Wstrzymanie naboru do Czystego Powietrza - to fatalna decyzja

fot: Straż Miejska Katowice

Od września na podstawie uchwały antysmogowej strażnicy miejscy mają prawo kontrolować, czy nie używamy zakazanych paliw (mułów, flotów, drobnego miału i mokrego drewna oraz odpadów)

fot: Straż Miejska Katowice

Wstrzymanie naboru wniosków do programu Czyste Powietrze, to fatalna decyzja - oceniła prezydentka Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka. Przeciwko tej decyzji protestuje też związek 160 samorządów woj. śląskiego, który zamiast zawieszenia oczekiwałby usprawnienia i przyspieszenia programu.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) zawiesił 28 listopada br. przyjmowanie nowych wniosków w programie Czyste Powietrze. Przerwa wobec potrzeby reformy programu ma potrwać do wiosny 2025 r. Według NFOŚiGW skala nadużyć i nieprawidłowości w programie jest tak duża, że nie ma możliwości jego równoległego prowadzenia i głębokiej zmiany - stąd decyzja o czasowym wstrzymaniu przyjmowania wniosków.

Jako fatalną oceniła ją w poniedziałkowej rozmowie na antenie Radia Katowice prezydentka Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka.

- Fatalna decyzja. Jak myślę z perspektywy zdrowia mieszkańców naszego województwa, w tym mieszkańców Gliwic, to za chwile będziemy znacznie więcej płacić na służbę zdrowia, bo mamy twarde badania, które pokazują jaki wpływ ma zanieczyszczone powietrze na zdrowie - zaznaczyła.

Kuczyńska-Budka zastrzegła, że gminy sobie z takimi ubocznymi kosztami wstrzymania programu nie dadzą rady i przypomniała, że samorządy dokładają do wymiany starych pieców i wspierają funkcjonowanie Czystego Powietrza.

- W Gliwicach też dokładamy do tego programu, ale to wsparcie z NFOŚiGW ma ogromne znaczenie - podkreśliła prezydentka wyrażając nadzieję, że wstrzymanie naboru będzie decyzją “chwilową“.

Już w ub. tygodniu przeciwko zatrzymaniu Czystego Powietrza wystąpili przedstawiciele Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, który zrzesza 160 jednostek samorządu z obszaru woj. śląskiego, w tym wszystkie 19 miast na prawach powiatu. Przewodniczący ŚZGiP, prezydent Rybnika Piotr Kuczera w liście do premiera Donalda Tuska wyraził w tej sprawie “stanowczy protest“.

- Program ten jest fundamentem działań na rzecz czystego powietrza w samorządach i stanowi dla wielu mieszkańców jedyną szansę na obniżenie rachunków za ogrzewanie w dobie wysokich cen energii  - napisał Kuczera.

Zaznaczył, że samorządowcy regionu z dużą nadzieją przyjęli zobowiązanie umowy koalicyjnej z 15 października 2023 r., które brzmiało: - Będziemy walczyć ze smogiem m.in. poprzez przyspieszenie procesu wymiany źródeł ciepła oraz termomodernizacji. Wprowadzimy niezbędne zmiany w programie Czyste Powietrze.

- Program wymaga pilnych zmian, a nie wstrzymywania naboru wniosków - podkreślił przewodniczący ŚZGiP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.