Wojna w Afganistanie bez większego wpływu na gospodarkę światową

fot: ARC

15 sierpnia talibowie przejęli władzę nad Afganistanem, zdobywając Kabul. Od tamtego czasu w porcie lotniczym w afgańskiej stolicy panuje chaos

fot: ARC

Wpływ wojny w Afganistanie na gospodarkę światową był ograniczony i zapewne taki pozostanie. W pewnym stopniu może odbić się na sytuacji społecznej i gospodarczej migracja z tego kraju, przede wszystkim w państwach ościennych, ale też w krajach odległych od Afganistanu, choćby w UE - powiedział Jan Strzelecki, analityk w zespole handlu zagranicznego Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

- Choć w ostatnich latach Afganistan notował duży wzrost gospodarczy, to jednak kraj ten nie był znaczącym eksporterem. W 2020 r. wartość sprzedaży za granicę wyniosła tam 1 mld dolarów, dla porównania polski eksport miał wartość 254 mld dolarów - powiedział Strzelecki.

Jego zdaniem trudno się spodziewać, aby w Afganistanie na szerszą skalę rozpoczęła się eksploatacja surowców czy kamieni szlachetnych, które znajdują się Afganistanie. Obecnie surowce nie są wydobywane na szerszą skalę, a żeby mogło to nastąpić, konieczne byłyby duże inwestycje. - Te jednak trudno podejmować w kraju niestabilnym i z bardzo złą infrastrukturą. A takim krajem zapewne Afganistan pozostanie - ocenił.

- Największy wpływ na gospodarkę światową może mieć ewentualna migracja z tego kraju. Obecnie liczbę uchodźców wewnętrznych, czyli osób, które uciekły ze swoich domów, szacuje się na 4 mln. Ci ludzie zapewne są gotowi uciekać dalej, co może odbić się zarówno na sytuacji krajów sąsiadujących z Afganistanem, jak i bardziej odległych regionów świata. Choćby Unii Europejskiej, jeśli te osoby zdecydują się na wyprawę do Europy czy to szlakiem przez Turcję, czy też przez Azję Centralną i Rosję - mówił Jan Strzelecki.

Dodał także, że przez Afganistan nie biegną żadne ważne szlaki handlowe. W jego ocenie obecnie nie wiadomo także, co się będzie działo z gospodarką afgańską. Ten kraj notował ostatnio duży wzrost gospodarczy, ale wynikało to z bezprecedensowej pomocy gospodarczej. - Teraz został on od tej pomocy odcięty, co dramatycznie pogorszy sytuację gospodarczą i społeczną - powiedział analityk PIE.

15 sierpnia talibowie przejęli władzę nad Afganistanem, zdobywając Kabul. Od tamtego czasu w porcie lotniczym w afgańskiej stolicy panuje chaos. Tysiące osób chcących opuścić kraj gromadzą się na lotnisku i w jego okolicach. Talibowie wzywają mieszkańców Afganistanu do pozostania w kraju i pomocy w jego odbudowie. Po 31 sierpnia, czyli ostatecznym terminie opuszczenia Afganistanu przez siły zachodniej koalicji, kraj będzie można nadal opuścić na pokładzie cywilnych samolotów pod warunkiem, że podróżni będą mieli ważne paszporty i wizy - deklarują nowe władze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.