Willa i park już bezpieczne. Górnicza spółka prowadziła tam prace

W Trzebini zakończyły się prace stabilizujące grunt w rejonie parku Willi NOT, na obszarze 1 ha. Zabytkowy obiekt ma szansę wznowić swoją działalność społeczno-kulturalną. Prace prowadziła Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

fot: SRK/M. Dorosiński

SRK prowadzi prace stabilizujące grunt m.in. w Trzebini

fot: SRK/M. Dorosiński

W Trzebini zakończyły się prace stabilizujące grunt w rejonie parku Willi NOT, na obszarze 1 ha. Zabytkowy obiekt ma szansę wznowić swoją działalność społeczno-kulturalną. Prace prowadziła Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

Jak informuje SRK, w ramach zadania wykonano roboty uzdatniające teren o powierzchni ok. 1 ha, obejmujące rejon parku Domu Kultury Willi NOT przy ul. Grunwaldzkiej 108 oraz ul. 22 Stycznia 14 i 16. Prace rozpoczęły się 23 lutego. Odwiercono w sumie 8 otworów o łącznej długości 220 mb, przez które do podłoża terenu zatłoczono blisko 600 m sześc. mieszaniny podsadzkowej.

Działania na tym obszarze to efekt przeprowadzonych latem ubiegłego roku badań geofizycznych (metodą tomografii elektrooporowej ERT) na obszarze parku przy Willi NOT. W oparciu o uzyskane wyniki oraz analizy archiwalnych materiałów dotyczących warunków geologiczno-górniczych i hydrogeologicznych badanego, zawodnionego górotworu, a także uwzględniając wykonane wcześniej badania gruntu, zdecydowano o wykonaniu otworów badawczo-podsadzkowych w miejscach stwierdzonych anomalii.

Górnicza spółka przypomina, że w okresie od lipca 2023 roku do maja 2024 roku w rejonie parku i Willi NOT przeprowadzono badania mikrograwimetryczne, a następnie wykonano prace uzdatniające i zabezpieczające podłoże terenu. Łącznie wykonano 7 otworów kontrolno-podsadzkowych o głębokościach do 25 m do 35 m oraz zatłoczono łącznie ok. 450 m sześc. mieszaniny stabilizującej.

Od początku 2023 r. na obszarze płytkiego kopalnictwa w Trzebini, na zlecenie SRK, przebadano łącznie około 180 ha. Zabezpieczono przed zapadliskami teren o łącznej powierzchni ponad 23 ha. Wykonano ponad 600 odwiertów o łącznej długości 25 km, w które zatłoczono przeszło 60 tys. m sześc. mieszaniny stabilizującej.

Ponadto, w ramach przeciwdziałania zapadliskom, SRK zamontowała i uruchomiła pompy głębinowe, które pracując „na okrągło” wyhamowały podnoszenie się poziomu wód gruntowych, co było jedną z głównych przyczyn powstawania zapadlisk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

W Górniczej o JSW, wynikach kopalń i sporach o tym, kto likwidował górnictwo

Czy JSW musi naprawdę pożegnać się z tematem zwrotu składki solidarnościowej? Które kopalnie fedrują najwięcej? I dlaczego górnicy z Bogdanki są rozczarowani? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 21 sierpnia. 

Górnicza spółka szuka wiceprezesa. Są obostrzenia

KGHM szuka wiceprezesa do spraw korporacyjnych. Ogłoszenie ukazało się 19 sierpnia.

1000 przejazdów na dobę i gigantyczne prędkości. Tak pracuje szyb Ludwik w KWK Pniówek

Prawie kilometr w pionie w zaledwie minutę i 50 sekund. W takim zawrotnym tempie urobek z podziemnych wyrobisk kopalni Pniówek w Pawłowicach trafia na powierzchnię. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa szyb Ludwik, w którym cztery naczynia wyciągowe – tzw. skipy – pracują w ruchu ciągłym przez całą dobę.