Wojciech Saługa: Budujmy odporność państwa

1741255012 saluga

fot: Radio Katowice

Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego w Radio Katowice

fot: Radio Katowice

- Musimy zmienić sposób myślenia. Było bezpiecznie, rozwijaliśmy się. Był wzrost gospodarczy, budowaliśmy drogi, żłobki, place zabaw. Mieliśmy narrację przyjaznego, bezpiecznego kraju, ale sygnały ze świata płyną zupełnie odwrotne. Teraz potrzebujemy produkcji amunicji, uzbrojenia, a także zabezpieczenia się przed ewentualnym konfliktem - mówił Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, który 6 marca był gościem red. Pawła Nadrowskiego w Radiu Katowice.

Gość podkreślił, że świat geopolityki się zmienił. - Coś, co jeszcze miesiąc temu wydawało się niemożliwe, czyli puszczanie oka do Rosji przez Donalda Trumpa, awantura z prezydentem Zełenskim w Białym Domu, wojna celna – są faktami.

- Potrzebujemy męża stanu, osoby odpowiedzialnej, zapewniającej spokój, umiejącej współpracować, osoby z wielką pozycją na arenie międzynarodowej (...). Taką osobą na pewno jest Rafał Trzaskowski. Jest doświadczony w dyplomacji i administracji. Nie ryzykujmy, nie wybierajmy kota w worku. Świat jest na zakręcie. Jest niebezpiecznie, także dla naszego kraju. Bądźmy odpowiedzialni i wybierzmy mądrze - apelował marszałek Saługa.

Dodał, że kampania prezydencka skupia się wokół tych tematów, bo Polacy czują, że istnieje poważne zagrożenie dla naszego kraju.

- Perspektywy są dzisiaj dość niewiadome – podkreślił.

Red. Nadrowski pytał, czy widać już w regionie pierwsze efekty wprowadzonej w styczniu ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej? Marszałek Saługa podkreślił, że musimy w kwestiach bezpieczeństwa zmienić sposób myślenia.

- Było bezpiecznie, rozwijaliśmy się. Był wzrost gospodarczy, budowaliśmy drogi, żłobki, place zabaw, siłownie pod chmurką. Mieliśmy narrację przyjaznego, bezpiecznego kraju i nadal ją chcemy mieć, ale sygnały ze świata płyną zupełnie odwrotne. Teraz potrzebujemy produkcji amunicji, uzbrojenia, a także zabezpieczenia się przed ewentualnym konfliktem. Jednak obrona cywilna przydaje się nie tylko w czasie wojny. To też działania prowadzone na wypadek powodzi, pożarów, wszelkiego rodzaju nieszczęść, zamachów. Budujmy odporność państwa - mówił Wojciech Saługa.

Dodał, że Śląski Urząd Marszałkowski będzie w tych działaniach aktywny. Prowadzone są rozmowy, aby europejskie środki finansowe, którymi samorząd wojewódzki dysponuje, przekierować na tego typu działania.

- Wójtowie, burmistrzowie, prezydenci, starostowie zgłaszają coraz więcej potrzeb w zakresie obrony cywilnej. Będziemy też prowadzić działania uświadamiające, jak zachować się w przypadku różnych zagrożeń - podkreślił marszałek.

Dodał, że obrona cywilna będzie budowana m.in. w oparciu o straż pożarną.

W Radio Katowice rozmawiano także o Parku Śląskim i przylegającym do niego terenie dawnych Międzynarodowych Targów Katowickich. Pojawił się apel aktywistów, którzy domagają się większej ochrony historycznych granic Parku Śląskiego i terenów przylegających.

- Mówimy prawdopodobnie o terenie MTK, który obecnie jest w ruinie, porośnięty chaszczami. To teren, który wymaga zagospodarowania. Z drugiej strony mamy Park Śląski - piękny teren zielony, gdzie prowadzone są spore inwestycje: kąpielisko Fala, rozbudowa Elki, kanał regatowy. Mamy też emocje i społeczników, z których część chciałoby z parku zrobić „puszczę pierwotną” i stosować ochronę przyrody jak w parku narodowym, a to zdecydowanie nie jest tego typu park. On ma służyć ludziom, być miejscem rekreacji, rozrywki. Teren, którego prawdopodobnie dotyczy wspomniana petycja, jest w rękach prywatnych. Najwięcej w sprawie jego przyszłości będzie miał do powiedzenia Chorzów. To plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza lub nie dopuszcza dany rodzaj zabudowy. Czuję się nieodpowiednim adresatem tej petycji - podkreślił Wojciech Saługa.

Rozmowa dotyczyła także terenów poprzemysłowych, a konkretnie terenów po dawnej kopalni Kazimierz Juliusz w Sosnowcu i programu Kazimierz OdNowa, na którego realizację są ogromne pieniądze unijne - około 70 mln zł.

- To element działań w zakresie sprawiedliwej transformacji, czyli zmiany przeznaczenia terenu po byłej kopalni, która jest wyrwą, blizną w środku Sosnowca. To teren ogrodzony dzisiaj biało-czerwoną taśmą, niedostępny dla ludzi. Przywróćmy tereny poprzemysłowe społeczeństwu. To część naszych miast, w tym przypadku Sosnowca. Też temu służą środki unijne, by znalazł się tam inkubator przedsiębiorczości, miejsca spotkań organizacji pozarządowych, żłobki, parkingi. By służył miastu, a nie był tylko poprzemysłową wyspą - mówił Wojciech Saługa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom. 

Przejazdy kolejowe powinny być monitorowane, a wszyscy kierowcy popełniający wykroczenia karani

Poprawienie bezpieczeństwa na przejazdach drogowo-kolejowych wymaga zainstalowania tam urządzeń monitorujących, dzięki którym kierowcy popełniający wykroczenia byliby automatycznie karani - przekazał prezes Urzędu Transportu Kolejowego Ignacy Góra.