Wtorek kolejnym dniem osłabienia złotego

We wtorek (5 lipca) złoty kontynuował spadki; inwestorzy pozbywają się bowiem aktywów uznawanych za ryzykowne, poza tym tracą także giełdy i surowce. Około godziny 17.10 euro kosztowało 4,44 zł, dolar - 4,00 zł, frank szwajcarski - 4,10 zł, a funt - 5,23 zł.

Analityk z domu maklerskiego mBanku Rafał Sadoch zauważył, że wtorkowe notowania EUR/PLN wzrosły do najwyższego poziomu od tygodnia, a za europejską walutę trzeba było zapłacić 4,45 zł.

- Jest to wzrost o ponad dwa grosze w porównaniu do wczorajszej sesji. Na rynkach finansowych mamy do czynienia z drugim dniem spadków aktywów uważanych za ryzykowne. Większość europejskich giełd oraz rynek surowcowy również znajdują się w defensywie - ocenił Sadoch.

- Niekorzystne dla złotego były także dzisiejsze informacje płynące z Ministerstwa Finansów wskazujące, że wpływy z podatku handlowego w 2016 roku będą "trochę" poniżej oczekiwań. Presja na finanse publiczne w 2016 i 2017 roku rośnie. Może ona zmniejszyć się dopiero wraz z początkiem 2018, na kiedy zapowiedziano wprowadzenie w życie zmian w funkcjonowaniu systemu emerytalnego - dodał.

Jego zdaniem gdyby ponownie pojawiły się zapowiedzi ze strony banków centralnych wskazujące na możliwość złagodzenia polityki monetarnej, złoty mógłby podążyć w kierunku 4,40 za euro. Bardziej prawdopodobny wydaje się jednak scenariusz, w którym - na skutek wzrostu obaw o zaplanowaną na 15 lipca publikację ratingu Polski przez agencję Fitch - złoty może zmierzać w kierunku 4,50 wobec euro.

- Choć na rozpoczynającym się dziś posiedzeniu RPP pozna wyniki najnowszej projekcji makroekonomicznej Instytutu Ekonomicznego NBP, to jednak nie wydaje się nam, aby zmieniła ona wydźwięk jutrzejszej konferencji. Rada dość jasno zakomunikowała wolę stabilizacji stóp procentowych na niezmienionym poziomie, przynajmniej do czasu pojawienia się oznak hamowania wzrostu gospodarczego, których póki co nie widać - podsumował Sadoch.

Z kolei analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko zwrócił uwagę, że skala wtorkowej obniżki złotego pozostawała ograniczona i wynosiła ok. 0,4 proc.

- Z jednej strony rynek nie jest pewien w ocenie - dominują opinie neutralno-negatywne - wczorajszej prezentacji planów dotyczących OFE, gdzie historycznie pomysły modyfikacji II filara przynosiły pogorszenie nastrojów wokół polskich aktywów. Ważniejszym wydaje się być jednak, iż wtorkowa sesja przynosi spadki na szerokim rynku - uważa Ryczko. Wskazał, że pod presją znajdują się kontrakty m.in. na indeksy oraz na ropę naftową.

- Ruchy te tłumaczone wygaszeniem odreagowania po niedawnych wynikach referendum w Wielkiej Brytanii. Teoretycznie otrzymaliśmy negatywny scenariusz tzw. Brexitu, jednak w dalszym ciągu nie wiadomo, w jaki sposób będzie on realizowany - wyjaśnił.

Ryczko zauważył jednak, że udana była sesja na rynku długu, co można odczytywać jako optymistyczny prognostyk przed czwartkową aukcją Ministerstwa Finansów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty. 

Motyka: Ceny energii dla przedsiębiorstw energochłonnych powinny spaść o kilkanaście procent

Do września Ministerstwo Energii ma przygotować rozporządzenie w sprawie taryf za energię elektryczną, dzięki któremu ceny dla przedsiębiorstw energochłonnych mają spaść o kilkanaście procent - poinformował w czwartek szef resortu Miłosz Motyka.

AGAT, czyli elitarna jednostka z Gliwic świętowała swoje 15-lecie

Skoki spadochronowe, wojskowy sprzęt, defilada, wymagające zawody i atrakcje dla całych rodzin – tak Jednostka Wojskowa AGAT świętowała swoje 15-lecie. Gliwickie lotnisko stało się miejscem wyjątkowego spotkania mieszkańców z żołnierzami jednej z elitarnych jednostek polskich wojsk specjalnych.