Wielka Brytania: Górnicze korzenie księżnej Kate Middleton

Middelton william officialroyalwedding2011 org

fot: officialroyalwedding2011.org

Pra-pra-pra dziadek Kate Middelton był górnikiem. Pracował w jednej z kopalń w miejscowości Byker, w hrabstwie Durham

fot: officialroyalwedding2011.org

Kate Middleton, już małżonka księcia Williama, wnuka brytyjskiej królowej Elżbiety II, ma górnicze korzenie! Brytyjscy genealogowie przywołują na dowód tego postać jej pra-pra-pradziadka Jamesa Harrisona, który w 1813 roku, jako 19-latek, podjął pracę w jednej z kopalń w miejscowości Byker, w hrabstwie Durham.

 

James Harrison pracował w kopalni węgla kamiennego wraz z kobietami, a nawet dziesięcioletnimi dziećmi. Warunki panujące wówczas w kopalniach były niezwykle trudne, dochodziło do częstych wypadków. Górników i ich rodziny dziesiątkowały również ciężkie choroby. Niezależnie od epidemii cholery historycy doliczyli się tam w latach 1800–1899 około trzydziestu dużych katastrof, które kosztowały życie ponad 1500 mężczyzn i chłopców.


W 1821 r. Harrison wraz ze swą żoną Jane i dziećmi wyruszył w świat w poszukiwaniu lepszej pracy. Daleko szukać nie musiał. Przyjął propozycję pracy w pobliskiej kopalni Hetton-le-Hole w Hetton. Tam też pracowali potem jego syn, wnuk i prawnuk. Wszyscy mieli na imię John. Wiadomo, że wnuk Jamesa Harrisona urodził się w 1858 roku i już jako szesnastolatek pracował na dole.


W 1874 roku pojął on za żonę Jane Liddell, dziewczynę z pobliskiej wsi Sherburn Hill. Podobnie jak przodkowie i setki innych górników żyli w fatalnych warunkach, bez światła, bieżącej wody i sanitariatów. Ich synowi także nie wiodło się najlepiej. Jako trzynastolatek miał wypadek, rok później zmarli mu oboje rodzice. Szczęśliwie jednak ożenił się, a owocem tego małżeństwa był Thomas Harrison, który ostatecznie przerwał wiekową tradycję dziedziczenia górniczego fachu.


Gdy dorastał, właścicielem kopalni, w której pracował jego ojciec i dziadkowie, był trzeci markiz Londonderry, znany z przydomka „Waleczny Charlie”. W XIX wieku wypowiedział on zdecydowaną wojnę rodzącym się związkom zawodowym. Głosił wszem i wobec pogląd, że chłopiec winien uczyć się górniczej roboty od 12. roku życia i nie ma sensu, by umiał czytać i pisać.


Nie zważając na te słowa, Thomas wyuczył się zawodu stolarza i założywszy rodzinę, postanowił szukać szczęścia w wielkim mieście. Wraz ze swą wybranką Elizabeth Temple przeprowadził się do Sunderland, by ostatecznie osiąść w Ealing, na zachodzie Londynu.


Ich córka Dorothy przyszła na świat w 1935 roku i już jako 18-latka wyszła za londyńskiego robotnika budowlanego Rona Goldsmitha. Była niezwykle ambitną kobietą, która marzyła o dobrym wykształceniu córki. Urodzona w 1955 r. Carole po ukończeniu wyższej uczelni dostała pracę stewardessy w British Airways i w latach 70. poznała kontrolera lotów Michaela Middletona, przyszłego męża. Był to znakomity wybór, bowiem przodkowie Middletona wywodzili się bezpośrednio z rodu XVII-wiecznego arystokraty sir Thomasa Fairfaxa. Ślub miał miejsce w 1980 roku, a dwa lata później, 9 stycznia 1982 roku, przyszła na świat ich córka Kate, która w najbliższy piątek wyjdzie za mąż za drugiego kandydata do królewskiego tronu, Wilhelma Artura Filipa Ludwika Mountbatten-Windsora, księcia Walii.


Niejeden z XIX-wiecznych właścicieli kopalń z Durham, wyznających starą zasadę, że człowiek winien znać swoje miejsce w życiu i kurczowo się go trzymać, obróci się w grobie, gdy jutro, w samo południe, zabrzmią dzwony westminsterskiej katedry – konkludują z humorem brytyjscy genealogowie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.