Wkrótce ropa po 150 dolarów za baryłkę?
- Biorąc pod uwagę zmniejszenie popytu o 8-10 proc. i notowania na giełdach surowców sądzę, że ograniczenie dziennego wydobycia o 2- 2,5 mln baryłek powinno ustabilizować rynek - powiedział Nozari na konferencji prasowej.
Członkowie OPEC zamierzają spotkać się w piątek w Wiedniu, aby zdecydować o ewentualnym zmniejszeniu wydobycia, żeby zatrzymać spadek ceny ropy notowany od lata z powodu światowego kryzysu finansowego.
Kurs ropy naftowej obniżył się o połowę od lipca, kiedy osiągnięto cenę 147 dolarów za baryłkę.
Według Nozariego \"obecna cena ropy jest bardzo niska, biorąc pod uwagę inflację i sytuację na rynku, a 150 dolarów za baryłkę nie będzie ceną nie do przyjęcia\".
Jego odpowiednik z Kataru Abd Allah ibn Hamad al-Attija podczas wizyty w Teheranie stwierdził, że \"w obecnej sytuacji minimalna cena ropy powinna wynosić od 80 do 90 dolarów\".
Iran oraz takie kraje jak Wenezuela czy Algieria opowiadają się zasadniczo za dużymi obniżkami kwot wydobycia ropy przez OPEC. Pozostałe kraje Zatoki Perskiej są bardziej wrażliwe na argumenty krajów konsumujących ropę, dla których zbyt wysokie ceny oznaczają spowolnieniem rozwoju.
- W sytuacji zagrożenia rynku, na zbliżającym się spotkaniu OPEC z pewnością rozważy obniżenie produkcji, aby wyrównać popyt i podaż - uważa Attiija.