WIG30 spadł

WIG30 na zamknięciu poniedziałkowej sesji spadł o 1,21 proc. i wyniósł 2547,69 pkt. Z kolei WIG20 spadł o 1,28 proc. i wyniósł 2391,53 pkt. Na rynku notowań ciągłych wzrósł kurs 156 spółek, 185 spadł, a 64 się nie zmienił.

WIG spadł o 1,02 proc. i wyniósł 50301,85 pkt, mWIG40 spadł o 0,63 proc. i wyniósł 3275,69 pkt, sWIG80 spadł o 0,24 proc. i wyniósł 13314,68 pkt, WIGdiv spadł o 1,12 proc., do 1101,87 pkt, WIG-Plus wzrósł o 0,64 proc. i wyniósł 983,39 pkt, WIG-CEE wzrósł o 0,30 proc., do 849,49 pkt.

Największe obroty odnotowano na akcjach spółek: PKO BP (132,9 mln zł), PEKAO (86,5 mln zł), PZU (67,7 mln zł), KGHM (65,8 mln zł), PGE (34,5 mln zł).

Na rynku notowań jednolitych wzrósł kurs siedmiu spółek, czterech spadł, a dziesięciu się nie zmienił. Na rynku notowań ciągłych NewConnect wzrósł kurs 112 spółek, 71 spadł, a 100 się nie zmienił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.