WUG: zwiększyć efektywność odmetanowania

fot: Jarosław Galusek/ARC

Najwięcej metanu z szybów wentylacyjnych emitowały kopalnie należące do Jastrzębskiej Spółki Węglowej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Mimo spadku wydobycia węgla wzrasta ilość metanu wydzielającego się z jego złóż - wskazują statystyki nadzoru górniczego. Eksperci zalecają, by kopalnie zmieniły systemy przewietrzania wyrobisk i zwiększyły skuteczność odmetanowania.

Raport dotyczący metanu w polskich kopalniach opracował Wyższy Urząd Górniczy (WUG). Z opracowania wynika, że prawie trzy czwarte wydobywanego w Polsce węgla pochodzi z pokładów metanowych. W ubiegłym roku z górotworu objętego wpływami eksploatacji wydzieliło się 828,82 mln metrów sześc. tego gazu, czyli średnio ponad 1,5 tys. m sześc. na minutę.

- Ilość wydzielonego metanu w przeliczeniu na tonę wydobycia systematycznie wzrasta, pomimo wyraźnego spadku wydobycia. To przekłada się na wysoki stan zagrożenia metanowego w kopalniach węgla kamiennego - wskazała rzeczniczka WUG Jolanta Talarczyk.

Eksperci oceniają, że tzw. metanonośność pokładów węgla będzie rosnąć wraz z postępującą głębokością eksploatacji. Dlatego w najbliższej przyszłości spodziewany jest wzrost ilości wydzielonego metanu w przeliczeniu na każdą tonę wydobycia. Nadzór górniczy wskazuje, że powinno to skłonić kopalnie do tego, by więcej metanu ujmować w specjalne instalacje i wykorzystywać gospodarczo. Prąd i ciepło z metanu mogą zaspokajać potrzeby kopalń i służyć odbiorcom komunalnym.

- Biorąc pod uwagę, że ok. 70 proc. wydzielającego się metanu nie jest ujmowana i dopływa do wyrobisk, a następnie atmosfery, uzasadnione wydaje się podjęcie prac naukowo-badawczych zmierzających do odzyskiwania metanu także z prądów powietrza przewietrzających wyrobiska - zaproponowali w raporcie eksperci, wskazując, że znane są np. technologie separowania azotu z powietrza atmosferycznego.

Z danych WUG wynika, że w latach 1990-2011 w kopalniach doszło do 33 wypadków związanych z zagrożeniem metanowym, w których 88 górników zginęło, 117 doznało ciężkich obrażeń, a 106 - lżejszych. Za najważniejsze przyczyny tych tragedii uznano nie tylko wysokie ryzyko zagrożeń naturalnych w kopalniach, ale także niewłaściwe zachowania ludzi: nieprzestrzeganie przepisów i zasad techniki górniczej.

Eksperci wskazują, że przy projektowaniu robót w kopalniach "przedsiębiorcy górniczy zwykle ulegają presji wyniku ekonomicznego, co skutkuje dążeniem do wykonywania możliwie najmniejszej liczby wyrobisk przygotowawczych", a to z kolei prowadzi do nagminnego przewietrzania ścian najmniej skomplikowanym i najtańszym systemem. Jest on dopuszczalny, ale jednocześnie - według nadzoru - najmniej korzystny dla profilaktyki zagrożenia metanowego, a zwłaszcza możliwości efektywnego odmetanowania górotworu i zrobów, czyli miejsc po eksploatacji.

Efektywność odmetanowania (czyli ilość metanu ujętego w instalacje) w ostatnich trzech latach wyniosła nieco powyżej 30 proc., co nadzór górniczy uważa za "wysoce niezadowalające". Dwie trzecie ujętego metanu wykorzystano gospodarczo do produkcji prądu, ciepła i chłodu do klimatyzowania kopalń.

Podczas kontroli w kopalniach inspektorzy nadzoru górniczego natrafiają na przypadki niezachowania kolejności wybierania pokładów oraz pozostawiania niewybranych parcel w bezpośrednim sąsiedztwie zrobów, co zwiększa zagrożenie metanowe. - Przypadki naruszania tych zasad przyczyniają się do prowadzenia robót w warunkach nieakceptowanie wysokiego ryzyka - czytamy w raporcie.

Do priorytetowych zadań kopalń WUG zaliczył działania w celu zdecydowanej poprawy efektywności odmetanowania oraz bezpieczeństwa pracy - poprzez wdrażanie bardziej skutecznych metod ujmowania metanu jeszcze przed rozpoczęciem eksploatacji. Chodzi o tzw. odmetanowanie wyprzedzające, czyli prowadzone zanim w danym rejonie ruszy wydobycie węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.

Motyka: do końca roku jesteśmy gotowi podpisać umowę na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Strona polska jest gotowa podpisać do końca roku umowę z amerykańskim wykonawcą pierwszej w kraju elektrowni jądrowej, jeśli zostaną spełnione warunki korzystne dla polskiego przemysłu - powiedział w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że prawem właściwym umowy będzie prawo polskie.