Wujek: ratownik CSRG o szczegółach akcji

Ratownicy prowadzący akcję w kopalni Wujek-Śląsk wyposażeni są w 17-kilogramowe aparaty tlenowe, a panująca w kopalni temperatura pozwala maksymalnie na dwie godziny pracy. O szczegółach akcji w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl mówi Dariusz Białas z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

- Dojście do poszkodowanych, którzy zostali zauważeni jest w tej chwili niemożliwe ponieważ na przeszkodzie stanęły różnego rodzaju części, obudowy itp. Taśmy, przenośniki itp. trzeba będzie teraz rozebrać na odcinku ok. 200 m, wrócić kombajnem i w tą przecinkę, gdzie znajdują się poszkodowani wjechać ok. 40 m. Sama praca kombajnu zajmie ok. 2 doby. Więc cała operacja zajmie kilka dni - wyjaśnia ratownik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.