Woda potrafi być groźna

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia Soli Wieliczka

fot: Tomasz Rzeczycki

Do wielickiej kopalni soli dopływa tygodniowo ponad dwa tysiące metrów sześciennych wody. Z oczywistego względu rozpuszczalności solnych skał w wodzie, każdy nagły i niekontrolowany dopływ wód może stanowić śmiertelne zagrożenie.

- Istotnym elementem troski o bezpieczeństwo zabytkowej kopalni jest stały monitoring docierających do kopalni wód. Zadanie to spoczywa na służbie geologicznej, która prowadzi bilans wód pochodzących z dopływu naturalnego , a we współpracy z górnikami również ewidencjonuje solanki wykorzystywane do celów technologicznych. Monitoring hydrogeologiczny obejmuje m.in. analizy fizyko-chemiczne wód oraz ich badania izotopowe. Pod kontrolą pozostaje też poziom zwierciadła wód podziemnych w utworach chodenickich, czwartorzędowych oraz poziom ich zasolenia. Ewidencjonowane są dołowe zbiorniki wodne, niezlikwidowane jeszcze otwory wiertnicze i inne potencjalne źródła dopływu wody do kopalni. Wielicka kopalnia prowadzi monitoring zagrożenia wodnego z większą częstotliwością niż wymagają przepisy, wyższa jest między innymi częstotliwość analiz fizykochemicznych wód w największych wyciekach kopalnianych - wylicza Anna Włodarska z Działu Marketingu i Komunikacji Korporacyjnej w Kopalni Soli Wieliczka.

Objętość wód dopływających do wielickiej kopalni to obecnie 340,08 m3 na dobę. W roku 2021 zarejestrowanych było 145 naturalnych dopływów o średnim zasoleniu NaCl 128,93 g/dm3 i średniej zawartości siarczanów 3,42 g/dm3.

- Przepływając przez solne skały wody w różnym stopniu nasycają się solą. W kopalnianych wyrobiskach ujmowane są w rząpiach i rurociągami odprowadzane są na poziom VIII, gdzie wody zasolone trafiają do stalowych zbiorników przy poprzeczni Biliński 3 i w komorze VIII/15. Solanki pełnonasycone gromadzone są natomiast w zbiornikach wykonanych w górotworze solnym zlokalizowanych przy podłużni Biliński. Dzięki systemowi pomp wody zasolone wydobywane są na powierzchnię rurociągami zamontowanymi w szybie Kościuszko. Większość solanek wędruje do zakładu utylizacji wód zasolonych [warzelnia - red.]. Produkowana jest z nich sól warzona. Z kolei woda z wypływu znajdującego się w komorze Layer 2, uznana za wodę leczniczą, wykorzystywana jest na powierzchni do inhalacji w tężni solankowej. Solanki pełnonasycone wykorzystywane są jako medium w procesie zabezpieczania kopalni, czyli podsadzka hydrauliczna - dodaje Anna Włodarska.

Przez stulecia wieliccy górnicy radzili sobie z wodą, stawiając tamy, montując system drewnianych rur, rynien i kadzi. Dopiero w trakcie awarii w poprzeczni Mina, do której doszło w kwietniu 1992 r., opracowano technologię iniekcji, która pozwala na wodoszczelne wypełnienie wyrobisk. Iniekcja umożliwia sukcesywne zabezpieczanie całych rejonów wokół podziemnych wypływów.

Tylko w roku 2021 mieszaninami iniekcyjnymi wypełniono łącznie 6912 m3 podziemnych pustek. Wszelkie prowadzone przez wielickich górników prace zabezpieczające przyczyniają się do ochrony kopalni przed wodą – stabilizują górotwór, a tym samym przeciwdziałają niekontrolowanym wdarciom się wód spoza solnego złoża.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: latem zakończymy projekt dotyczący paliw

Premier Donald Tusk poinformował w sobotę, że rząd latem zakończy projekt dotyczący cen paliw. Mieliśmy najtańsze paliwo w Europie przez czas kryzysu, ale oczywiście ten projekt będziemy kończyli latem - powiedział.

To już nie są ćwiczenia. Cyberwojna w Polsce uderza w kopalnie i elektrownie

W świecie konfliktów hybrydowych nie trzeba już wysadzać stacji transformatorowej ani uszkadzać infrastruktury przesyłowej. Wystarczy przejąć dostęp do systemów, sparaliżować procesy decyzyjne, zakłócić komunikację lub wyłączyć możliwość monitorowania sytuacji.

Orlen obniżył hurtowe ceny paliw

Orlen obniżył w sobotę hurtowe ceny benzyny Eurosuper 95 o 62 zł, benzyny Super Plus 98 o 55 zł, a oleju napędowego Ekodiesel o 31 zł na metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern. Poprzednio, w piątek, w hurcie Orlenu wszystkie te paliwa zdrożały.

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów.