Buzek w Wilnie nazwał rosyjsko-niemiecki „Nord Stream” projektem politycznym, który może zagrażać bezpieczeństwu energetycznemu UE
fot:
Jarosław Galusek
Przebywający z oficjalną wizytą w Wilnie Jerzy Buzek skrytykował projekt budowy gazociągu „Nord Stream”, który ma być wybudowany na dnie Bałtyku. Według szefa Parlamentu Europejskiego - gazociąg bałtycki, który ma połączyć Rosję z Niemcami, omijając kraje Bałtyckie i Polskę, będzie drożej kosztował niż poprowadzenie przez Białoruś drugiej nitki gazociągu Jamalskiego.
Jerzy Buzek nazwał projekt budowy gazociągu „Nord Stream” - decyzją polityczną,
w której wiele krajów Unii Europejskiej widzi zagrożenie dla energetycznego bezpieczeństwa Wspólnoty. Szef europejskiego parlamentu dodał, że budowa gazociągu na dnie morskim w sposób znaczący wpłynie na ochronę środowiska w obszarze morza Bałtyckiego.
„Nord Stream” ma przecinać morskie wody terytorialne: Finlandii, Szwecji i Danii. Jerzy Buzek uważa, że kraje te powinny poważnie zastanowić się nad konsekwencjami tej inwestycji, nim wyrażą zgodę. Dla wybudowania 220-to kilometrowego rurociągu powołano międzynarodową spółkę, w której 51 procent udziałów ma rosyjski monopolista gazowy Gazprom.
Trwają prace nad projektem budżetu na 2027 r. i propozycjami zmian w systemie podatkowym - poinformował we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, pytany o ewentualną podwyżkę drugiego progu podatkowego.
Zamek Biskupów Krakowskich w Siewierzu zostanie wyremontowany – informują w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. - Obiekt ten ma fundamentalne znaczenie dla polskiego dziedzictwa narodowego - zaznaczają w urzędzie.
Zamiast wychodzić z domu podczas fali upałów, by skonsultować się z ekspertem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, można wybrać bezpieczną i wygodną rozmowę online – przypominają w ZUS. E-wizyta pozwala na kontakt z doradcą z każdego miejsca na świecie, wystarczy smartfon lub komputer z kamerą i dostęp do internetu.