Wityóm Wos całóm mojóm witaczkóm!

Już żech myśloł, że sie nigdy niy doczekóm, ale noreszcie jest! Nowe wydanie „Berów i bojek śląskich” Stanisława Ligonia. Poprzednie wyszło jakieś 30 lat temu – dokładnie nie pamiętam.

W nowym zachowano starą szatę graficzną autorstwa Danuty Knosalównej. Szkoda, że nie pokuszono się przy okazji o przypomnienie prac samego autora, który był absolwentem krakowskiej ASP i słynął z rysunków zamieszczanych niegdyś w redagowanym przez siebie piśmie „Kocynder”. No to wobec tego my przypominamy ligoniowy kunszt rysunkowy; zrobiliśmy to już tydzień temu, czynimy też dziś.

Dziwna rzecz, ale owa zacna śląska książka wydana została w Poznaniu. Stara to prawda, że nikt nie jest prorokiem we własnym domu. Wśród patronów medialnych zabrakło też katowickiej rozgłośni radiowej, z którą Ligoń był związany i jako autor i dyrektor i która nosi jego imię. Ale cóż; było już tak w latach 50, że Ligonia do jego ukochanej stacji nie wpuszczano, a jeden z niedawnych dyrektorów kazał wynieść jego popiersie do najciemniejszego kąta. Tak to już Stanisław Ligoń miał za życia i ma po śmierci – jedni go kochają, a inni nienawidzą. Jak to na Śląsku, gdzie różni ludzie próbują przykładać „swoje miary” do „nie swojej rzeczywistości”, na dodatek do rzeczywistości, której kompletnie nie rozumieją i zrozumieć nie chcą.

Wróćmy jednak do książki i jej autora. Pierwsze wydanie „Berów i bojek śląskich” ukazało się w roku 1931 – 1 tom i 1932 – 2 tom. O tym jak lubiana była to książka, niech świadczy fakt jej wydania w 1944 roku w Jerozolimie nakładem Sekcji Wydawniczej 3 Korpusu. Tamże jej fragmenty zamieszczono w poważnej publikacji pt. „Śląska ojczyzna”. Jednak najoryginalniejsze jej wydanie, także wojenne, kupiłem kiedyś na aukcji. To przepisane na maszynie fragmenty książki, następnie fachowo zszyte i oprawione w wojskowy brezent. Uczynił to w maju 1944 roku niejaki Tadeusz Kuciński, a jako miejsce wydania podał: Litzmannstadt.

A terozki bydymy berać razym ze sławnym Karlikiym z Kocyndra. Niykiere koński bydóm uopedziane tak, jak to zrobił Ligóń a niykiere tak, jak sie podobo Ecikowi. Choć inksze nasze uokiynka tyż bydóm.

Z taszy listonosza
Czytelnik podpisujący się Paulek przysłał m.in. takie wice:

– Moja staro to mie sie pozbyła już i łod łoża i łod stołu – wyżolo sie Masztalski Ecikowi.
– O pierona! – dziwi sie Ecik. – To ty już jeść tyż niy poradzisz?

Mały Bercik coś tam nazguobił i dostoł łod łojca szmary. Na kóniec zafuczany łojciec mu pado:
– Jo ci pokoża, ty lumpie lumpiasty! Łostatecznie żech jest twoim uojcym, abo niy?
– A co tatulku – odpowiado zabeczany Bercik. – Chcecie żebych zgadywoł?


Czekam na wasze dowcipy
Wierszyk ujka-kibica zamieszczę przy następnej okazji. Pan Paweł, jako pierwszy korespondent, otrzyma od nas „Bery i bojki śląskie” Stanisława Ligonia. Dziękuję też Panu Pawłowi z Katowic za e-mail. Dowcipy przedstawię następnym razem, bo dziś zrobiło się już ciasno. Czekam jednak na kolejne listy, a szczególnie na śląskie teksty ze słowem „łónaczyć” i jego pochodnymi. Na autorów najzabawniejszych i najtrafniejszych tekstów czekają upominki. Piszcie na adres redakcji z dopiskiem „Ecik” lub e-mail: ecik@gornicza.com.pl

Tóż Pyrsk!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Międzynarodowy rynek węgla: spadek dostępności mocy jądrowych i perspektywa wzrostu spalania węgla

Agencja Rozwoju Przemysłu przygotowała raport dotyczący międzynarodowego rynku węgla. Z opracowania wynika, że na międzynarodowym rynku węgla energetycznego w sierpniu przeważał byczy sentyment. Główne rynki spot węgla wysokoenergetycznego zyskały na wartości. 

Poseł Ściebiorowski o węźle trasy S11: Osiągnęliśmy sukces

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) zaakceptowała do dalszych prac wariant I (W1) węzła drogi ekspresowej S11 z autostradą A1 w Piekarach Śląskich, uwzględniając postulaty miasta dotyczące bezpośrednich połączeń z ulicami Miarki i Podmiejską. – To sukces Piekar Śląskich i Bytomia – mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Łukasz Ściebiorowski, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Górnicy mogą zmienić branżę. Jeszcze kilka dni na zgłoszenia

Do 11 września można zgłosić się do udziału w projekcie, który wspiera mieszkańców subregionu zachodniego województwa śląskiego. Jest adresowany m.in. do byłych i obecnych pracowników górnictwa. 

Ekoterroryści mszczą się za spalanie węgla? Kolejne próby sabotażu na niemiecką energetykę

W Niemczech w ostatnich dniach rozbrojono 21 urządzeń wybuchowych w pobliżu sieci energetycznych. Kolejną próbę sabotażu odkryto w pobliżu linii wysokiego napięcia w Erschweiler w Nadrenii Północnej-Westfalii. To improwizowane wyrzutnie rakiet. Wcześniej podobną operację ujawniono w Saksonii.