WISE: węgiel nie zniknie z europejskiej energetyki

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wyzwaniem stojącym przed spółkami węglowymi w najbliższym czasie może być przeorientowanie modelu produkcji

fot: Jarosław Galusek/ARC

Cele polityki klimatycznej UE są zbieżne z kierunkami transformacji energetycznej, którą Polska tak czy inaczej musi przeprowadzić - oceniali uczestnicy konferencji "Energia i klimat - czy idą w parze?", zorganizowanej przez think-tank WISE i firmę Fortum.

Jak wskazywali uczestnicy dyskusji, skupienie się UE na celu redukcji emisji korzystnie wpłynie na całą politykę, najbardziej emisyjne polskie bloki energetyczne i tak trzeba będzie wyłączać ze starości, węgiel i tak nie zniknie z europejskiej energetyki w przewidywalnej przyszłości, a polityka ograniczania emisji polskiemu przemysłowi - poza górnictwem - prawie wcale nie zaszkodzi.

Polityka klimatyczna UE do 2020 r. zakłada 20 proc. redukcję emisji oraz 20 proc. udział źródeł odnawialnych (OZE) i 20 proc. wzrost efektywności energetycznej. Z kolei na 2030 r. wiążący jest tylko 40 proc. cel redukcji emisji. Jak mówił wiceprezes Fortum Esa Hyvarinen, skoncentrowanie się na redukcji emisji to korzystna zmiana, bo wyznaczenie kilku celów doprowadziło do spadku cen energii na rynku - co wstrzymuje inwestycje - i jednocześnie z powodu doliczania subsydiów na OZE wzrostu cen dla odbiorców indywidualnych. Jego zdaniem, skupienie się na redukcji emisji tą niekorzystną sytuację zmieni.

Trzeba jednak przyjąć, że polityka klimatyczna to model gospodarczy na który zdecydowała się Unia i taniej będzie się dostosować, bo zmienić się już go nam raczej nie uda - mówiła Joanna Maćkowiak-Pandera z think-tanku Agora Energiewende. .

B. minister środowiska Maciej Nowicki przekonywał, że Polska i tak musi zmieniać sektor energetyczny. Do 2030 r. musimy zamknąć ze starości 70 proc. bloków na węgiel kamienny i wybudować nowe, o o 30 proc. mniej emisyjne - wskazywał. Z kolei główne dziś źródło energii - najbardziej emisyjny węgiel brunatny bez nowych odkrywek zacznie się wyczerpywać ok. 2030 r., a od 2040 r. będzie miał już niewielkie znaczenie - mówił.

Albo robimy nowe odkrywki, horrendalnie drogie oraz nieakceptowalne społecznie i ekologicznie, albo przyspieszamy rozwój OZE, przeciwko czemu jest rząd - ocenił prof. Nowicki.

Doradca zarządu Agencji Rynku Energii Mirosław Duda oceniał z kolei, że o ile przyszłe ceny emisji pozostają niewiadomą, to wiadomo, że koszty wytwarzania energii z węgla będą rosnąć, także po 2030 r. Jego zdaniem, tylko wprowadzenie energetyki jądrowej może ten wzrost kosztów ograniczyć.

B. prezes NFOŚ Jan Rączka mówił z kolei, że obawia się, iż kolejne polskie rządy, zamiast ciężko pracować nad optymalnym planem, skupią się na opcji najtańszej, czyli poprawy parametrów bloków na węgiel. Zanim się zorientujemy, że nie daje rezultatów, będziemy musieli dokupować uprawnienia do emisji - ocenił.

Prezes WISE Maciej Bukowski wskazał z kolei, że nie należy zbytnio wiązać warunków dla polskiego przemysłu z cenami energii. W Polsce mamy de facto reindustrializację, bo od przystąpienia do UE produkcja przemysłowa wzrosła o 120 proc., ale nie w tradycyjnych, energochłonnych branżach - mówił. Dla ponad 50 proc. polskiego przemysłu udział prądu w kosztach nie przekracza 5 proc. - zauważył.

Zdaniem Bukowskiego, w Polsce niesłusznie wiąże się też los górnictwa z polityką klimatyczną. Jest ono problemem znacznie głębszym niż ta polityka, strukturalnym, przespało ostatnie 10 lat, a prognozy są fatalne, ze spadkiem cen węgla do 30 dol. za tonę włącznie - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Karolinka blekitny

Węgiel jak farba i cement. Karolinka z PGG trafiła do marketów budowlanych

Kup węgiel jak farbę czy cement - Polska Grupa Górnicza wprowadziła Karolinkę Błękitny do oferty sieci marketów budowlanych OBI. - To ważne wydarzenie dla naszej firmy, a przede wszystkim kolejna możliwość wygodnego zakupu produktu PGG przez klientów indywidualnych – zaznaczają w górniczej spółce.

Górnicy z Australii objęci audytem. Miał pokazać ich kompetencje

Przeprowadzono audyt kompetencji górników w australijskim stanie Nowa Południowa Walia. Celem jest wykorzystanie umiejętności pracowników górnictwa w innych gałęziach gospodarki.

Szkała w Radzionkowie: Niezwykła historia śląskiego górnictwa skalnego

Radzionkowska Szkała jest miejscem wyjątkowym na szlaku pamiątek poprzemysłowych Śląska. Barwy jesieni podkreślają jego urok jako lokalnego rezerwatu przyrody. Aż trudno uwierzyć, że ponad sto lat temu rozwijał się tu przemysł, eksploatowano wapienie. Dziś pamiątką po tamtych czasach są strome zbocza lasu i gdzieniegdzie wydobywające się spod ziemi skały.

Mimo wysokich cen surowców energetycznych inflacja w 2026 r. wyniesie 3,1 proc.

Według centralnej ścieżki projekcji inflacji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 3,1 proc., w roku 2027 wzrośnie do 4,2 proc., by w kolejnym roku, 2028, spaść do 2,8 proc.