WUG: Pracownik powinien odpowiadać za wyniki i bezpieczeństwo
Kierownictwo WUG i dyrektorzy Okręgowych Urzędów Górniczych uczestniczą dziś w dorocznej konferencji z okazji Dnia Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Prac – dowiedział się portal nettg.pl
Wiodącym tematem tegorocznych obrad Rady Ochrony Pracy jest sytuacja w zakresie bhp w przemyśle wydobywczym. Górnictwo, obok budownictwa oraz rolnictwa, jest branżą w której wskaźnik liczy wypadków śmiertelnych na 1000 pracujących jest największy w porównaniu z pozostałą częścią naszej gospodarki. W budownictwie co 15 minut dochodzi do nieszczęśliwego zdarzenia. W górnictwie co roku jest ok. 3,5 tysiąca wypadków. W ub.r. w wypadkach przy pracy życie straciło 444 osoby, w tym 24 w zakładach górniczych (15 w kopalniach węgla kamiennego).
Podczas obrad dr inż. Piotr Litwa, prezes WUG przedstawił zadania organów nadzoru górniczego oraz analizę sytuacji w zakresie bhp i chorób zawodowych w ponad 6 tysiąca zakładach górniczych.
W swoim wystąpieniu zaznaczył, że wciąz należy kłaść silny nacisk na kwestie dotyczące poprawy bezpieczeństwa w górnictwie i zadania kierownictwa zakładów górniczych w tym zakresie. Człowiek nigdy nie traci życia lub zdrowia na własne życzenie. Każdy jest omylny, nawet komputer nie gwarantuje stuprocentowej niezawodności. W przekonaniu prezesa WUG głównym celem postępu technicznego, wprowadzanych zmian organizacyjnych i doskonalenia metod zarządzania powinno być zmniejszenie pola na pomyłki lub niedopatrzenie górnika.
- Jeżeli górnicy wyskakują z jadącego pociągu lub usiłują wykonywać jakieś roboty na niezatrzymanym przenośniku, to zasadne jest przypuszczenie, że ich przełożeni na takie zachowania przyzwalają, nie interweniują lub udają, że nie widzą. Każdy pracownik powinien odpowiadać nie tylko za wyniki produkcyjne, ale także bezpieczeństwo – mówił Litwa.
Konferencję w Sejmie RP zorganizowano z inicjatywy posłanki Izabela Katarzyna Mrzygłocka, przewodniczącej ROP.