Wojciech Kuśpik: Górnictwo się kurczy, a energetyka przenosi się na północ Polski. Trzeba znaleźć pomysł na Śląsk

fot: ARC

Wojciech Kuśpik: To, co jest dziś siłą Śląska, za 5, 10 czy 15 lat będzie znajdowało się już w znacznie gorszym położeniu

fot: ARC

Rozmowa z Wojciechem Kuśpikiem, prezesem grupy PTWP, która odbyła się w studiu "Trybuny Górniczej" podczas Energy Days.

Panie prezesie, gdy 30 lat temu otwierał pan swój biznes, górnictwo było na Śląsku wiodącą, czołową branżą. Co pan właściwie opowiada o regionie gościom z Polski, ze świata, którzy dzisiaj przyjeżdżają do pana na Energy Days, PRECOP czy Europejski Kongres Gospodarczy? Jakim regionem jesteśmy w tej chwili, pod kątem gospodarczym?

Przede wszystkim najpierw opowiadam, że Międzynarodowe Centrum Kongresowe, w którym odbywa się Energy Days i w którym właśnie rozmawiamy, a także całe nasze sąsiedztwo, czyli Strefa Kultury, znajduje się na terenie byłej kopalni Katowice. To bardzo dobry przykład na to, jak można przeprowadzić transformację bardzo szybko, czyli kopalnię w centrum miasta zamienić w miejsce, które żyje, można powiedzieć, innym przemysłem, przemysłem spotkań.

Z drugiej strony podkreślam, że cały czas ogromną siłą Śląska jest kadra techniczna, kadra inżynierska, przemysł i powinniśmy to potrafić odpowiednio wykorzystać. Górnictwo nadal pełni w tym wszystkim istotną rolę, także pod kątem bezpieczeństwa energetycznego Polski.

Na Energy Days nie brakowało dyskusji o kwestiach geopolitycznych. Myśli pan, że w dobie zagrożeń i tego, że kilkanaście dni temu nad polskim niebem znajdowały się rosyjskie drony, nieco łagodniej należy spojrzeć na energetykę konwencjonalną?

W trakcie Energy Days chyba wszyscy mocno podkreślali, że transformacja energetyczna jest nieunikniona. I tak naprawdę dziś nie dyskutujemy już o tym, czy utrzymamy ten miks energetyczny, który mamy obecnie, tylko jak odejście od niego powinno być w rozłożone w czasie.

Nie ulega wątpliwości, że musimy to robić w sposób bardzo rozsądny, gwarantując sobie właśnie bezpieczeństwo.

Podczas niedawnego Śląskiego Okrągłego Stołu w Teatrze Śląskim powiedział pan, że tak naprawdę do końca nie wiadomo, czym Śląsk będzie gospodarczo za 5, 10, 15 lat. Skąd ten pesymizm?

Wskazywałem istotne zagrożenia. Z jednej strony rzeczywiście górnictwo w sposób nieunikniony jest i będzie przemysłem kurczącym się. Z drugiej strony wysokie ceny energii powodują, że przemysł ma problem z rozwojem. A należy zauważyć też, że serce branży powoli przesuwa się na północ Polski – mówię tu o lokalizacjach elektrowni wiatrowych czy przyszłych reaktorów atomowych.

Jest więc wiele czynników, które sprawiają, że to, co jest dziś siłą Śląska, za 5, 10 czy 15 lat będzie znajdowało się już w znacznie gorszym położeniu. Podczas Śląskiego Okrągłego Stołu apelowałem o to, żeby stworzyć tu w regionie konkretne pomysły na przyszłość i realizować je. Musimy bezwzględnie znaleźć takie branże, które będą dla nas napędem w niedalekiej przyszłości. 

A czym właściwie dla pana jest sprawiedliwa transformacja? Pytam o to, bo jest to hasło, które było odmieniane podczas Energy Days przez wszystkie przypadki. 

To transformacja z wizją, która ma pomysły m.in. na to, co po górnictwie, a co za branżę motoryzacyjną w obecnym kształcie. Musimy mieć plan i musimy pokazać go ludziom, musimy ich przekonać, że nie chodzi o likwidację danej branży, tylko o zastąpienie jej czymś innym. Ciekawie mówił o tym marszałek Wojciech Saługa: zakład pracy za zakład pracy, miejsce pracy za miejsce pracy. Żadne miasto, żaden region nie mogą przegrać na transformacji. Ludzie, mimo wszystko, są otwarci na zmianę, tylko trzeba im uczciwie komunikować, jak region może wyglądać w przyszłości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie