowną śmierć. Ja byłem wtedy siedemnastoletnim uczniem szkoły średniej. Jako mieszkaniec przykopalnianego osiedla byłem z zewnątrz świadkiem pacyfikacji kopalni. Takie obrazy człowiek zachowuje w pamięci na całe życie. Zastrzelenie górników, choć nie dotyczyło nikogo z naszych najbliższych, odebraliśmy w rodzinie jako wspólną tragedię. Wtedy towarzyszyła nam potworna bezsilność, bezradność i taka zwyczajna, ludzka złość. Z czasem zamieniły się one w potrzebę pamięci i szacunku dla odwagi naszych bohaterów grudnia. No cóż - każda śmierć boli, w górnictwie jesteśmy jej świadkami aż nadto często, ale śmierć górnika od kuli wystrzelonej przez drugiego człowieka to trudne do usprawiedliwienia, a nawet zrozumienia. Dzisiaj, z perspektywy czasu, mogę powiedzieć, że odczuwam dumę z faktu, że jestem pracownikiem Wujka, m.in. dlatego, że miał on takich górników, jak bohaterowie powstań śląskich czy właśnie ofiary grudnia 1981 r.

Czy podtrzymywanie pamięci o masakrze w stanie wojennym ma dzisiaj sens?

- Nie potrzebujemy na co dzień rozpamiętywać przeszłości. Ale pamięć to często najbardziej wartościowa lekcja, którą warto dobrze odrobić. Lekcja śmierci górników Wujka w 1981 r. długo jeszcze będzie przestrogą, szczególnie dla rządzących. Będzie uczyć pokory i szacunku dla drugiego człowieka. I chociażby dlatego kultywujemy tę pamięć i staramy się ją przekazać kolejnym pokoleniom. Że tak trzeba i że ma to głęboki sens, świadczą tysiące ludzi, którzy odwiedzają monumentalny krzyż i nasze muzeum - Izbę Pamięci Kopalni Wujek.

Wujek, który fedruje, to zwyczajna kopalnia, czy w jakiś sposób naznaczona?

- Dla mnie jako Adama Zelka to przede wszystkim moja kopalnia, całe zawodowe życie, kolejne szczeble kierownicze i poznanie wielu wspaniałych ludzi, mistrzów i nauczycieli. W ciągu 24 lat przeżyłem tu zarówno chwile szczęśliwe, jak i momenty bardzo dramatyczne.

Natomiast dla mnie jako dyrektora Wujek to niezwykle trudny zakład górniczy. Występują tu wszystkie zagrożenia naturalne.

Położenie ruchu Wujek w centrum Katowic i złoże zalegające pod miastem powodują, że wydobycie obostrzone jest rygorami i musi być prowadzone zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców. Na pewno ogromnym atutem Wujka jest jego załoga, która potrafi się mobilizować w trudnych momentach.

Na czym polegają wyzwania w ruchu Śląsk?

- Budowę Śląska rozpoczęto w latach 60. XX w. jako tzw. pole zachodnie Wujka. Po 30 latach samodzielnej działalności kopalnia Śląsk w 2005 r. powróciła niejako do Wujka. Dzisiaj w Śląsku mamy do czynienia z tzw. zagrożeniami skojarzonymi w stopniu niejednokrotnie najwyższym. Wynikają z głębokości i budowy geologicznej złoża. Na zawsze zapamiętamy tragiczne wydarzenia z września 2009 r., gdy w ścianie 5 w pokładzie 409, po 1,2 km wybiegu, 12 m przed linią zakończenia wybierania nastąpił wybuch metanu.

Przed dwoma laty, kilkanaście godzin po tym, jak odebrał Pan nominację dyrektorską, w Wujku doszło do fatalnego pożaru endogenicznego. Od tego, jak Pan sobie poradzi, zależało być albo nie być kopalni...

- Trudno o gorsze otwarcie nowej karty w życiu zawodowym, ale właśnie tak nieprzewidywalne jest górnictwo. Pożar w pierwszych dniach stycznia 2012 r. wymusił wyłączenie dwóch ścian i spowodował nagłe załamanie kondycji ekonomicznej kopalni. To był taki moment, w którym budzi się ogromna zdolność załogi i kierownictwa do mobilizacji. Postanowiliśmy jak najszybciej odbudować zdolności wydobywcze, natężając roboty przygotowawcze. Częściowo już się to udało. W najbliższej perspektywie nowe ściany wydobywcze pozwolą na oddech w trudnej wciąż sytuacji. Przygotujemy kolejne pola, aby gospodarka złożem był najbardziej racjonalna.

Podobno bywa, że poza kopalnią jej dyrektor mija się z górnikami np. na... rowerowych ścieżkach?

- Ubolewam nad tym, że na wiele rzeczy brak mi czasu. Jestem fanem piłki nożnej, ale staram się też w miarę możliwości dbać o osobistą kondycję, dlatego jeżeli już wygospodaruję jakąś chwilę, to spędzam ją na basenie albo na rowerze. To jedyna okazja, by choć na moment oddalić się od kopalni i codziennych problemów.

Adam Zelek w 1989 r. skończył studia na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Tam też studiował podyplomowo aerologię górniczą oraz zamówienia publiczne. W kopalni Wujek zaczął pracę zaraz po studiach jako stażysta. Przeszedł wszystkie szczeble kariery, od nadgórnika, poprzez sztygara, sztygara oddziałowego, nadsztygara, głównego inżyniera wentylacji, naczelnego inżyniera, aż po dyrektora kopalni, którym został w styczniu 2012 r.

W galerii: Kopalnia Wujek-Śląsk (zdjęcia ARC - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20250911 145110

Rekultywacja poprzemysłowej hałdy w Czerwionce-Leszczynach

W sercu Śląska, na terenie dawnej kopalni KWK Dębieńsko, spółka ZOWER (powołana do życia w 2002 roku przez Elektrownię Rybnik) od ponad dwóch dekad realizuje ambitny projekt rewitalizacji zdegradowanego obszaru pogórniczego. To przedsięwzięcie, choć niepozbawione wyzwań, przynosi wymierne korzyści środowiskowe, społeczne i gospodarcze. Spółka naprawdę ma się czym pochwalić.

W Górniczej o górniku ze Szczygłowic i załodze kopalni Bolesław Śmiały

Jaka przyszłość czeka JSW? Co słychać u załogi łaziskiej kopalni? W jaki sposób górnicze spółki angażują się w sektor zbrojeniowy? Kopalnie na Jurze – powstaną czy nie? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 15 maja. Polecamy też historię Mirosława Romańczuka, górnika uratowanego po wybuchu metanu w kopalni Szczygłowice.

Zapasy gazu w magazynach UE coraz bliżej 36 proc. W Polsce prawie 49 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 35,7 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę, wynoszącej 48,4 proc. W magazynach jest 404,21 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce w magazynach jest 18,00 TWh tego paliwa, a ich zapełnienie sięga 48,9 proc.

Będzie drożej? Niestety. Podziękuj za to Trumpowi

Majowy Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI) wzrósł wobec kwietniowego odczytu o 1,6 punktu, co oznacza umocnienie oczekiwań inflacyjnych - poinformowało w środę Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Eksperci wskazali, że tendencja wynika utrzymującej się napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie.