Wisła już nie będzie wylewać w Bieruniu

fot: Krystian Krawczyk

Bieruń leży w południowej części Polski, przy granicy województwa śląskiego i małopolskiego, którą wyznacza Wisła

fot: Krystian Krawczyk

Oczekiwaną przez mieszkańców Bierunia (woj. śląskie) inwestycję na obwałowaniu Wisły zakończyły Gliwickie Wody Polskie. Lewostronne wały Wisły w dzielnicy Czarnuchowice zmodernizowano i podwyższono, by nie dopuścić do takich zatopień, jak w latach 1997 i 2010.

Jak poinformowała PAP w piątek rzeczniczka Wód Polskich Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach Linda Hofman, prace objęły odcinek wałów od ujścia rzeki Przemszy (przejazd wałowy na wysokości posesji przy ul. Mielęckiego 82) do mostu ul. Warszawskiej (droga nr 44) wraz z odwodnieniem terenów za wałami.

Hofman wymieniła, że modernizacja obwałowania - jego podniesienie i uszczelnienie - poprawi bezpieczeństwo terenów chronionych przez lewy wał Wisły w Bieruniu-Czarnuchowicach, szczególnie zagrożonych powodzią, w rejonie ulic: Przyjaźni, Tatarkowej, dr A. Mielęckiego, Promiennej, J. Tyrny, Piekło, Jedwabnej, Równoległej, Przecznica i M. Karłowicza.

- To właśnie mieszkańcy tego terenu mają w pamięci wydarzenia z 1997 r. oraz 2010 r., kiedy wody powodziowe spowodowały dotkliwe szkody dla infrastruktury i dobytku. Pod wodą znalazło się wówczas kilkaset budynków, doszło także do zagrożenia epidemiologicznego ze względu na zalaną oczyszczalnię ścieków - przypomniała Hofman.

Zmodernizowane i nadbudowane kosztem ponad 4,6 mln zł brutto lewostronne obwałowanie Wisły zabezpiecza obszar ponad 40 km kw.

"Wody Polskie prowadzą sukcesywne działania inwestycyjne na terenie powiatu bieruńsko-lędzińskiego, mające na celu poprawę bezpieczeństwa przeciwpowodziowego, które stanowi dla nas priorytet" - powiedział cytowany przez Hofman dyrektor Wód Polskich w Gliwicach Łukasz Lange.

Szef gliwickiego RZGW podkreślił zaangażowanie w inwestycję przedstawicieli starostwa bieruńsko-lędzińskiego. Zapewnił, że choć nie zamyka ona katalogu potrzeb przeciwpowodziowych gminy, na obszarze swego oddziaływania, na którym mieszka ok. 20 tys. mieszkańców, zapewni bezpieczeństwo przeciwpowodziowe.

Wody Polskie wskazały, że prace prowadzono w etapach. W 2018 r. przebudowano jeden z przepustów wałowych. Zakończony obecnie kluczowy etap obejmował m.in. zdjęcie części korpusu wału, zagęszczenie jego wierzchniej warstwy, podniesienie korony, uszczelnienie, przebudowę przepustów i wykonanie drogi technologicznej. Prace nie ingerowały w życie wodne rzeki.

Parametry korony wału dostosowano do standaryzowanej szerokości dróg rowerowych: szerokość korony to 4 metry, a ciąg pieszo-jezdny 3 metry. W przyszłości ma to umożliwić wykorzystanie korony wału jako drogi rowerowej. Wiosną zmodernizowane obwałowanie ma porosnąć trawą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.