Wlk. Brytania: kiepski dzień morskiej energetyki wiatrowej

1392896080 london array

fot: London Array

Powrót do planów rozbudowy farmy London Array możliwy będzie najwcześniej na początku 2017 roku

fot: London Array

Największa morska farma wiatrowa na świecie - London Array nie zostanie rozbudowana w najbliższych trzech latach - postanowiło konsorcjum zarządzające projektem.

London Array to największa działająca morska farma wiatrowa na świecie - zainstalowane moce wytwórcze wynoszą 630 MW. Konsorcjum trzech firm - DONG Energy, E.ON oraz Masdar planowało jej rozbudowę o kolejne turbiny o łącznej mocy 240 MW.

Plany te jednak wstrzymano ze względu na "uwarunkowania środowiskowe", czyli potencjalny wpływ turbin na zimowe siedliska nura rdzawoszyjego. Według konsorcjum wykonanie pełnych analiz wpływu inwestycji na środowisko zająć może nawet trzy lata.

Z tego powodu inwestorzy postanowili wystąpić o anulowanie umowy dzierżawy obszaru, na którym miały stanąć nowe turbiny, oraz wycofali wniosek o rezerwację mocy przesyłowych u operatora sieci National Grid.

Konsorcjum poinformowało, że powrót do planów rozbudowy farmy London Array możliwy będzie najwcześniej na początku 2017 roku. Do tego czasu jego członkowie chcą skupić się na innych projektach w brytyjskim sektorze energetyki odnawialnej.

Tego samego dnia o zmniejszeniu skali planowanego projektu Dogger Bank poinformowało inne konsorcjum - Forewind. Dogger Bank może być potencjalnie największą farmą wiatrową na świecie. Początkowe analizy mówiły o nawet 9 GW zainstalowanych tam mocy. Konsorcjum postanowiło jednak zmniejszyć skalę projektu do 7,2 GW.

Dogger Bank to kilka projektów wiatrowych zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie i zarządzanych przez konsorcjum Forewind. Początkowo miało to być osiem farm - decyzją inwestorów liczba ta została zmniejszona do sześciu.

Pierwsze dwie farmy wiatrowe w ramach projektu Dogger Bank, każda o mocy 1,2 GW, powinny niebawem wejść w ostateczny etap rozpatrywania wniosku o pozwolenie na budowę. Dwie kolejne mają złożyć takie wnioski wiosną tego roku. Pozostałe dwie farmy nie mają jeszcze ustalonego harmonogramu inwestycyjnego.

Konsorcjum Forewind tworzą cztery firmy - niemiecki RWE, brytyjski SSE oraz norweskie Statoil i Statkraft.

Pomimo ograniczenia pierwotnych planów inwestycyjnych, skala projektu Dogger Bank i tak przemawia do wyobraźni, biorąc pod uwagę, że 22 brytyjskie farmy wiatrowe mają łączną moc około 3,6 GW. Pięć kolejnych jest w trakcie budowy, siedem dalszych posiada już pozwolenia na budowę, a 11 oczekuje na ich wydanie. Łącznie na różnym etapie realizacji są farmy wiatrowe o łącznej mocy 16,5 GW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.