Wujek: ratownicy mogą pracować bez aparatów

W niedzielę (19 kwietnia) przed godziną 9. w ruchu Śląsk kopalni Wujek odbył się briefing, na którym Wojciech Jaros, rzecznik prasowy Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego należy kopalnia, poinformował o przebiegu akcji ratowniczej. Przypomnijmy, że poszukiwani są dwaj górnicy, którzy po sobotnim tąpnięciu nie wyjechali na powierzchnię.

Rzecznik poinformował, że ratownicy w czasie penetracji wyrobiska natrafiali na wiele przeszkód. Na ich drodze stanęły m.in. elementy konstrukcji znajdujących się w chodniku. W czasie penetracji stwierdzili, że wyrobisku to jest równie mocno zaciśnięte, jak to o którego zaczynali akcję ratowniczą. Ostatecznie podjęto decyzje, aby akcja była prowadzona w pierwszym wyrobisku.

- Do tego pierwszego wyrobiska jest tłoczone powietrze. Sprawia to, że ratownicy mogą działać bez aparatów tlenowych i mogą pracować szybciej. Jest to bardzo duże ułatwienie, bo praca w aparatach sprawia, że trzeba częściej wymieniać zastępy - wyjaśnił Jaros, który dodał, że ratownicy do 140 m przemieszczali się sprawnie. Po tym odcinku chodnik niestety zaczyna się zaciskać.

- Ratownicy wybierają tam ręcznie rumosz i budują wąski korytarz dzięki, któremu mogą posuwać się naprzód. Szczęściem w tym zdarzeniu jest to, że uszkodzenia są od strony spągu. Strop jest stabilny - powiedział rzecznik KHW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.