Łaziska kopalnia posiada koncepcję wykonania instalacji wraz z przyłączem do sieci na powierzchni

fot: ARC

Należąca do PGG kopalnia Bolesław Śmiały jest jednym z tych zakładów wydobywczych, które cechuje duży dopływ wód dołowych

fot: ARC

Jednym z krajów europejskich o najmniejszych zasobach wody pitnej w przeliczeniu na mieszkańca jest Polska. Główny Urząd Statystyczny alarmuje, że te zasoby są relatywnie niewielkie, a dodatkowo cechuje je zmienność sezonowa i zróżnicowanie obszarowe. Wielkość odnawialnych zasobów wody słodkiej przypadająca na jednego mieszkańca Polski wynosi niecałe 1600 m sześc., co wskazuje na zagrożenie stresem wodnym. Tymczasem według ONZ granicą, poniżej której kraj uznaje się za zagrożony takim niedoborem wody, jest 1700 m sześc. na mieszkańca.

Zaopatrzenie w wodę i wszystko, co jest z tym problemem związane, stanowi infrastrukturę krytyczną. W czasach znacznego niedoboru wód każda inicjatywa zmierzająca do jej pozyskiwania i zagospodarowywania, jest cenna. Dobre praktyki z tym związane realizowane są obecnie m.in. w ZG Sobieski należącym do spółki Tauron Wydobycie oraz w ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit (PGG) w Lędzinach.

Silnie zmineralizowana czerpana jest z pompowni, z głębokości ponad 400 m pod ziemią. Teraz za zagospodarowanie wody bierze się kolejna kopalnia – Bolesław Śmiały. Zakład należy do kopalń o dużym dopływie wód. Całkowity dopływ wód naturalnych w ostatnich 5 latach zmieniał się w zakresie od 16,1 do 17,1 m sześc. na minutę. Przy czym przeważającą część dopływu w ilości ok. 13,5-14 m sześc. na minutę (ponad 80 proc.) stanowią wody niezmineralizowane. 

Potencjał z głębi ziemi
– Wyniki badań jakości wody kopalnianej pochodzącej z dopływu na poz. 300 kopalni – przeprowadzone przez laboratoria krakowskiej AGH oraz GIG w Katowicach wraz z podwykonawcami – wskazują na potencjał wód z dopływu na poziomie pozwalającym rozważać ich wykorzystanie do celów pitnych i przemysłowych! – tłumaczy Antoni Niemiec, inżynier energetyk w kopalni Bolesław Śmiały.

Sprzyja temu funkcjonujący system odwadniania zakładu górniczego, który umożliwia selektywne ujmowanie i wypompowywanie wód dołowych słonych oraz wód o niższej mineralizacji, w tym słodkich.

Ze względu na dużą ilość i dobrą jakość wody pod względem fizykochemicznym powstała koncepcja budowy nowej stacji uzdatniania wody na terenie kopalni Bolesław Śmiały. Poddana procesowi uzdatnienia może zostać zagospodarowana do celów spożywczych, jak również odsprzedawana rejonowemu przedsiębiorstwu wodociągowemu.

– Obecnie kopalnia posiada stację uzdatniania wody, która została zaprojektowana w 1995 r. Jej przepływ wynosi 2300 m sześc. na dobę. Zaopatruje ona w wodę kąpielową górnicze łaźnie oraz instalacje przeciwpożarowe. Niestety, nie ma możliwości obsłużenia strumienia wody o przepływie 7200 m sześc. na dobę dla celów odsprzedażowych. To z uwagi na możliwości techniczne – dodaje Antoni Niemiec.

Kopalnia posiada już koncepcję wykonania takiej instalacji wraz z przyłączem do sieci wodnej na powierzchni. Szacowany czas budowy może zająć do dwóch lat. 

Po pierwsze – uzdatnić
– Koncepcja zawiera rozbudowę obecnej stacji uzdatniania wody wraz z infrastrukturą techniczną oraz dodatkowe zainstalowanie zbiorników retencyjnych, które pozwolą na gromadzenie wody, gdy jest ona nieodbierana, i udostępnianie jej w ilości kilkukrotnie większej w godzinach szczytowego poboru – wyjaśnia dalej inżynier energetyk.

Kopalnia ma aktualnie zapewnioną możliwość sprzedaży wody w ilości średniej dobowej ok. 4000 m sześc. na dobę. Stanowi ok. 56 proc. wydajności planowanego ujęcia, tj. 7200 m sześc. na dobę. Pozostała woda może być wykorzystywana do celów własnych lub sprzedawana innym podmiotom.

Warto też podkreślić, że woda dołowa, która do tej pory stanowiła wodę odpadową, a więc nienadającą się do użytku, po poddaniu procesowi uzdatnienia zmienia się z powrotem w wodę będącą produktem pożądanym. Tym samym przynosi już teraz korzyści finansowe kopalni i przyczynia się do poprawy wizerunku ochrony środowiska.

Co ciekawe, ilość wody pochodząca z kopalni pozwoli w przyszłości na zaspokojenie zaopatrzenia w wodę mieszkańców obszaru Łazisk Górnych także po latach, gdy kopalnia zakończy już wydobycie węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.