Współpraca: resort rozwoju podpisał strategiczną umowę

fot: Maciej Dorosiński

Komitetem pokieruje wicepremier Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

Ministerstwo Rozwoju podpisało w czwartek (26 stycznia) z amerykańskim koncernem General Electric porozumienie o strategicznej współpracy. Chodzi o wspieranie rozwoju polskiej gospodarki czy modernizację przemysłu.

Porozumienia podpisali wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki oraz wiceprezes GE John G. Rice w siedzibie EDC - Engineering Design Center - największego w Europie centrum projektowego, wspólnego przedsięwzięcia Instytutu Lotnictwa i General Electric.

Jak poinformowano, że "głównym celem współpracy strategicznej (...) jest zbudowanie trwałego i długofalowego partnerstwa pomiędzy rządem polskim a GE w obszarach zrównoważonej energetyki i lotnictwa".

Wśród celów wymieniono też m.in wspieranie rozwoju polskiej gospodarki, modernizację przemysłu, wdrażanie innowacyjnych technologii czy wspieranie polskiego rynku pracy. Dodano, że jeden z punktów porozumienia odnosi się też do zwiększenia udziału lokalnych dostawców, w szczególności z sektora małych i średnich firm (MŚP), w globalnym łańcuchu dostaw GE.

Wicepremier Mateusz Morawiecki podkreślił, że w rozmowach z GE nie ukrywał, iż Polsce zależy, aby u nas powstały projekty wysoko zaawansowane i zintegrowane z łańcuchem produktów, dostaw i usług GE, bo ta firma ma charakter globalny.

Dodał, że w czwartek (26 stycznia) zarysowano pewną wspólną wizję przyszłości, a jednym z elementów tej wizji jest usytuowanie w Polsce wspólnego przedsięwzięcia GE i Lufthansy w Środzie Śląskiej pod Wrocławiem. GE Aviation i Lufthansa Technik ogłosiły w grudniu 2016 roku, że zbudują wspólnie w Środzie Śląskiej centrum serwisowania silników lotniczych; wartość inwestycji wyniesie 250 mln euro i przyczyni się do powstania ok. 600 nowych miejsc pracy.

Jak informował resort rozwoju, "GE zadeklarowało chęć do podjęcia działań zapewniających rzeczywisty transfer rozwiązań technologicznych do Polski oraz integrację działań pomiędzy swymi zakładami produkcyjnymi a krajowymi ośrodkami badań i rozwoju".

Morawiecki był pytany, z którymi instytucjami edukacyjnymi i ośrodkami badawczymi GE może współpracować, wymienił Politechnikę Warszawską i Politechnikę Wrocławską oraz uczelnie techniczne.

Wiceprezes GE John G. Rice jako dobry przykład współpracy z Polską wskazał Centrum Projektowe EDC - Engineering Design Center - w Warszawie, które działa od 16 lat.

- Teraz przedsięwzięcie to urosło na dużą skalę. Mamy technologów, inżynierów, którzy pracują z najbardziej wyrafinowanymi technologiami - powiedział Rice.

Podkreślił, że GE jest firmą technologiczną.

- To jest nasze serce, nasz fundament, w XXI wieku chcemy budować na tym fundamencie, ale też chcemy tworzyć technologie cyfrowe. Chcemy się stać firmą jeszcze bardziej globalną - zapowiedział. Podkreślił, że GE wspiera 6,5 tys. pracowników w Polsce.

Wiceszef GE pytany, czy na horyzoncie są nowe projekty firmy w Polsce, odpowiedział, że widzi wiele obszarów, które można rozważać.

- Rozglądamy się za nowymi projektami - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ty też płacisz za wojnę Trumpa na Bliskim Wschodzie

Ponad połowa, bo 53 proc. Polaków spodziewa się, że istotny wpływ na ich finanse będzie miał konflikt na Bliskim Wschodzie, a kolejne 46 proc. wskazuje na wojnę w Ukrainie - wynika z badania "Banking on Banks 2026. Usługi finansowe w czasach niepewności".

Autobusy spalinowe lepsze niż elektryki? Jest apel w tej sprawie

Związek Powiatów Polskich chce przywrócenia dofinansowania na zakup autobusów spalinowych oraz tzw. miękkich hybryd (MHEV). Twierdzi, że sprawdzają się lepiej niż elektryki.

Węgiel i metale ziem rzadkich na liście wsparcia

Departament Energii Stanów Zjednoczonych ogłosił wybór Grupy Innowacji Core Natural Resources do realizacji projektu wydobycia surowców i materiałów krytycznych z węgla.

Chorzów bez planu ogólnego. Wojewoda wskazuje na błędne wyliczenia i wskaźniki

Wojewoda śląski stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta Chorzów w sprawie uchwalenia planu ogólnego miasta. W uzasadnieniu wskazano na istotne naruszenia zasad sporządzania dokumentu, w tym błędne obliczenia chłonności terenów oraz zaniżony wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej dla jednej ze stref planistycznych.