Transformacja: Rozmowy w Brukseli o utrzymaniu FTS już się rozpoczęły

1548329142 tomislawice kwb konin

fot: KWB Konin

Ekolodzy nie chcą ekspansji górnictwa odkrywkowego

fot: KWB Konin

- Fundusz Sprawiedliwej Transformacji powinien być kontynuowany w kolejnych perspektywach unijnych - uważa pełnomocnik zarządu województwa wielkopolskiego ds. restrukturyzacji Wielkopolski Wschodniej Maciej Sytek. Wskazał, że rozmowy na ten temat już się rozpoczęły.

- Walczymy o utrzymanie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, by te pieniądze były do dyspozycji regionów węglowych. Rozpoczęcie procesu, które nastąpiło kilka lat temu, na pewno nie zamknie się w jednej perspektywie unijnej - powiedział PAP Sytek.

Dodał, że rozmowy w Brukseli na ten temat już się rozpoczęły, a okazją do tego są przygotowania do nowej perspektywy finansowej. Na poziomie regionalnym dyskusja toczy się również pomiędzy poszczególnymi regionami korzystającymi z FST.

- Z naszych informacji wynika, że jest pozytywne nastawienie w Komisji Europejskiej, by ten projekt kontynuować - ocenił Sytek.

Nie wykluczył, że fundusz rozszerzony zostanie również na branże wysokoemisyjne lub związane z przemysłem węglowym. W Wielkopolsce to np. produkcja pieców węglowych w regionie pleszewskim. Jak jednak zaznaczył, w takim przypadku środki na FST powinny zostać zwiększone.

W ocenie Sytka na przyszłość funduszu może mieć wpływ wybuch wojny w Ukrainie i przesunięcie środka ciężkości działań UE na kwestie związane z budowaniem potencjału obronnego.

- Może się okazać, że tak, jak przed 2022 rokiem, główną agendą Unii Europejskiej był Zielony Ład i odchodzenie od węgla, tak teraz może to być druga lub trzecia pozycja w tej nowej agendzie. Nie sądzę jednak by nastąpił tu daleko idący zwrot - powiedział.

Sytek wskazał, że pomocne w przedłużeniu działania FST mają być dobre oceny dot. wydatkowania środków w Polsce, w tym w Wielkopolsce Wschodniej. W tym roku w regionie konińskim rozpoczęły się działania związane z wartym ponad 257 mln zł projektem wsparcia w poszukiwaniu nowej pracy lub zakładaniu własnej działalności gospodarczej dla pracowników energetycznego ZE PAK, pracowników firm powiązanych z branżą górniczo-energetyczną oraz ich rodzin. Program realizowany będzie do 2029 roku. Wcześniej, bo do maksymalnie do 2026 roku, ma zakończyć się wydobycie i spalanie węgla w kopalni i elektrowni należących do ZE PAK.

Sytek ocenił, że dekarbonizacja ZE PAK jeszcze w tej perspektywie unijnej nie powinna przeszkodzić w tym, by Wielkopolska Wschodnia korzystała z FST również w kolejnych jego edycjach. Jako przykład podał region wałbrzyski. Kopalnie zlikwidowane zostały tam w latach 90., a mimo tego region korzysta ze środków przeznaczonych dla regionów węglowych.

- Te procesy transformacyjne nie dotyczą tego, że mamy zamknąć kopalnie, tylko wesprzeć społeczności lokalne w transformacji i przechodzeniu na inne technologie. Nie spodziewałbym się, że zostaniemy pominięci - powiedział Sytek. Wskazał, że po zamknięciu odkrywki następuje jeszcze jej rekultywacja, a w przypadku regionu konińskiego - potencjalnie również podjęcie działań związanych z przygotowaniem budowy elektrowni jądrowej.

O przedłużenie funkcjonowania FST w połowie września zaapelowały 42 organizacje społeczne. Pod listem do unijnych decydentów podpisały się m.in. Europejskie Biuro Środowiska, CEE Bankwatch Network, czy Polska Zielona Sieć. Na początku września Joanna Pauly z Ministerstwa Przemysłu poinformowała, że negocjowane jest stanowisko rządu w tej sprawie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.