Wielkanocne Triduum w Panewnikach

fot: Kajetan Berezowski

Stacje drogi krzyżowej na panewnickiej kalwarii wzniesiona według projektu przedwojennych architektów Jana Kruga i Tadeusza Brzozy

fot: Kajetan Berezowski

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

W Wielki Piątek chrześcijanie spotykają się na drogach krzyżowych upamiętniających mękę i śmierć Jezusa Chrystusa. Jedne z największych uroczystości na Śląsku odbywają się tego dnia w katowickich Panewnikach, na tamtejszej kalwarii. Jej kustoszem jest o. Alan Rusek, absolwent szkoły górniczej i Franciszkańskiego Seminarium Duchownego. Proboszcz parafii św. Ludwika Króla i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Każdego roku w Wielki Piątek setki pielgrzymów zmierzają na kalwarię przy klasztorze ojców franciszkanów w Panewnikach. Obchody drogi krzyżowej mają tu ponad stuletnią tradycję. Sama zaś kalwaria, jest miejscem o wyjątkowej historii. Zapoczątkowała ją budowa klasztoru zakonu franciszkanów, a następnie groty wzorowanej na tej z Lourdes, wzniesionej z cegieł i tufu wulkanicznego dla uczczenia 50. rocznicy objawień Matki Bożej w miasteczku u stóp Pirenejów.

Jak głoszą kroniki, uroczystości poświęcenia groty 28 maja 1905 r. przyciągnęły do Panewnik ok. 30 tys. pielgrzymów. Była to pierwsza tak ogromna uroczystość, jaka odbyła się w tym miejscu. W 1908 r. konsekrowano kościół. Ceremonii przewodził ks. kard. Jerzy Kopp – arcybiskup i ordynariusz wrocławski. Nad kościołem góruje postać św. Franciszka z krucyfiksem w dłoni i czaszką u stóp. Trzy lata później poświęconych zostało kilka pierwszych, bardzo skromnych wówczas stacji drogi krzyżowej. Tabliczki przedstawiające biblijne sceny męki Jezusa Chrystusa ustawiono w jednym szeregu. W tym też czasie stanęły na kalwarii trzy drewniane krzyże, na których niedługo potem umieszczono metalowe figury Chrystusa i dwóch łotrów. Klasztor wraz ze świątynią były już ukończone.

Kaplice różańcowe
W 1936 r. franciszkanie rozpoczęli rozbudowę drogi krzyżowej. Ogłoszony konkurs wyłonił wspólne rozwiązanie autorstwa młodych wówczas architektów z Politechniki Lwowskiej – Jana Kruga i Tadeusza Brzozy.

Większość kaplic miała charakter zamknięty z rzeźbami lub obrazami we wnętrzach. Po wojnie, w 1954 r. bracia zakonni postanowili uzupełnić park piętnastoma kaplicami różańcowymi, zamierzając utworzyć drugi ciąg kaplic tworzących „Kalwarię Różańca Świętego”.

- Podstawowym założeniem projektu architektów Andrzeja Masteja i Stanisława Sepioła było rozwiązanie nie kolidujące z kaplicami drogi krzyżowej, a zarazem czytelne i zróżnicowane w układzie i przebiegu dróżek kalwaryjskich. Zamysł był taki, aby miały one charakter kaplic lekkich i otwartych w odróżnieniu do kaplic Męki Pańskiej. Przy projektowaniu drogi krzyżowej brano również pod uwagę topografię Jerozolimy, wzorując się na układzie jerozolimskiej drogi krzyżowej. Kult Męki Pańskiej należy do istotnych elementów duchowości franciszkańskiej. Jego znaczenie wyraża doskonale właśnie kalwaria panewnicka, rozciągająca się na ośmiu hektarach wokół bazyliki. Miejsce służące przede wszystkim modlitwie – przyznaje ojciec Alan Rusek, kustosz kalwarii.

Święcenie ognia i wody
W młodości o. Alan był górnikiem, absolwentem szkoły zawodowej w Kazimierzu Górniczym. W 1995 r., jako absolwent Franciszkańskiego Wyższego Seminarium Duchownego, przyjął święcenia kapłańskie. Pracował w duszpasterstwie powołań, organizował m.in. klasztor franciszkański w Cieszynie, aż w końcu w 2001 r. powierzono mu funkcję gwardiana w macierzystym klasztorze w Panewnikach. Po trwającej trzy lata kadencji został proboszczem parafii pw. św. Ludwika w Panewnikach.

W 1974 r. świątynia franciszkańska została podniesiona przez papieża Pawła VI do godności bazyliki mniejszej pw. św. Ludwika Króla i Wniebowzięcia NMP. Szczególnie uroczyście obchodzi się tu Triduum Paschalne, upamiętniające mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Zaczyna się ono w Wielki Czwartek, który jest wspomnieniem ostatniej wieczerzy Jezusa. Zamiast dzwonów, w kościołach słychać specjalne kołatki. Obchodom Wielkiego Piątku towarzyszy od kilkudziesięciu już lat droga krzyżowa z pochodniami na kalwarii, przyciągająca rzesze wiernych nie tylko ze Śląska. W Wielką Sobotę odbywa się czuwanie przy grobie Chrystusa. Wieczorem ma miejsce święcenie ognia i wody. Wielkanocne Triduum kończy uroczysta rezurekcja w niedzielny poranek.

W galerii: kalwaria panewnicka przy klasztorze oo. franciszkanów w Katowicach (zdjęcia Kajetan Berezowski - Trybuna Górnicza, portal nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.