Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 076.94 USD (-1.58%)

Srebro

83.90 USD (-1.73%)

Ropa naftowa

101.44 USD (+4.71%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.06%)

Miedź

5.82 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 076.94 USD (-1.58%)

Srebro

83.90 USD (-1.73%)

Ropa naftowa

101.44 USD (+4.71%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.06%)

Miedź

5.82 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Wokanda: czekając na wyrok ws. katastrofy

fot: ARC

PERN nie ujawnił nazw wybranych oferentów

fot: ARC

Gliwicki Sąd Okręgowy zakończył przewód sądowy w sprawie katastrofy w rudzkiej kopalni Halemba, do której doszło w listopadzie 2006 r. W ciągu najbliższego miesiąca ma zostać wydany wyrok.

Wybuch metanu, a następnie eksplozja pyłu węglowego, które nastąpiły podczas likwidowania ściany wydobywczej na poziomie 1030 m, spowodowały śmierć 23 górników, pracowników kopalni Halemba i firmy Mard, świadczącej dla niej usługi górnicze. Prokuratorzy ustalili, że do wypadku przyczyniło się fałszowanie odczytów metanomierzy i brak profilaktyki przeciwmetanowej.

Prokuratura zakończyła śledztwo w 2008 r. Aktem oskarżenia objętych zostało 27 osób. Dziewięć z nich wniosło potem o możliwość dobrowolnego poddania się karze. Prokuratura przychyliła się do wniosków i zostały one skazane na kary pozbawienia wolności w zawieszeniu i grzywny. Sprawę jednego oskarżonego wyłączono do innego postępowania. Główny proces ruszył blisko 6 lat temu.

Na ławie oskarżonych zasiadło 17 pracowników kopalni i firmy Mard. Najpoważniejszymi zarzutami obciążono Kazimierza D., byłego dyrektora kopalni, oraz głównego inżyniera wentylacji Marka Z. Zostali oskarżeni o spowodowanie katastrofy. Natomiast szefowi Mardu Marianowi D. prokuratura zarzuciła niedopełnienie obowiązków w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia górników w okresie poprzedzającym tragedię.

Zarzuty stawiane pozostałym oskarżonym dotyczą m.in. sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy, narażenia górników na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu oraz niedopełnienia przepisów bezpieczeństwa i fałszowania dokumentów.

Zdaniem śledczych w dniach poprzedzających katastrofę fałszowano próbki pyłu węglowego oddawanego do badań w laboratorium i tym samym umożliwiono górnikom przystąpienie do pracy w zagrożonym wybuchem wyrobisku. Według ich opinii odpowiedzialne za to osoby dobrze wiedziały, że warunki panujące na dole mogą w każdej chwili doprowadzić do katastrofy. Dowodem na to mają być informacje, spływające na biurko samego dyrektora kopalni Kazimierza D. Od kilkunastu dni otrzymywał raporty o przekroczonych wartościach, wskazywanych przez metanomierze na poziomie 1030 m. Dyspozytorzy meldowali m.in. o czujnikach, które automatycznie odcinały dopływ prądu do maszyn ze względu na duże stężenie metanu w środowisku. Ostatni raport nadszedł do niego w dniu katastrofy. Mimo to nie podjął decyzji o wstrzymaniu robót i wycofaniu ludzi z zagrożonej strefy. Raporty te otrzymywał według prokuratury także Marek Z. I też je zignorował. Prokuratorzy podejrzewają, że decyzja o kontynuowaniu prac miała podłoże ekonomiczne. Zamknięcie wyrobiska oznaczałoby straty dla zakładu.

W toku procesu przesłuchano ponad 300 świadków. Kazimierz D. nie przyznał się do winy. Oskarżonym grożą kary od 8 do 12 lat pozbawienia wolności. 14 października br. przed Sądem Okręgowym w Gliwicach rozpoczęły się mowy końcowe. W trakcie mowy prokuratora rozprawa została jednak nieoczekiwanie przerwana z powodu stanu zdrowia jednego z oskarżonych, który nagle źle się poczuł. Sędzia Agata Dybek-Zdyń, rzeczniczka gliwickiego sądu, poinformowała, że kolejny termin rozprawy został wyznaczony na 18 listopada.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.