Wojska specjalne mamy OK!

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wojska Specjalne to jeden z czterech rodzajów sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od maja do grudnia 2013 r. Najwyższa Izba Kontroli kontrolę wojsk specjalnych. Izba pozytywnie ocenia zdolność tego rodzaju sił zbrojnych do prowadzenia działań operacyjnych.

W opinii kontrolerów wieloletnie działania, których celem było zbudowanie w Polsce profesjonalnych wojsk specjalnych, były i są realizowane prawidłowo. To procentuje wzrostem zdolności obronnych Polski oraz możliwość szybkiego reagowania na zagrożenia.

Dla wyjaśnienia w skrócie: struktura wojsk specjalnych opiera się na samodzielnych oddziałach i pododdziałach złożonych z profesjonalnie przygotowanych żołnierzy. Wojska Specjalne to jeden z czterech rodzajów sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej. Nad siłami specjalnymi nadzór sprawuje Dowództwu Wojsk Specjalnych w Krakowie. Podlegają następujące jednostki wojskowe tworzące Wojska Specjalne:
• Jednostka Wojskowa Agat (Gliwice),
• Jednostka Wojskowa Formoza (Gdynia),
• Jednostka Wojskowa Grom (Warszawa dowództwo, Gdańsk),
• Jednostka Wojskowa Komandosów (Lubliniec),
• Jednostka Wojskowa Nil (Kraków),
• 7 Eskadra Działań Specjalnych (Powidz)

Raczej nie powinno nikogo dziwić, że NIK uznał, iż żołnierze wojsk specjalnych są "bardzo dobrze przygotowani do wypełniania swoich zadań, należycie wyszkoleni i wyposażeni". Uzupełnienie wyposażenia, które nastąpiło w ostatnich miesiącach, sprzyja podniesieniu zdolności wojsk specjalnych do szybkiego reagowania. Potwierdzeniem ustaleń NIK były wyniki postępowania certyfikacyjnego przeprowadzonego w 2013 roku przez przedstawicieli Paktu Północnoatlantyckiego, na podstawie którego polskie Wojska Specjalne zostały zaliczone do ścisłej elity tego rodzaju wojsk w NATO.

- Zdecydowana większość dostrzeżonych przez NIK nieprawidłowości była usuwana podczas kontroli. Pozostałe, których usunięcie wymaga czasu i pieniędzy, nie obniżają - w ocenie Izby - zdolności wojsk specjalnych do realizacji wyznaczonych im zadań - informuje Paweł Biedziak, rzecznik prasowy NIK.

Raport z kontroli jednostek specjalnych jest, ze zrozumiałych względów, niejawny. Zostanie on w szczegółach przedstawiony władzy wykonawczej i ustawodawczej w trybie niejawnym.

Wiadomo, że NIK wnosi do ministra obrony o rozważenie poszerzenia ścieżki naboru do wojsk specjalnych o nabór zewnętrzny. Obecnie kandydatami do służby w wojskach specjalnych są żołnierze innych rodzajów sił zbrojnych i służb mundurowych. NIK uważa, że ścieżkę naboru można poszerzyć, kierując ofertę zatrudnienia także do osób spoza wojska, odpowiednio sprawdzonych przez służby kontrwywiadu i spełniających wysokie wymagania psychofizyczne.

Przypomnijmy, że siły zbrojne Rzeczpospolitej są na bieżąco kontrolowane przez NIK. W 2012 roku Izba pozytywnie oceniła proces profesjonalizacji polskiej armii, stwierdzając, że pozwolił on na stworzenie podstawy do budowania armii sprawnej i nowoczesnej. W tym samym roku kontrolowana była Żandarmeria Wojskowa. W tym roku NIK zbada, jak wygląda przygotowanie rezerw osobowych na potrzeby mobilizacyjnego rozwinięcia sił zbrojnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Studenci w Koksowni Przyjaźń. Zobaczyli mieszankę wsadową i baterie koksownicze

Jaką drogę musi pokonać bryła węgla, aby stała się jednym z najważniejszych surowców dla światowego hutnictwa? Odpowiedź na to pytanie poznawali studenci Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego podczas wizyty w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej należącej do JSW Koks.