Wnioski po posiedzeniu WRDS: Rząd musi pomóc JSW, inaczej spółka nie przetrwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jastrzębska Spółka Węglowa zaprasza do udziału w konkursie wiedzy poświęconym Planowi Strategicznej Transformacji. Celem konkursu jest popularyzacja wiedzy na temat kierunków rozwoju Spółki.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

– Rząd musi się włączyć w to, co dzieje się w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Inaczej spółka nie przetrwa trudnej sytuacji – podkreślali związkowcy po posiedzeniu Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach, które odbyło się w poniedziałek, 28 lipca. W ciągu najbliższych dni WRDS ma wypracować stanowisko w sprawie sytuacji w JSW, które zostanie skierowane do Rady Ministrów.

W trakcie posiedzenia WRDS przedstawiciele związków zawodowych podkreślali, że do niedawna JSW była jednym z "czempionów polskiej gospodarki". Przypominali, że jeszcze w 2022 roku spółka wypracowała zysk na poziomie 7,6 mld zł. – Dzisiaj jasno wybrzmiało, że w proces ratowania JSW musi się włączyć jedno i drugie ministerstwo, a to wszystko musi być pilotowane przez rząd. Inaczej spółka nie przetrwa tej trudnej sytuacji. To należy się JSW w świetle tego, że przez lata była ona mocnym elementem gospodarki, która płaciła kolosalne pieniądze zarówno do budżetu państwa, jak i do budżetów lokalnych. Jeżeli JSW chwilowo znalazła się w trudnej sytuacji, to powinna otrzymać koło ratunkowe, które umożliwi jej przetrwanie tego okresu i powrót do stabilności. Tego oczekujemy od rządzących, jak i od zarządu – wskazał Sławomir Kozłowski, szef „Solidarności” w JSW.

W podobnym tonie po obradach wypowiadał się marszałek województwa śląskiego, Wojciech Saługa. W rozmowie z PAP przyznał, że bez zaangażowania rządu trudno o łatwe wyjście z sytuacji, w której znalazła się JSW. – Ona jest na tyle skomplikowana - to są i zaszłości, i uwarunkowania światowe: cena dolara, cena węgla koksującego, odbiorcy tego węgla, import z innych krajów - że sam zarząd, nie mówiąc o związkach, nie rozwiąże tej sytuacji. Ta sytuacja jest trwale trudna, trwale skomplikowana i potrzeba naprawdę odważnych decyzji -podkreślił Wojciech Saługa.

Przypomnijmy, zeszły rok JSW zamknęła ze stratą wynoszącą 7,3 mld zł, z kolei pierwszy kwartał zakończył się stratą 1,3 mld zł. Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” po spotkaniu WRDS przyznał, że są to liczby, które "przerażają". – Spółce grozi utrata płynności finansowej najdalej w listopadzie. Na pytania o to, jak zarząd zamierza wyjść z tej sytuacji, nie padły dzisiaj konkretne odpowiedzi – wskazał Dominik Kolorz po zakończeniu obrad. 

WRDS wyśle rządowi stanowisko w sprawie JSW 

Stanowisko Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego ma zostać wypracowane w ciągu najbliższych dni. Dokument ma zawierać propozycje działań, które umożliwią poprawę kondycji finansowej JSW. Najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu uzgodnione stanowisko zostanie przesłane do Rady Ministrów jako całości oraz do Ministerstwa Aktywów Państwowych, które sprawuje nadzór właścicielski nad spółką.

– Mam nadzieję, że stanowisko WRDS będzie rozsądne. W JSW pracownicy przeżyli już sporo, pamiętamy chociażby lata 2014-15. Wyrzeczeń było wiele i z kryzysów udało się wyjść obronną ręką - podkreślał Krzysztof Gadowski, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Przypomniał też jednak decyzje poprzedniego zarządu JSW, który w 2021 roku - w dobie koniunktury - przyznał wszystkim pracownikom spółki gwarancję 10 lat zatrudnienia. Podkreślił przy tym, że kolejny kroki mające na celu ratowania spółki mogłyby dotyczyć właśnie polityki kadrowej i płacowej.

-  Czy wszyscy w firmie są potrzebni? Dzisiaj powinien na to odpowiedzieć zarząd, na bazie tego, co ma. Audyt w takiej firmie jest potrzebny, także w spółkach-córkach JSW - wyjaśniał poseł Gadowski. I wskazał również na konieczność przyjrzenia się inwestycjom w koksowniach spółki, które były "przewymiarowane" i wymagają kolejnych setek milionów złotych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A.