Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.06 PLN (-2.02%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.50 PLN (+1.25%)

ORLEN S.A.

131.18 PLN (-1.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (-1.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.48%)

Enea S.A.

24.30 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.20 PLN (-1.63%)

Złoto

4 759.12 USD (+1.20%)

Srebro

74.71 USD (-1.09%)

Ropa naftowa

101.89 USD (-1.65%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.31%)

Miedź

5.66 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.06 PLN (-2.02%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.50 PLN (+1.25%)

ORLEN S.A.

131.18 PLN (-1.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (-1.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.48%)

Enea S.A.

24.30 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.20 PLN (-1.63%)

Złoto

4 759.12 USD (+1.20%)

Srebro

74.71 USD (-1.09%)

Ropa naftowa

101.89 USD (-1.65%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.31%)

Miedź

5.66 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Wstrzymanie dostaw do Polski rosyjskiej ropy naftowej nie wpłynie na dostępność paliw na stacjach

fot: PERN

PERN napełnia magazyny

fot: PERN

Przerwa, jak obecnie, w dostawach do Polski ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń, biegnącym z Rosji przez Białoruś, miała już miejsce w 2007 r. Także wtedy PKN Orlen i Grupa Lotos, korzystały z zapasów surowca.

Na terytorium Polski tłoczeniem ropy naftowej, która tranzytem dociera magistralą Przyjaźń i transportowana jest również dalej - do Niemiec, zarządza PERN, spółka, strategiczna dla bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju.

PERN podał w nocy ze środy na czwartek, że "od 19 kwietnia do polskiego systemu rurociągowego dostarczana jest zanieczyszczona ropa naftowa REBCO z Rosji". "Poziom zanieczyszczenia może spowodować fizyczne uszkodzenia instalacji rafineryjnych. Dlatego podjęto decyzję o wstrzymaniu odbioru ropy" - oświadczył PERN w specjalnym komunikacie. Jednocześnie krajowe spółki przerabiające ropę naftową, PKN Orlen i Grupa Lotos, zapewniły, że wstrzymanie dostaw surowca przez PERN nie wpływa na dostępność paliw na ich stacjach. Jako alternatywę zaopatrzenia w ropę podały przy tym wykorzystanie zapasów i dostawy drogą morską.

W styczniu 2007 r. przerwa w dostawach ropy naftowej do Polski, a w konsekwencji także tranzytem do Niemiec, trwała trzy dni. Wstrzymanie tłoczenia surowca było wówczas efektem konfliktu między Rosją i Białorusią o wprowadzone przez stronę białoruską cła transportowego na rosyjską ropę przesyłaną tranzytem, rurociągiem Przyjaźń. Przerwa w tłoczeniu surowca dotknęła wtedy także Czechy i Słowację.

Prezydenci Rosji Władimir Putin i Białorusi Alaksandr Łukaszenka, polecili ówczesnym szefom rządów swych krajów, Michaiłowi Fradkowowi oraz Siarhiejowi Sidorskiemu, aby przedstawili szczegółowe propozycje zażegnania konfliktu celnego wokół dostaw rosyjskiej ropy naftowej na Białoruś i jej tranzytu przez terytorium tego państwa do Europy. Ostatecznie transport surowca przywrócono.

W ciągu trzech dni przerwy w dostawach rosyjskiej ropy w styczniu 2007 r. polskie rafinerie - PKN Orlen i Grupa Lotos - informowały, że pracują normalnie, korzystając m.in. z zapasów surowca i przygotowując się do ewentualnego importu poprzez terminal morski w gdańskim Naftoporcie - w tym czasie zarówno płocki koncern, jak gdańska spółka obniżały hurtowe ceny paliw.

W środę wieczorem Ministerstwo Energii (ME) poinformowało o całkowitym wstrzymaniu odbioru ropy naftowej z Rosji w punkcie Adamowo na granicy polsko-białoruskiej w związku z jej zanieczyszczeniem. "Dzięki uwolnieniu zapasów ropy będzie zapewniona ciągłość przerobu i zaopatrzenia polskiego rynku w paliwa do czasu wyjaśnienia przyczyn awarii i oczyszczenia systemu przesyłowego w Polsce" - zaznaczono w komunikacie resortu.

"W związku z czasowym wstrzymaniem przez PERN SA dostaw ropy naftowej typu REBCO systemem rurociągów tranzytowych Przyjaźń do Zakładu Produkcyjnego w Płocku PKN Orlen informujemy, że dostawy na stacje paliw PKN Orlen są niezmienne" - oświadczył koncern w komunikacie. Spółka podkreśliła, iż dodatkowo "dysponuje zapasami surowca w ilości wystarczającej na kontynuowanie produkcji". "Jest to możliwe dzięki zgromadzonym znacznym zapasom surowca i konsekwentnej dywersyfikacji dostaw ropy naftowej prowadzonej przez zarząd PKN Orlen" - dodał koncern.

Wyjaśnił, że do czasu przywrócenia dostaw rurociągiem Przyjaźń do zakładu produkcyjnego w Płocku "będzie realizował wszystkie dostawy surowca drogą morską do Gdańska, a następnie naftociągiem do Płocka, realizując kontrakt długoterminowy z Saudi Aramco Oil Company oraz zakupy w formule spot". "Kontrakty długoterminowe z Rosneft Oil Company oraz Tatneft Europe AG nie będą realizowane" - zaznaczył koncern.

PKN Orlen zapewnił jednocześnie, iż jest przygotowany do realizacji alternatywnych dostaw ropy naftowej. "Dzięki realizowanej polityce dywersyfikacji kierunków dostaw prowadzonej przez Grupę Orlen aktualnie prawie 50 proc. ropy naftowej kupowanej przez PKN Orlen do Zakładu Produkcyjnego w Płocku pochodzi z innych kierunków niż rosyjski, tj. z Norwegii, Angoli, Nigerii i Arabii Saudyjskiej" - przypomniała spółka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen zmienił hurtowe ceny paliw

Orlen zmienił w środę ceny hurtowe paliw, podnosząc o 16 zł na metr sześc. cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 i obniżając o 14 zł na metr sześc. cenę oleju napędowego Ekodiesel - wynika z danych opublikowanych przez koncern. We wtorek oba te podstawowe paliwa zdrożały.

Motyka: Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować zbyt dużo paliwa, rząd może wprowadzić limity

Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.

JSW: Kolejny krok w sprawie sprzedaży spółek na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu

Zaledwie pół godziny trwało - zwołane na 31 marca - nadzwyczajne walne zgromadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Podczas krótkich obrad zgodzono się się na ustanowienie zabezpieczeń na majątkach dwóch kopalń. Chodzi o przedwstępną umowę sprzedaży należących do Grupy JSW spółek - Przedsiębiorstwo Budowy Szybów i Jastrzębskie Zakłady Remontowe na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu.

Prezes SRK: Nie jesteśmy już wyłącznie likwidatorem kopalń, staliśmy się moderatorem zmian w regionie

Rozmowa z JAROSŁAWEM WIESZOŁKIEM, prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń.