W ciągu ostatnich sześciu lat dwie kopalnie JSW zostały mocno doświadczone

1714026439 pniowek jsw dlach

fot: JSW/Dawid Lach

Przed kopalnią Pniówek odbyła się uroczystość otwarcia miejsca pamięci zmarłych górników. Tablica upamiętnia 56 ofiar górniczych katastrof w 50-letniej historii kopalni

fot: JSW/Dawid Lach

Kwiecień i maj to czas, gdy wspomina się tragiczne zdarzenia, do których doszło w ostatnich latach w kopalniach należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Boleśnie doświadczone zostały ruch Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka oraz kopalnia Pniówek. W trzech katastrofach życie straciło łącznie 31 osób.

Akcja prowadzona w Zofiówce w maju 2018 r. jest uznawana za jedną z najtrudniejszych akcji ratowniczych w historii polskiego górnictwa. Wszystko zaczęło się od wstrząsu, do którego doszło 5 maja 2018 r. o godz. 10.58 na poziomie 900. W jego wyniku pod ziemią zostało uwięzionych siedmiu górników. Dwóch udało się uratować w pierwszym etapie akcji, potem zaczęła się walka o życie pozostałych pracowników. Trwała 11 dni. Niestety ratownikom – pomimo ogromnej determinacji – nie udało się dotrzeć do żywych.

Energia wstrząsu, który wystąpił w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie, była o 1000 razy większa od wstrząsów dotychczas zarejestrowanych w tym zakładzie. Wyniosła 1,9x10^8 J. Wstrząs zgniótł na prawie półkilometrowym odcinku dwa wyrobiska. Ratownicy musieli się poruszać w zaciśniętych wyrobiskach o prześwitach od 40 do 60 cm. Nie były to jednak jedyne trudności, z jakimi musieli się mierzyć. Do tego dochodziły zagrożenia zawałowe, klimatyczne, metanowe i wodne.

Ciała dwóch z pięciu poszukiwanych górników ratownicy odnaleźli 6 maja. Kolejne – 12 maja, w ósmej dobie akcji. Dzień później zlokalizowano czwartego z poszukiwanych pracowników. We wtorek, 15 maja, przed północą, po 253 godzinach, w 11. dobie akcji, ratownicy odnaleźli ciało ostatniego z pięciu zaginionych górników. Trzy dni później formalnie zakończono akcję ratowniczą w ruchu Zofiówka.

Cztery lata później natura ponownie dała znać o sobie. Seria tragicznych zdarzeń zaczęła się w kopalni Pniówek. 20 kwietnia 2022 r. w kopalni doszło do pierwszego wybuchu metanu. Było to 12 minut po północy w trakcie urabiania kombajnem odcinka ściany przyległego do chodnika N-11. W strefie zagrożenia znajdowało się 42 pracowników, z tego 16 w rejonie ściany N-6. W czasie prowadzonej akcji 39 pracowników udało się wycofać. W ścianie pozostały jednak trzy osoby. Do ich ratowania skierowano trzy zastępy ratownicze. Ok. godziny 3.10 nastąpił drugi wybuch metanu. W zagrożonym rejonie pozostało siedem osób – górnik kombajnista, górnik sekcyjny oraz zastęp ratowniczy. 21 kwietnia o godzinie 19.40 nastąpił kolejny wybuch. Kierownik akcji podjął decyzję o czasowym wyłączeniu rejonu ściany N-6 z sieci wentylacyjnej. Akcja została zakończona 2 maja o godz. 7.43. W wyniku wybuchów metanu dziewięciu pracowników uległo wypadkom śmiertelnym, siedmiu ciężkim, a 26 powodującym czasową niezdolność do pracy. Ponadto w zaizolowanej ścianie N-6 pozostało siedmiu pracowników uznanych za zaginionych.

Akcję wznowiono w lutym 2023 r. W jej ramach ratownicy m.in. zawęzili otamowany rejon do wyrobisk znajdujących się bliżej ściany N-6. Potem skupiono się na wydrążeniu 350-metrowego wyrobiska. We wrześniu ub.r. akcję ponownie wznowiono. W ciągu pięciu dni udało się odnaleźć sześciu z siedmiu poszukiwanych. Potem ze względu na warunki akcja została zawieszona. Ciało ostatniego z poszukiwanych odnaleziono 21 października ub.r.

W czasie, gdy na Pniówku rozgrywał się dramat, doszło do wstrząsu w ruchu Zofiówka. Zdarzenie miało miejsce w sobotę, 23 kwietnia 2022 r. o godz. 3.39 w przodku D4a na poziomie 900 podczas drążenia wyrobiska i wiercenia długich otworów strzałowych. Energię wstrząsu oszacowano na 4x10^6 J. Był on połączony z intensywnym wypływem metanu i wzrostem jego zawartości do 100 proc. Jak ustalono, do wyrobisk wydzieliło się około 124 522 m sześc. gazu. W rejonie tym przebywało 52 pracowników, 42 z nich wyszło o własnych siłach. Na dole zostało dziesięciu górników, z którymi utracono kontakt. O godzinie 3.40 dyspozytor ruchu zakładu górniczego rozpoczął prowadzenie akcji ratowniczej. Trwającą cztery dni akcję prowadzono z udziałem zastępów własnych kopalni, kopalń sąsiednich i zastępów CSRG w Bytomiu. Podczas akcji w objętym skutkami tąpnięcia chodniku kolejno odnajdywano ciała zaginionych pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa. 

Katowice planują budowę nowego węzła przesiadkowego w Podlesiu

Katowice rozpoczynają przygotowania do realizacji kolejnego elementu Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych. Tym razem planowana inwestycja dotyczy węzła „Podlesie”, który ma ułatwić mieszkańcom południowych dzielnic miasta codzienne podróże i zachęcić do częstszego korzystania z transportu publicznego.

Bezpieczeństwo dostaw gazu w 2025 r.: Rekordowe wyniki i stabilny system

Polski system gazowy w 2025 roku wykazał się wyjątkową odpornością, osiągając historyczne rekordy w kluczowych obszarach – od zużycia i przesyłu, po import LNG i obrót na giełdzie. Minister energii Miłosz Motyka 30 lipca przedstawił „Sprawozdanie z wyników monitorowania bezpieczeństwa dostaw paliw gazowych za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2025 r.” Resort ocenia, że krajowy rynek paliw gazowych jest w pełni przygotowany na zmienne warunki rynkowe i geopolityczne, a Polska umacnia się jako istotny gracz na europejskim rynku gazu.