Wojciech Dąbrowski: Budowy pierwszych farm offshore PGE potrwają dwa lata

1392896080 london array

fot: London Array

Powrót do planów rozbudowy farmy London Array możliwy będzie najwcześniej na początku 2017 roku

fot: London Array

- PGE zakłada, że budowy pierwszych farm offshore na Bałtyku potrwają maksymalnie po dwa lata - oświadczył prezes spółki Wojciech Dąbrowski. PGE liczy też na budowę specjalistycznych statków w polskich stoczniach oraz uruchomienie specjalnego portu.

Dwie pierwsze farmy o mocy 2,5 GW, Baltica 3 i Baltica 2, PGE zbuduje wraz z duńskim Orstedem, obie firmy będą miały po połowie udziałów.

- Budowa powinna być szybka, bo praca jednostek do budowy jest szalenie kosztowna. Zakładamy, że sama faza budowy będzie trwała maksymalnie dwa lata dla każdej farmy - powiedział Dąbrowski w czwartek, 11 lutego, na konferencji prasowej. Jeżeli pierwszą energię z Baltica 3 chcemy mieć w 2026 r., a z Baltica 2 w 2027 r., to budowy powinny się zaczynać dwa lata wcześniej - dodał.

- Wszyscy życzylibyśmy sobie tego, żeby ten projekt napędził polską branżę stoczniową - mówił. Wskazał np. nastatek do transportu ponad 200-metrowych wież pod turbiny. - Budowa takiego statku byłaby bardzo potrzebna i namawiamy polskie stocznie, aby go wybudować. Koszt jednej takiej jednostki to nawet 1,5 mld zł, ale przez najbliższe kilkanaście lat miałby on co robić na Bałtyku - mówił prezes.

Jak dodał, nie może ujawnić treści rozmów z potencjalnymi wykonawcami. Zaznaczył jedynie, że stocznie zwróciły się do spółki z pytaniem, czy jak taka jednostka powstanie, to będziemy zainteresowani jej wykorzystaniem. Odpowiedzieliśmy, że tak - podkreślił.

Prezes PGE zaznaczył, że podobnie ma się sytuacja z portem instalacyjnym dla offshore, nad którym obecnie trwają prace, i jest wstępna lokalizacja. - To nie jest inwestycja po naszej stronie, ale już dziś mobilizujemy wszystkich, odpowiedzianych za budowę  dodał.

- Nie zakładam, że nie powstanie on w Polsce, bo byłoby to bardzo źle, gdybyśmy musieli wozić elementy ze Skandynawii albo z Niemiec. Nie przyjmujemy do wiadomości założenia, że port w Polsce nie powstanie - oświadczył Dąbrowski.

Wiceprezes Orsted Offshore Rasmus Errboe wskazał z kolei, że duńska firma ma wiele doświadczeń z Danii i z Europy z budową lokalnego łańcuch dostaw i na pewno budowa farm o mocy 2,5 GW to wielka szansa dla lokalnych polskich dostawców.

Errboe dodał, że dla polskich dostawców to nie będzie nic nowego, ponieważ od dawna uczestniczą w procesach budowy morskich farm wiatrowych w innych krajach. Bardzo ważna jest jednak konkurencyjność takich dostawców. Nie mamy absolutnie żadnych podstawy,by przypuszczać, że polskie firmy nie będą konkurencyjne - podkreślił wiceprezes Oersted Offshore.

Wojciech Dąbrowski poinformował również, że partnerzy wspólnie przygotują przetarg na turbiny. Nie ma w tej chwili preferencji, jeśli chodzi o producenta - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.