Wolny rynek energii jest iluzją

Decyzja prezesa URE o uwolnieniu cen detalicznych energii dotknie za kilka tygodni prawie 14 mln gospodarstw domowych. Dotyczy ona rynku, którego wartość Vattenfall szacuje w 2007 roku na 8 mld zł. Pewne jest, że w 2008 roku ceny energii wzrosną bardziej, niż gdyby pozostały pod kontrolą. Nie oznacza to jednak, że proporcjonalnie do wzrostu cen energii będą rosły nasze końcowe rachunki za prąd. 

Wszystkie spółki obrotu zostaną zwolnione z obowiązku stosowania taryf cenowych zatwierdzonych przez prezesa URE na 2007 rok być może już w tym tygodniu. URE zaczął bowiem wysyłać decyzje spółkom – przypomina „Gazeta Prawna”. 

Z punktu widzenia konsumentów uwolnienie cen następuje w trudnym momencie, bo rynek tak naprawdę w ogóle nie jest jeszcze konkurencyjny.
- Podstawą pomiaru konkurencyjności jest efektywna możliwość zmiany dostawcy. Z tego punktu widzenia w Polsce nie doszło do liberalizacji rynku. Problem w tym, że procedury zmiany są skomplikowane, opłaty przesyłowe wysokie, a dystrybutorzy bronią swoich rodzimych rynków - mówi Wojciech Hann, partner i szef Regionalego Zespołu Energetyczno-Surowcowego Deloitte. 

Faktycznie sytuacja jest taka, że nawet gdyby wszyscy sprzedawcy podali jutro ceny na 2008 rok, setki tysięcy gospodarstw nie mogłyby zmienić sprzedawcy. Brakuje bowiem umów generalnych łączących sprzedawców z dystrybutorami, pozwalających sprzedawcom wchodzić na nowe rynki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.