Wujek: po węgiel do lasu

fot: Maciej Dorosiński

Tutaj zawsze najważniejsi byli ludzie

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnia Wujek od powstania Katowickiego Holdingu Węglowego zawsze należała do klejnotów tej spółki. Ten rok rozpoczął się jednak dla niej źle, od dołującego wyniki pożaru, który objął dwie ściany w macierzystym ruchu kopalni. Nałożył się na to skokowy wzrost cen materiałów podsadzkowych, szczególnie dotkliwy dla zakładu, z racji położenia zmuszonego do prowadzenia większości wydobycia w tej technologii. W cieniu czarnych chmur zaczęto nawet przebąkiwać o ewentualnej likwidacji Wujka.

To złowieszcze krakanie jednoznacznie przeciął podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej w siedzibie spółki prezes Katowickiego Holdingu Węglowego Roman Łój.

Jasna deklaracja
- Na dzień dzisiejszy nie ma jakichkolwiek podstaw, abyśmy jako przesądzony traktowali kierunek zamykania kopalni Wujek - zdeklarował jasno.

Zarazem jednak zapowiedział, że przed kopalnią są nieuniknione zmiany organizacyjne i restrukturyzacyjne, prowadzące do ograniczenia wszystkich pozycji kosztów, tak aby połączony wynik obu ruchów mógł w krótkiej, co najwyżej dwuletniej perspektywie pokazać, że kopalnia jako całość jest zdolna do rentownej działalności. Otóż w świetle obecnych prognoz strata zakładu może sięgnąć do końca tego roku 170 mln zł, ale w bardziej optymistycznym wariancie - a więc przy szybszych rezultatach wdrażania programu naprawczego - być może uda się ją zdławić do 100 mln zł. Przywrócenie rentowności miałoby nastąpić w 2014 r.

Przyszłość Wujka w dużej mierze będzie zależała od tego, czy zajdzie konieczność ograniczania produkcji w macierzystym ruchu kopalni. Jest to pochodna sytuacji, która - w wyniku analizy frontów, które w nim pozostały - wskazuje, że w przyszłym roku pozostaną tu jeszcze tylko dwie ściany, możliwe do prowadzenia z zawałem stropu. Natomiast wszystkie pozostałe muszą być wybierane na podsadzkę. Przy jakości węgla w tutejszych pokładach nie "dopinają się" możliwe do uzyskania z jego sprzedaży ceny z koniecznymi do ponoszenia przy tym systemie eksploatacji kosztami.

Nieczynny dworzec "nad głową"
- Jednym z elementów programu naprawczego - obok redukcji kosztów i przenoszenia ciężaru eksploatacji do ruchu Śląsk, gdzie jest ona prowadzona z zawałem stropu w najlepszych pokładach - jest poszukiwanie możliwości zwiększenia wydobycia na zawał w ruchu Wujek. Znalazł się w nim zamysł wejścia w przekazany Wujkowi przez Staszica pokład 405 w partii L - informował Łój.

Od razu uprzedził pytania o wpływy projektowanej eksploatacji na powierzchnię.

- Już sam sygnał o ewentualnej zawałowej eksploatacji w pokładzie 405 natychmiast wywołał reakcje, sugerujące, że zarząd KHW chce zafundować Katowicom sytuację, która przed kilkoma miesiącami wystąpiła w bytomskich dzielnicach Karb i Bobrek. Tymczasem pokład jest usytuowany pod terenem, gdzie jedynymi budowlami są nieczynne od lat dworzec towarowy Katowice-Muchowiec oraz wieża ciśnień. Cała eksploatacja byłaby więc prowadzona pod lasami, nie obejmując jakiejkolwiek infrastruktury mieszkalnej lub przemysłowej - przekonywał Roman Łój, ilustrując jej zasięg konturami przyszłych ścian, nałożonymi na lotniczą mapę Katowic.

Wujek miałby w tym pokładzie wyeksploatować cztery ściany. Węgiel z pierwszej z nich mógłby się pojawić najwcześniej w drugiej połowie przyszłego roku. Przedtem konieczne jest bowiem przebrnięcie przez wielorakie uzgodnienia z aż 16 różnymi instytucjami, z ważącymi nade wszystko głosami samorządu Katowic i Okręgowego Urzędu Górniczego.

Nikt nie straci pracy
Określenia "restrukturyzacja", "program naprawczy", "cięcie kosztów" zawsze rozbudzają obawy o redukcję załogi.

- Nie będzie sytuacji, aby w następstwie wdrażania programu naprawczego jakikolwiek pracownik Wujka znalazł się bez pracy. Kopalnia ma duże potrzeby w zakresie robót przygotowawczych, toteż jest tam tylko kwestia roszady zatrudnienia. Skierowanie do nich większej liczby pracowników oznacza mniej przetargów na zlecenia dla firm zewnętrznych - uspokajał prezes Łój.

Strategię spółki w odniesieniu do kopalni Wujek dobrze oceniał obecny na środowej konferencji zastępca dyrektora Departamentu Górnictwa w Ministerstwie Gospodarki Maciej Kaliski.

- Cieszy, że istnieje możliwość takiego zagospodarowania złoża, aby zminimalizować skutki eksploatacji na powierzchnię, podnosząc jednocześnie na wyższy poziom rezultaty produkcyjne i ekonomiczne tej - także ze względów społecznych - szczególnej kopalni - mówił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.