Władze Chorzowa częściowo przywróciły ruch pieszy pod zamkniętą estakadą

Władze Chorzowa we wtorek częściowo przywróciły ruch pieszy pod estakadą, zamkniętą w czerwcu 2025 roku. W ciągu miesiąca mają zakończyć się prace naprawcze, po których zostanie wznowiony ruch pojazdów pod estakadą. Na razie nie wiadomo, kiedy będzie można jeździć samą estakadą.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Estakada jest zamknięta od czerwca ubiegłego roku

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Władze Chorzowa we wtorek częściowo przywróciły ruch pieszy pod estakadą, zamkniętą w czerwcu 2025 roku. W ciągu miesiąca mają zakończyć się prace naprawcze, po których zostanie wznowiony ruch pojazdów pod estakadą. Na razie nie wiadomo, kiedy będzie można jeździć samą estakadą.

Prezydent Chorzowa Szymon Michałek powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej, że rozpoczęcie udostępniania ruchu pieszego jest zgodne z zaleceniami zawartymi w ostatniej ekspertyzie uzupełniającej na temat stanu technicznego budowli.

Od wtorku możliwe jest przechodzenie pod estakadą - na płycie Rynku pomiędzy pawilonami A-B, B-C oraz C-D, czyli w miejscach, gdzie wcześniej zakończono niezbędne prace naprawcze prowadzone przez Miejski Zarząd Ulic i Mostów (MZUiM). Dla pieszych otwarty został również odcinek od ul. Krakusa do ul. Wolności wraz z kładką prowadzącą na ul. Wolności, a także przejście od ul. Rynek do Parku Hutników.

Jak wyjaśnił Szymon Michałek, urząd otwiera ruch pieszy pod estakadą na tych odcinkach, na których nie są wymagane prace remontowe elewacji i dolnej części budowli. W innych miejscach konieczne są prace naprawcze. Urzędnicy prezentowali podczas konferencji kawałki betonu, które poodpadały z estakady i znalazły się na siatkach zabezpieczających. - Z wysokości siedmiu metrów można sobie wyobrazić, jakie szkody na samochodach czy na ludziach mogłyby wyrządzić, dlatego nie wszędzie jest ten ruch dopuszczony - zaznaczył prezydent.

We wtorek rozpoczął się kolejny etap prac naprawczych, które umożliwią wznowienie ruchu pojazdów pod estakadą. Roboty prowadzone będą w ciągu ulic Rynek, Faski i Pocztowej. Po ich zakończeniu wprowadzona zostanie nowa organizacja ruchu, która umożliwi przywrócenie przejazdu samochodów oraz komunikacji miejskiej, w tym tramwajów, pod estakadą. Prace mają zakończyć się na początku czerwca.

Dyrektor MZUiM Robert Kuśmirek powiedział, że prowadzone prace będą polegały na odkuciu luźnych betonowych elementów, wyczyszczeniu i zabezpieczeniu zbrojenia, a następnie nałożeniu specjalnej zaprawy wzmacniającej. Zaznaczył, że po zakończeniu tych prac cały ruch w mieście będzie musiał zostać zorganizowany na nowo - od czasu zamknięcia estakady samochody objeżdżają tę część Chorzowa innymi drogami.

Na razie nie wiadomo, kiedy zostanie przywrócony ruch na samej estakadzie. Urzędnicy zaznaczają, że najpierw trzeba zaprojektować i wykonać prace zlecone w ostatniej ekspertyzie. Na drodze muszą powstać m.in. bramki ograniczające ruch i uniemożliwiające wjeżdżanie na nią ciężkich pojazdów. - Musimy też wiedzieć konkretnie, ile środków będzie kosztował remont, który dopuści użytkowanie estakady w ruchu kołowym na estakadzie do 3,5 tony - powiedział prezydent Michałek. Dodał, że na razie żadne decyzje nie zapadły.

14 kwietnia br. w Chorzowie zaprezentowano ekspertyzę uzupełniającą na temat stanu estakady w ciągu drogi krajowej nr 79. Zgodnie tym dokumentem obiekt jest w stanie przedawaryjnym, jednak czasowo może być użytkowany w bardzo ograniczonym zakresie, w maksymalnym horyzoncie pięciu lat.

Przedstawione w ekspertyzie warunki użytkowania to: dopuszczenie ruchu samochodowego do 3,5 tony tylko jednym pasem w każdą stronę po estakadzie i dopuszczenie ruchu tramwajowego - z zastrzeżeniem wjazdu na estakadę naraz tylko jednego pojazdu. Można też przywrócić ruch samochodowy i pieszych pod estakadą. Co roku należy analizować stan obiektu.

Według ekspertyzy ewentualne przywrócenie ruchu na estakadzie musiałyby poprzedzić prace remontowe, w tym udrożnienie kanalizacji, poprawa stanu wkładek dylatacyjnych i barier, a także przygotowanie złożonej organizacji ruchu (z zastosowaniem odpowiednich szykan) oraz przygotowanie monitoringu stanu obiektu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec „zaklinania rzeczywistości” w górnictwie. Śląsk musi znaleźć nowy impuls, by nie więdnąć

Podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” eksperci, samorządowcy i przedstawiciele biznesu debatowali o tym, jak przekształcić tradycyjny region przemysłowy w globalnego lidera innowacji i nowych technologii

Parlamentarzyści zwiedzili tereny byłej kopalni Rozbark

Tereny byłej kopalni Rozbark zobaczyli parlamentarzyści z całej Europy. W ramach wyjazdowego posiedzenia Komisji ds. Kultury Wymiaru Parlamentarnego Inicjatywy Środkowoeuropejskiej delegacja parlamentarzystów z kilkunastu europejskich krajów wizytowała wybrane obiekty województwa śląskiego, w tym zrewitalizowane tereny w Rozbarku.

Drugie życie maszyn. Przemysł stawia na modernizację zamiast wymiany

Przemysł staje przed koniecznością modernizacji parku maszynowego i to bez względu na branżę. Zamiast kosztownej wymiany linii produkcyjnych coraz więcej firm sięga po retrofit, czyli unowocześnianie istniejących maszyn. Z raportu PwC dotyczącego inwestycji w rozwój i modernizację infrastruktury produkcyjnej wynika, że 46% liderów przemysłu uważa, że ich firmy nie przetrwają kolejnej dekady bez odpowiednich modernizacji. 

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.