Wokanda: mądry po szkodzie, czyli spór z kopalnią

fot: Jarosław Galusek/ARC

Od momentu powstania Centrum Handlowo-Usługowego Plaza kopalnia Pokój zweryfikowała swoje zamierzenia eksploatacyjne w tym rejonie, aby ograniczyć wielkość wpływów górniczych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przed Sądem Okręgowym w Katowicach toczy się sprawa dotycząca uszkodzenia budynku Centrum Handlowo-Usługowego Plaza w Rudzie Śląskiej. Właściciel obiektu utrzymuje, że pęknięcia ścian i wybrzuszenia podłóg są efektem eksploatacji kopalni Pokój. W roszczeniu nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że inwestor budujący Plazę w 2001 r. nie wywiązał się z procedury, zabezpieczającej obiekty budowlane przed skutkami eksploatacji górniczej.

Obowiązujące przepisy stanowią, że inwestor, chcący budować na terenie górniczym, a jednocześnie zamierzający ubiegać się o zwrot nakładów na poniesione zabezpieczenia, musi wystąpić do przedsiębiorcy górniczego o opinię mierniczo-geologiczną. Przedsiębiorca górniczy, na podstawie oceny zawartej w projekcie zagospodarowania złoża zakładu górniczego, określa, jaka kategoria terenu górniczego występuje w tym rejonie i jakie zabezpieczenie musiałyby mieć powstające budynki.

Inwestor, projektując obiekt, wprowadza zabezpieczenia na daną kategorię i informuje o tym przedsiębiorcę górniczego, który robi rezerwę finansową w swoim budżecie. Po wykonaniu zabezpieczenia i wystawieniu faktury, górniczy przedsiębiorca płaci za zabezpieczenie. Aby dokonać płatności, nie trzeba czekać na zamknięcie inwestycji. Wystarczy, że zamknięty zostanie pewien jej etap. Jeśli inwestor nie wykona zabezpieczeń lub jeśli zabezpieczenia nie spełniają kategorii wskazanej dla danego terenu górniczego, sam ponosi konsekwencje na wypadek ewentualnych szkód, powstałych w związku z eksploatacją górniczą. Taka sytuacja miała prawdopodobnie miejsce w przypadku Plazy.

Nieprawidłowe zabezpieczenia?
- Inwestor nie złożył wniosku o zwrot kosztów zabezpieczeń obiektu, jak to jest zwyczajowo stosowane przez wszystkie podmioty gospodarcze, prowadzące inwestycje na terenach czynnych górniczo. W związku z taką sytuacją kopalnia nie miała możliwości zapoznania się z dokumentami, stwierdzającymi prawidłowość wykonanych zabezpieczeń na wpływy eksploatacji górniczej - wyjaśnia dyrektor kopalni Pokój Dariusz Rębielak.

Jak zapewniają specjaliści z Biura Produkcji Kompanii Węglowej, od momentu powstania obiektu kopalnia Pokój zweryfikowała swoje zamierzenia eksploatacyjne w tym rejonie w celu ograniczenia wielkości wpływów górniczych. Wpływy te były monitorowane, a obiekt nadzorowany przez wyspecjalizowane jednostki naukowo-badawcze w zakresie konstrukcyjno-budowlanym.

- Po wizji lokalnej ustaliliśmy, że wszelkie uszkodzenia w Plazie ujawniły się w strefach przydylatacyjnych. Świadczy to o nieprawidłowości w działaniu dylatacji lub o nieprawidłowym zabezpieczeniu obiektu na oddziaływania górnicze. Poza tym CHR Plaza nie przedstawiło na naszą prośbę projektu konstrukcji, wraz z określeniem systemu zastosowanych w obiekcie dylatacji. Można więc przypuszczać, że obiekt wybudowany został z licznymi wadami konstrukcyjnymi i systemowymi, co nie pozwala na bezpieczne przenoszenie obciążeń, wynikających z oddziaływania eksploatacji górniczych, i przyczynia się do eskalacji szkód - relacjonuje dyrektor.

CHR Plaza, po wyczerpaniu drogi ugodowej, wnioskuje o 400 tys. zł odszkodowania. Jednak opinia niezależnego biegłego sądowego, wydana w marcu br. i uzupełniona w sierpniu, kwestionuje możliwość spowodowania przedstawionego zakresu uszkodzeń przez prowadzoną w tym rejonie eksploatację górniczą. Kopalnia, kierując się dobrą wolą i potrzebą utrzymania działalności handlowej, na podstawie protokołu z oględzin sporządziła dokumentację techniczno-kosztorysową usunięcia szkód górniczych. Opiewa ona na nieco ponad 28 tys. zł.

Rzetelnie i sprawiedliwie
- Mając na celu bezpieczeństwo i wygodę klientów, spodziewamy się, że spór zostanie jak najszybciej rozstrzygnięty w sposób rzetelny i sprawiedliwy. Ponadto deklarujemy, iż w przyszłości w rejonie CHR Plaza prognozowane wpływy górnicze nie przekroczą zakresu obowiązywania drugiej kategorii terenu górniczego, każdorazowe planowane rozpoczęcie eksploatacji, która swoimi wpływami obejmie obiekty CHR Plaza, poprzedzone zostanie wykonaniem opracowania przez jednostkę naukowo-badawczą w aspekcie ochrony zabudowy powierzchni, a obiekty te objęte zostaną nadzorem konstrukcyjno-budowlanym w okresie ujawniania się na powierzchni terenu wpływów górniczych - zapewnia dyrektor Rębielak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Wujek będzie centrum kosmicznym? Dziś ważna decyzja dla Katowic i Śląska

Dziś ma zapaść decyzja o tym, gdzie powstanie ośrodek Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Czy Katowice mają szansę z Krakowem i Warszawą? 

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.