Wszystkie trzy tłocznie Baltic Pipe w Polsce już po odbiorach technicznych

1564472116 baltic pipe baltic pipe eu

fot: baltic-pipe.eu

Od 2022 r. będziemy mieli możliwość sprowadzenia około 17 mld m sześć. gazu od różnych dostawców z różnych źródeł

fot: baltic-pipe.eu

Gaz-System dokonał odbioru technicznego wszystkich trzech tłoczni gazu rozbudowywanych i budowanych w ramach projektu Baltic Pipe. Ich głównym zadaniem będzie rozprowadzenie po Polsce gazu sprowadzanego z Szelfu Norweskiego - poinformowała w piątek spółka.

Jako pierwsza została potwierdzona techniczna gotowość do pracy tłoczni gazu w Odolanowie, następnie w Goleniowie i ostatecznie dokonano odbioru technicznego budowanej od podstaw toczni gazu w Gustorzynie. Wszystkie obiekty są obecnie w trakcie procesu nagazowania i prac wykończeniowych - podała spółka.

- Dzięki rozbudowie dwóch istniejących tłoczni i powstaniu nowej w Gustorzynie o ponad 50 proc. rosną łączne moce sprężania gazu w krajowym systemie przesyłowym, co znacząco poprawia elastyczność i bezpieczeństwo pracy sieci przesyłowej. Odbiór techniczny tych trzech tłoczni oznacza, że gaz dostarczony gazociągiem podmorskim Baltic Pipe, podany pod odpowiednim ciśnieniem będzie mógł trafiać do odbiorców w całej Polsce - powiedział prezes Gaz-Systemu Tomasz Stępień, cytowany w komunikacie.

Odbiory techniczne każdej z tłoczni zostały podzielone na dwa etapy, tak aby zachować płynność prowadzonych prac. Ponadto, podczas rozbudowy tłoczni gazu w Odolanowie oraz Goleniowie kluczowym elementem inwestycji było prowadzenie działań inwestycyjnych na czynnym i działającym obiekcie - wskazała spółka.

Tłocznia gazu w Odolanowie, znajdująca się w woj. wielkopolskim, jest największą tłocznią projektu Baltic Pipe w Polsce. Po rozbudowie i oddaniu do użytkowania moc tej tłoczni wrośnie o 30 MW, a przepustowość będzie wynosiła od 280 000 m sześc./h do 1 380 000 m sześc./h gazu.

Druga tłocznia gazu zlokalizowana jest w Goleniowie w woj. zachodniopomorskim. Jej moc po zakończeniu rozbudowy wzrośnie o 25 MW.

Trzecią tłocznią gazu Baltic Pipe, budowaną od podstaw, jest ta w Gustorzynie na terenie woj. kujawsko-pomorskiego. Tłocznia została wyposażona w trzy agregaty sprężarkowe o łącznej mocy 20 MW. Ten obiekt będzie sterować przepływami gazu w centralnej Polsce.

Baltic Pipe ma tworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Inwestorami są operatorzy przesyłowi: duński Energinet i polski Gaz-System. Według planów pełną przepustowość ma osiągnąć z początkiem 2023 r. Po uruchomieniu w październiku Baltic Pipe będzie miał przepustowość rzędu 2-3 mld m sześc. gazu rocznie. W 2023 r. gazociąg osiągnie swą maksymalną moc, czyli 10 mld m sześc. gazu rocznie.

Projekt Baltic Pipe to jedna z największych inwestycji infrastrukturalnych w kraju - podkreślił Gaz-System. Komisja Europejska przyznała inwestycji status Projektu wspólnego zainteresowania (Project of Common Interest). Projekt otrzymał wsparcie finansowe Unii Europejskiej w ramach instrumentu Łącząc Europę (CEF).

Spółka zapowiedziała, że uroczystość otwarcia Baltic Pipe odbędzie się 27 września br. w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowe kierunki z Pyrzowic. Zimą polecimy w ciepłe rejony

W nadchodzącym sezonie zimowym z katowickiego lotniska będzie można polecieć w czterech nowych kierunkach.

Transport wykorzysta tereny kopalń? Prezes Kolei Śląskich: Będą bardzo pożądane

To ma być przykład transformacji terenów pogórniczych. W Gliwicach-Bojkowie, na terenie dawnej infrastruktury kopalni Sośnica, powstanie baza Kolei Śląskich. O przemianie tego miejsca i przyszłości podobnych terenów rozmawialiśmy z prezesem spółki Krzysztofem Klimoszem.

Najbardziej podrożała chemia gospodarcza, spadły ceny oleju i masła

W czerwcu koszt modelowego zestawu produktów codziennego użytku wzrósł o 2,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Najbardziej, o ponad 6 proc. zdrożała chemia gospodarcza, z kolei produkty tłuszczowe staniały o blisko 15 proc.

Kwestie handlu emisjami EU ETS wymagają nowych decyzji

Przyszłość Funduszu Modernizacyjnego powinna być jednym z istotnych elementów dyskusji o rewizji EU ETS.