WUG, PIP i UDT sprecyzowały pola współpracy

Na początku października odbyło się w Bełchatowie robocze spotkanie kierownictw trzech państwowych urzędów kontrolnych, czyli Wyższego Urzędu Górniczego, Państwowej Inspekcji Pracy oraz Urzędu Dozoru Technicznego. Spotkaniu współprzewodniczyli liderzy każdej z tych instytucji: Piotr Buchwald (WUG), Marek Walczak (UDT) i Tadeusz Zając (PIP). Jego przedmiotem było sprecyzowanie modelu kontrolnej współpracy w odniesieniu do górnictwa.

To współdziałanie nie jest w gruncie rzeczy niczym nowym. Pierwsze porozumienie, pomiędzy WUG a PIP, zostało nawiązane przed dziewięcioma laty. W ubiegłym roku – na wspólnym spotkaniu we Wrocławiu – zaangażował się w nie również Urząd Dozoru Technicznego.

– W uzgodnionym wówczas porozumieniu nakreśliliśmy zakres ścisłej współpracy kontrolnej między naszą „trójką”. Jednocześnie uznaliśmy, że – wobec realiów życia codziennego, niosących ustawiczne zmiany – reguły te będą dopracowywane podczas regularnych, corocznych, roboczych spotkań. I temu służyła bełchatowska narada – mówi Piotr Buchwald, prezes Wyższego Urzędu Górniczego.

W górnictwie – z mocy Kodeksu pracy – aktywność PIP ogniskuje się na kontrolach prawidłowości relacji przedsiębiorca–pracownik.

Trzy spojrzenia

– Pole działania Państwowej Inspekcji Pracy – wyjąwszy kontrole pod ziemią – jest więc o wiele szersze od nadzoru górniczego. Instytucja ta jest szczególnie predestynowana do „prześwietlania” prawidłowości działania okołogórniczych firm usługowych. Ale i w samym sektorze wydobywczym jej prymat jest między innymi widoczny w takich obszarach, jak dobór ludzi, zatrudnianych do pracy pod ziemią i sprawdzanie stopnia ich profesjonalnego przygotowania do zawodu. Dla odmiany w wysoce specjalistycznej, kontrolnej pieczy Urzędu Dozoru Technicznego – poza sprzętem, bezpośrednio stosowanym w ruchu zakładu górniczego – znajdują się, powierzchniowe na ogół, urządzenia w kopalniach, czyli, przykładowo, zbiorniki ciśnieniowe, suwnice, itp. – tłumaczy tę wypracowaną rozdzielność kontrolnych ról Piotr Buchwald.

Ekspercki zespół

W spojrzeniu na współpracę wszystkich trzech instytucji kontrolnych w obszarze górnictwa prezes WUG akcentuje zwłaszcza okoliczność, że chodzi w niej o wzajemne uzupełnianie się. Jednym z głównych ustaleń bełchatowskiego spotkania było postanowienie o powołaniu – liczącego do 10 osób – eksperckiego zespołu roboczego. Jednym z jego głównych zadań będzie właśnie wskazywanie na dalsze pola tej uzupełniającej się aktywności. Jest to szczególnie ważne w kontekście ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i jej spodziewanej nowelizacji. Wielu przedsiębiorców narzeka, że na co dzień są „gnębieni” wielością rozmaitych kontroli.

– W górnictwie bywają, oczywiście, wyjątkowe zdarzenia i sytuacje, wymagające natychmiastowych reakcji inspektorów nadzoru górniczego. Generalnie jednak – tej prawdy dowodzi praktyka ostatnich lat działalności WUG – rezygnujemy z tego rodzaju szybkich, doraźnych „desantów” inspekcyjnych. Uznałem, że takie podejście nie przynosi merytorycznie istotnych wartości. Przedkładam nad nie całościowe inspekcje, które przynoszą zdecydowanie pełniejszy obraz stanu bezpieczeństwa w kontrolowanych podmiotach – mówi Piotr Buchwald.

Obok inspektorów nadzoru górniczego w takich właśnie całościowych kontrolach uczestniczą przedstawiciele PIP i UDT.

– Nawzajem respektujemy następnie wspólne ustalenia – podkreśla Buchwald.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od 4 listopada ograniczenia w kursowaniu tramwajów w Katowicach

Jak przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego, zmiany obejmą działanie jedenastu linii tramwajowych Tramwajów Śląskich, które kursują na terenie sześciu miast GZM i trzech linii autobusowej komunikacji zastępczej. 

Wiadomo, kto będzie nowym prezesem CPK. Spółka podała nazwisko

Piotr Borys został powołany na stanowisko prezesa zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego. 

Kierowcy podróżujący autostradą A4 Katowice - Kraków mogą już korzystać z dwóch nowych Miejsc Obsługi Podróżnych

Kierowcy podróżujący autostradą A4 Katowice - Kraków mogą już korzystać z dwóch nowych Miejsc Obsługi Podróżnych - Rudno i Grojec. Obiekty wyposażono w parkingi dla samochodów osobowych, ciężarowych i autobusów, zaplecze sanitarne oraz strefy odpoczynku. Łączny szacowany koszt inwestycji wynosi około 60 mln zł netto.

Kiedy łożysko kulkowe wymaga wymiany? Sygnały ostrzegawcze w maszynach pracujących w trudnych warunkach

Przenośniki taśmowe, pompy odwadniające czy przekładnie napędowe pracują w kopalniach i zakładach przemysłowych często przez całą dobę. Pył, woda i zmienne obciążenia sprawiają, że ich podzespoły zużywają się szybciej niż w typowych warunkach. Szczególnie narażone na takie środowisko jest łożysko kulkowe, od którego zależy płynny ruch obrotowy. Jego awaria rzadko następuje nagle, bo zwykle poprzedzają ją objawy możliwe do wychwycenia podczas rutynowych obchodów. Najważniejsze z nich opisujemy w dalszej części artykułu, do której lektury zachęcamy.