WIG20 wzrósł ok. 1 proc., jednak sygnałów poprawy nie ma

- Na wtorkowy wzrost głównych indeksów na GPW duży wpływ miało mocne zachowanie PKN Orlen oraz PGNiG, jednak prawdziwy sentyment pokazywały indeksy małych i średnich spółek, które zanotowały niewielkie spadki - powiedział PAP Biznes analityk BM PKO BP, Przemysław Smoliński. Jego zdaniem wtorkowa sesja w obrazie rynku niewiele zmienia, a uwzględniając rozpoczęcie korekty w USA, na WIG20 bliżej może być do wybicia dołem z budującej się od czerwca konsolidacji.

- W ubiegłym tygodniu rozpoczęła się korekta na rynku amerykańskim, a spadki przybrały na sile w piątek oraz na poniedziałkowej sesji. We wtorek inwestorzy krajowi i europejscy mieli nadzieje na korekcyjne odbicie, które na WIG20 dokonało się głównie za sprawą mocnych zwyżek PKN Orlen oraz PGNiG. Zdecydowanie słabiej zachowywały się natomiast główne indeksy europejskie, które również próbowały odbijać, jednak w czasie zamykania GPW notowały spadki - powiedzia Przemysław Smoliński.

Analityk wskazał, że prawdziwy sentyment na warszawskim rynku pokazywało zachowanie sWIG80 i mWIG40, które po próbach wzrostów z początku sesji zakończyły ją na minusach.

- Na pewno po wtorkowej sesji nie można mówić, że na krajowym parkiecie pojawiły się jakieś pozytywne sygnały. Spadki z ostatnich sesji na głównych indeksach zostały trochę wyhamowane, ale tak naprawdę na WIG20 pozostajemy w konsolidacji, a tym samym nic wielkiego się nie dzieje - powiedział analityk.

Dodał, że polski rynek był w ostatnim czasie słabszy od rynków bazowych i w czasie, gdy one rosły, to notował niewielkie zmiany, a gdy one zaczęły spadać, to nasze indeksy również notują zniżki.

- Moim zdaniem, uwzględniając wyraźną słabość naszego parkietu i rozpoczęcie korekty na giełdach amerykańskich bliżej jest nam do wybicia dołem z konsolidacji na WIG20, co otworzyłoby drogę do kontynuacji średnioterminowych spadków. Na razie jednak konkretnych sygnałów nie ma - podsumował analityk PKO BP.

WIG20 zakończył wtorkową sesję wzrostem o 1,02 proc. do 1.656,77 pkt., a WIG zyskał 0,6 proc. do 53.689,66 pkt. Wyraźnie słabsze były indeksy małych i średnich spółek: sWIG80 spadł o 0,17 proc. do 17.692,81 pkt., a mWIG40 stracił 0,39 proc. do 4.024,53 pkt. Obroty na szerokim rynku wyniosły 1,1 mld zł, z tego 0,961 mld przypadło na spółki z WIG20.

Największe obroty na rynku zanotowały PKN Orlen (280 mln zł) oraz PGNiG (105 mln zł).

W momencie zamykania krajowej giełdy, na najważniejszych europejskich parkietach panowały umiarkowanie negatywne nastroje. DAX tracił 0,1 proc., francuski CAC 40 zniżkował o 0,2 proc., a brytyjski FTSE 250 szedł w dół o 1 proc.

Niewielkie spadki notowały indeksy giełd amerykańskich: Nasdaq100 zniżkował o 0,1 proc., S&P500 tracił 0,15, a DJI spadał o 0,46 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Studenci w Koksowni Przyjaźń. Zobaczyli mieszankę wsadową i baterie koksownicze

Jaką drogę musi pokonać bryła węgla, aby stała się jednym z najważniejszych surowców dla światowego hutnictwa? Odpowiedź na to pytanie poznawali studenci Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego podczas wizyty w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej należącej do JSW Koks.