WIG20 w dół, małe i średnie spółki na lekkim plusie

WIG20 pogłębił spadki w drugiej części dnia i zakończył piątkowe, 28 sierpnia, notowania niemal 1 proc. pod kreską. Spadkom oparły się małe i średnie spółki, których indeksy zakończyły sesję niewielkimi wzrostami.

- Początek dnia na rynkach był dosyć słaby. Rezygnacja premiera Japonii Shinzo Abe podnosi ryzyko polityczne, przez co pojawiła się mała fala awersji do ryzyka. Po południu te straty zostały w znacznej części odrobione, jednak przed zamknięciem notowań w Europie na głównych indeksach pojawiła się kolejna fala spadkowa. Są to stosunkowo niewielkie ruchy i rynek traktuje je raczej jako korektę - powiedział PAP Biznes analityk DM mBanku Kamil Jaros.

- WIG20 odstawał od głównych indeksów i trzymał się słabiej radzących sobie dzisiaj EM. Indeksy w USA znajdują się blisko swoich szczytów, więc siłą rzeczy WIG20 nawet jak pozostanie bierny, to nie powinien w najbliższych dniach spadać. Rozpoczyna się wrzesień, będzie rosła zmienność i możliwe jest wyjście z konsolidacji. Kierunek tego wyjścia jest na ten moment zagadką - dodał.

Zwrócił uwagę, że statystycznie wrzesień jest dla giełd najgorszym okresem, co może odcisnąć piętno na zachowanie rynku i zwiększa ryzyko wyjścia dołem z konsolidacji.

Na piątkowym zamknięciu WIG20 zniżkował o 0,9 proc. do 1.829,79 pkt., WIG stracił 0,55 proc. do 52.237,26 pkt., mWIG40 poszedł w górę o 0,3 proc. do 3.712,49 pkt., a sWIG80 zyskał 0,25 proc. do 14.730,94 pkt.

Obroty na GPW wyniosły 707 mln zł, z czego 506 mln zł przypadło na spółki z WIG20. Inwestorzy najczęściej handlowali akcjami CD Projektu (159 mln zł) oraz Orlenu (63 mln zł).

W pierwszej części dnia WIG20 pozostawał lekko na minusie, wybijając się jedynie przejściowo nad kreskę. Po południu spadki przybrały na sile i indeks zakończył notowania blisko 1 proc. pod kreską. Nie pomogły mu notowania USA, które po pozytywnym otwarciu zaczęły kierować się w dół.

W momencie zamknięcia piątkowej sesji na GPW niemiecki DAX tracił 0,6 proc., a S&P 500 zwyżkował o 0,2 proc., a DJI rósł o 0,1 proc.

W ujęciu sektorowym 7 z 15 branż zwyżkowało, przy czym odzież wzrosła o 1,2 proc. Paliwa straciły 2,2 proc.

W WIG20 najmocniej zniżkowały: Lotos - o 3,3 proc., Orlen - 0 2,8 proc. i mBank - o 2,5 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.