Wujek: ratownicy mogą pracować bez aparatów

W niedzielę (19 kwietnia) przed godziną 9. w ruchu Śląsk kopalni Wujek odbył się briefing, na którym Wojciech Jaros, rzecznik prasowy Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego należy kopalnia, poinformował o przebiegu akcji ratowniczej. Przypomnijmy, że poszukiwani są dwaj górnicy, którzy po sobotnim tąpnięciu nie wyjechali na powierzchnię.

Rzecznik poinformował, że ratownicy w czasie penetracji wyrobiska natrafiali na wiele przeszkód. Na ich drodze stanęły m.in. elementy konstrukcji znajdujących się w chodniku. W czasie penetracji stwierdzili, że wyrobisku to jest równie mocno zaciśnięte, jak to o którego zaczynali akcję ratowniczą. Ostatecznie podjęto decyzje, aby akcja była prowadzona w pierwszym wyrobisku.

- Do tego pierwszego wyrobiska jest tłoczone powietrze. Sprawia to, że ratownicy mogą działać bez aparatów tlenowych i mogą pracować szybciej. Jest to bardzo duże ułatwienie, bo praca w aparatach sprawia, że trzeba częściej wymieniać zastępy - wyjaśnił Jaros, który dodał, że ratownicy do 140 m przemieszczali się sprawnie. Po tym odcinku chodnik niestety zaczyna się zaciskać.

- Ratownicy wybierają tam ręcznie rumosz i budują wąski korytarz dzięki, któremu mogą posuwać się naprzód. Szczęściem w tym zdarzeniu jest to, że uszkodzenia są od strony spągu. Strop jest stabilny - powiedział rzecznik KHW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.