Wieliczka: przeszli podziemną Drogę Krzyżową

1458902519 droga krzyza bd4f7138

fot: KS Wieliczka

fot: KS Wieliczka

+3 Zobacz galerię

Zgodnie z wielkopiątkową tradycją wczesnym rankiem 25 marca w kopalni soli Wieliczka, 100 m zorganizowano Drogę Krzyżową. Zebrani przeszli pochylnią Barącza.

O podziemnej Drodze Krzyżowej mówi się "Golgota wielickich górników" - jest bowiem ich dziełem - wyjaśnia biuro prasowe KS Wieliczka.
Poszczególne stacje górnicy wyrzeźbili z lipowego drewna, w każdą wmontowali kamień pochodzący z Golgoty. Ta jedyna w Europie podziemna Droga Krzyżowa to część szlaku pielgrzymkowego "Szczęść Boże". Powstała w roku 2010 i znajduje się w bliskim sąsiedztwie kaplicy św. Kingi.

- Podziemny labirynt Kopalni Soli w Wieliczce znaczony jest szlakiem stawianych tu krzyży od niepamiętnych czasów - mówi ojciec Ludwik Kurowski, kapelan wielickich górników oraz kustosz miejsc sakralnych Kopalni Soli "Wieliczka". - To jest świadectwo, że górnicy wieliccy nosili w sobie świadomość i przekonanie, że "nie można oddzielić krzyża od ludzkiej pracy i nie można oddzielić Chrystusa od ludzkiej pracy". Wśród miejsc sakralnych spotykanych na drodze górniczego trudu, centralne miejsce zajmuje krzyż.

W XIX wieku znakomity geolog Ludwik Zejszner pisał: "Górnik wielicki bardzo jest nabożny, podobnie jak wszyscy ludzie od świata oddzieleni". Stwierdzenie sprzed blisko dwustu lat pozostaje aktualne do dziś, o czym świadczy choćby "Szczęść Boże" mówione w wielickiej kopalni na powitanie.

- Górnicze pozdrowienie "Szczęść Boże" jest nie tylko grzecznościowym zwrotem wypowiedzianym w kierunku spotkanych braci i sióstr w przestrzeniach kopalni, ale jest przede wszystkim wypowiadaną modlitwą, która buduje braterstwo, życzeniem opieki Bożej opatrzności - podkreśla ojciec Kurowski.

Wspólne wielkopiątkowe rozważanie Męki Pańskiej to dla górniczej braci ważny element duchowych przygotowań do Wielkanocy.

- Droga Krzyżowa to tak naprawdę "droga do ludzkiego zbawienia". Idziemy od stacji do stacji, pochylamy głowy, rozumiejąc, że ta wędrówka ma moc oczyszczającą. Solne kaplice i korytarze, wybrane we wnętrzu ziemi sprzyjają skupieniu. Na głębokości 100 m nic nie rozprasza, nie odciąga myśli od tego, co w Wielkanocy najważniejsze - wyjaśnia Jan Kucharz, nadsztygar górniczy.

Górnicy sami wybierają rozważania towarzyszące kolejnym stacjom Drogi Krzyżowej. Zawsze są to głębokie i poruszające słowa. Podziemne nabożeństwo Męki Pańskiej z jednej strony jest odpowiedzią na potrzebę serca, z drugiej zaś wpisuje się w górniczą tradycję silnie związaną z chrześcijańskimi wartościami.

- W dawnych czasach praca w kopalni była niesłychanie ciężka. W pewien sposób przypominała Drogę Krzyżową. Górnicy wydobywali sól ręcznie, często na własnych barkach dźwigali drewniane stemple, którymi podpierali stropy wyrobisk. Ciężkiej pracy towarzyszyła nieustanna modlitwa, a także niezachwiana wiara, że Bóg jest obecny również w tajemniczym podziemnym świecie - mówi Mariusz Dela, przewodnik po zabytkowej wielickiej kopalni, emerytowany górnik i jeden z prowadzących tegoroczną Drogę Krzyżową.

W galerii: podziemna Droga Krzyżowa w kopalni soli Wieliczka (zdjęcia: KS Wieliczka).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.