WUG: zwiększyć efektywność odmetanowania

fot: Jarosław Galusek/ARC

Spośród 19 czynnych zakładów górniczych wydobywających węgiel kamienny, tylko 4 eksploatowały pokłady niemetanowe

fot: Jarosław Galusek/ARC

Mimo spadku wydobycia węgla wzrasta ilość metanu wydzielającego się z jego złóż - wskazują statystyki nadzoru górniczego. Eksperci zalecają, by kopalnie zmieniły systemy przewietrzania wyrobisk i zwiększyły skuteczność odmetanowania.

Raport dotyczący metanu w polskich kopalniach opracował Wyższy Urząd Górniczy (WUG). Z opracowania wynika, że prawie trzy czwarte wydobywanego w Polsce węgla pochodzi z pokładów metanowych. W ubiegłym roku z górotworu objętego wpływami eksploatacji wydzieliło się 828,82 mln metrów sześc. tego gazu, czyli średnio ponad 1,5 tys. m sześc. na minutę.

- Ilość wydzielonego metanu w przeliczeniu na tonę wydobycia systematycznie wzrasta, pomimo wyraźnego spadku wydobycia. To przekłada się na wysoki stan zagrożenia metanowego w kopalniach węgla kamiennego - wskazała rzeczniczka WUG Jolanta Talarczyk.

Eksperci oceniają, że tzw. metanonośność pokładów węgla będzie rosnąć wraz z postępującą głębokością eksploatacji. Dlatego w najbliższej przyszłości spodziewany jest wzrost ilości wydzielonego metanu w przeliczeniu na każdą tonę wydobycia. Nadzór górniczy wskazuje, że powinno to skłonić kopalnie do tego, by więcej metanu ujmować w specjalne instalacje i wykorzystywać gospodarczo. Prąd i ciepło z metanu mogą zaspokajać potrzeby kopalń i służyć odbiorcom komunalnym.

- Biorąc pod uwagę, że ok. 70 proc. wydzielającego się metanu nie jest ujmowana i dopływa do wyrobisk, a następnie atmosfery, uzasadnione wydaje się podjęcie prac naukowo-badawczych zmierzających do odzyskiwania metanu także z prądów powietrza przewietrzających wyrobiska - zaproponowali w raporcie eksperci, wskazując, że znane są np. technologie separowania azotu z powietrza atmosferycznego.

Z danych WUG wynika, że w latach 1990-2011 w kopalniach doszło do 33 wypadków związanych z zagrożeniem metanowym, w których 88 górników zginęło, 117 doznało ciężkich obrażeń, a 106 - lżejszych. Za najważniejsze przyczyny tych tragedii uznano nie tylko wysokie ryzyko zagrożeń naturalnych w kopalniach, ale także niewłaściwe zachowania ludzi: nieprzestrzeganie przepisów i zasad techniki górniczej.

Eksperci wskazują, że przy projektowaniu robót w kopalniach "przedsiębiorcy górniczy zwykle ulegają presji wyniku ekonomicznego, co skutkuje dążeniem do wykonywania możliwie najmniejszej liczby wyrobisk przygotowawczych", a to z kolei prowadzi do nagminnego przewietrzania ścian najmniej skomplikowanym i najtańszym systemem. Jest on dopuszczalny, ale jednocześnie - według nadzoru - najmniej korzystny dla profilaktyki zagrożenia metanowego, a zwłaszcza możliwości efektywnego odmetanowania górotworu i zrobów, czyli miejsc po eksploatacji.

Efektywność odmetanowania (czyli ilość metanu ujętego w instalacje) w ostatnich trzech latach wyniosła nieco powyżej 30 proc., co nadzór górniczy uważa za "wysoce niezadowalające". Dwie trzecie ujętego metanu wykorzystano gospodarczo do produkcji prądu, ciepła i chłodu do klimatyzowania kopalń.

Podczas kontroli w kopalniach inspektorzy nadzoru górniczego natrafiają na przypadki niezachowania kolejności wybierania pokładów oraz pozostawiania niewybranych parcel w bezpośrednim sąsiedztwie zrobów, co zwiększa zagrożenie metanowe. - Przypadki naruszania tych zasad przyczyniają się do prowadzenia robót w warunkach nieakceptowanie wysokiego ryzyka - czytamy w raporcie.

Do priorytetowych zadań kopalń WUG zaliczył działania w celu zdecydowanej poprawy efektywności odmetanowania oraz bezpieczeństwa pracy - poprzez wdrażanie bardziej skutecznych metod ujmowania metanu jeszcze przed rozpoczęciem eksploatacji. Chodzi o tzw. odmetanowanie wyprzedzające, czyli prowadzone zanim w danym rejonie ruszy wydobycie węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.