Górnictwo: Po 2025 r. nie wystarczyłoby nam ludzi do kontynuowania wydobycia – mówi Roman Sikora, prezes OKD

fot: Materiały prasowe

- Jakiekolwiek rozszerzenie wydobycia na kolejne lata w ogromnym stopniu zależeć będzie właśnie od wykwalifikowanych i pracowitych ludzi - mówi Roman Sikora

fot: Materiały prasowe

- Globalne odejście od węgla ma swoich zwolenników i przeciwników, ale ma również swoją logikę. Na chwilę obecną nie ma jednak szybkiego rozwiązania sytuacji energetycznej za pomocą substytutu, który w ciągu kilku lat w niezawodny sposób mógłby zastąpić węgiel. Dlatego logicznie rzecz biorąc kontynuujemy wydobycie do czasu całkowitego ustabilizowania się sytuacji energetycznej, lub do czasu zbudowania wystarczających źródeł zielonej energii i energii nuklearnej – mówi w rozmowie z dziennikarzem portalu netTG.pl Roman Sikora, prezes zarządu i dyrektor generalny czeskiej spółki węglowej OKD.

- Wojna na Ukrainie zmieniła spojrzenie na węgiel i sposób myślenia szefów przedsiębiorstw energetycznych. Nawet dawni przeciwnicy węgla uważają go za istotne paliwo, zapewniające bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej i ciepła, przynajmniej tymczasowo. Embargo na rosyjski węgiel w Europie zmieniło także sytuację na rynku węgla koksującego wykorzystywanego przez huty. Wreszcie, rolę odgrywa także cena węgla, która utrzymuje się na dobrym poziomie. Prawda jest taka, że na decyzje polityczne dotyczące ograniczenia lub kontynuacji wydobycia węgla zawsze wpływała bezpośrednia sytuacja w energetyce i to się nie zmienia – tłumaczy dalej Roman Sikora.

Jego zdaniem konieczność wstrzymania wydobycia surowca po 2025 r. ma nie tylko związek z coraz trudniejszym dostępem do złoża, ale też z kwestiami kadrowymi.

- Po 2025 r. nie wystarczyłoby nam ludzi do kontynuowania wydobycia – wyjaśnia wskazując, że jedynym rozwiązaniem jest ściągnięcie do ostatniej fedrującej jeszcze węgiel kamienny kopalni ČSM doświadczonych górników z Polski.

Większość to byli pracownicy kopalń, którzy w Polsce pobierają już emerytury.

Ciekawostką niech będzie fakt, że także wielu byłych czeskich górników, którzy zdecydowali się przed laty wziąć udział w kursach przekwalifikujących również podejmuje w ostatnim czasie decyzje o powrocie do starego zawodu.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.