Współpraca: będą monitorować poziom CO2 w Europie

fot: ARC

Zgodnie z propozycją UE zapewniłaby firmom 80 proc,. bezpłatnych uprawnień z góry, jeśli przedstawią plany inwestycyjne dotyczące dekarbonizacji.

fot: ARC

Konsorcjum, które chce stworzyć innowacyjny system monitorowania stężenia dwutlenku węgla przy powierzchni ziemi, zawiązały w środę (21 maja) Politechnika Śląska, Federacja Firm Lotniczych Bielsko, a także trzy firmy, w tym włoska.

- Projekt będzie polegał na badaniu jakości atmosfery przy użyciu lotnictwa, elektroniki i informatyki. To niezwykle innowacyjne przedsięwzięcie - powiedział prezes Śląskiego Klastra Lotniczego Krzysztof Krystowski po podpisaniu umowy w siedzibie Federacji Firm Lotniczych Bielsko w Kaniowie koło Bielska-Białej.

Jak zgodnie twierdzą przedstawiciele konsorcjum, dzięki nowemu systemowi będzie możliwe dokładniejsze niż dotychczas określenie ilości emitowanego dwutlenku węgla w danym rejonie oraz skorelowanie tych danych z raportami emisji gazów cieplarnianych przygotowywanymi przez przemysł.

Prezes klastra dodał, że konsorcjum będzie zabiegało o sfinansowanie projektu z pieniędzy przeznaczonych przez UE na program badawczy Horyzont 2020, którego wartość w ciągu siedmiu lat wynieść ma ponad 70 mld euro. - O fundusze wystąpimy prawdopodobnie w drugiej połowie bieżącego roku. Zanim wniosek zostanie rozpatrzony, w połowie przyszłego roku zaczniemy faktyczną realizację projektu - powiedział Krystowski. Jak dodał obecnie jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o konkretnych kwotach.

Projektowany system składać się ma z części pomiarowej i naziemnej. Segment pomiarowy będą stanowiły przystosowane do tego samoloty wyposażone w zaawansowane kamery hiperspektralne. Pozwolą one na wykrywanie związków chemicznych, szczególnie dwutlenku węgla. Dane zarejestrowane przez urządzenia w samolotach zostaną przetworzone przez segment naziemny. Specjalny system informatyczny pozwoli oszacować ilości wyemitowanego dwutlenku węgla w badanym rejonie.

Zdaniem prof. Aleksandra Nawrata z Politechniki Śląskiej dane będą spływały do centrum utworzonego w Gliwicach. Tam też zostaną przetworzone, a następnie przekazane do Komisji Europejskiej lub związanych z nią instytucji, które będą zainteresowane wynikami pomiarów o najwyższym poziomie dokładności.

- Politechnika Śląska jako lider konsorcjum bierze odpowiedzialność m.in. za przygotowanie bazy, która ma przekazywać rzetelne badania dla Komisji Europejskiej - powiedział prof. Nawrat.

Zdaniem byłego szefa PE Jerzego Buzka, który uczestniczył w uroczystości, lotnictwo zawsze było dźwignią i nośnikiem rozwoju technologicznego. Wyraził nadzieję, że porozumienie, które zakłada rozwój technologii związanych z awiacją w oparciu o badania naukowe, zaowocuje miejscami pracy dla młodych.

Śląski Klaster Lotniczy to jeden z największych spośród około stu klastrów działających w Polsce. Skupia około 50 firm i instytucji. Liderem jest Federacja Firm Lotniczych Bielsko, które jako stowarzyszenie zrzesza ponad 30 firm, głównie ze Śląska, związanych z sektorem lotniczym i informatycznym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".