Wieliczka: ponad 600 osób na Pasterce

1419418379 bd4f1229

fot: KS Wieliczka

Każdego roku wieliccy górnicy świętowanie Bożego Narodzenia rozpoczynają od mszy w kaplicy św. Kingi

fot: KS Wieliczka

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

Tam świętowanie Bożego Narodzenia rozpoczęło się już na dobre. Mowa o kaplicy św. Kingi w Wieliczce, gdzie co roku odbywa się najwcześniejsza Pasterka w Polsce.

- Każdego roku wieliccy górnicy świętowanie Bożego Narodzenia rozpoczynają od mszy w kaplicy św. Kingi. Jako pierwsi w Polsce, bo już o godzinie ósmej rano, witają nowonarodzonego Jezusa. Na Pasterkę wkładają galowe mundury i razem z rodzinami przychodzą modlić się na głębokości 101 m. Tegoroczną bożonarodzeniową liturgię poprowadzili dziekan dekanatu wielickiego ksiądz Zbigniew Gerle oraz kapelan wielickiej kopalni ojciec Ludwik Kurowski. Muzyczną oprawę zapewniła Pasterce górnicza orkiestra - poinformowała portal górniczy nettg.pl Anna Włodarsk z działu marketingu i public relations KS Wieliczka.

W podziemnej Pasterce może uczestniczyć każdy - w ten szczególny dzień do serca wielickiej kopalni tłumnie przybywają również wieliczanie, dla których msza oraz kolęda zaśpiewana wśród soli są prawdziwym początkiem Bożego Narodzenia. W tym roku przed ołtarzem górniczej patronki modliło się ponad 600 osób. Zgromadzonym w kaplicy św. Kingi gościom i górnikom świąteczne życzenia złożył Kajetan d'Obyrn, prezes Kopalni Soli Wieliczka SA. Po mszy wszyscy jej uczestnicy otrzymali opłatki, którymi łamali się, życząc sobie zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.

Dawni górnicy rozpoczynali pracę od mszy w podziemnej kaplicy. Gdy Polska znalazła się pod zaborami (1772), władze austriackie zakazały tych codziennych nabożeństw. Dozwolone znów były od roku 1777, ale tylko trzy razy w tygodniu. Nie trwało to długo - restrykcyjne reformy józefińskie (1782) dopuszczały msze św. jedynie kilka razy w roku, m.in. w Wigilię Bożego Narodzenia. Zgodnie z tradycją 24 grudnia nie prowadzono pod ziemią najcięższych robót, ograniczając się tylko do tych absolutnie niezbędnych. Pasterka w kopalni odprawiana jest od stuleci. Zawsze rano, wtedy bowiem na wspólnej modlitwie mogli spotkać się górnicy wracający z nocnej zmiany i ci, którzy dopiero rozpoczynali szychtę.

Zwyczaj podziemnej Pasterki w wielickiej kopalni trwa, podtrzymywany przez współczesnych górników. Odprawia się ją później - już nie o godzinie szóstej, ale o ósmej, by mogli na nią dotrzeć wszyscy, którzy pragną powitać Dzieciątko Jezus w kaplicy św. Kingi.

Kaplica dedykowana św. Kindze przywodzi na myśl Grotę Narodzenia - w całości wykuta w soli jest dziełem górników-rzeźbiarzy, którzy blisko sto lat pracowali nad jej wystrojem. Rzeźby i płaskorzeźby ilustrują życie Jezusa. Na skalnej półce przy północnym ociosie (ścianie) świątyni w roku 1903 Józef Markowski umieścił pierwsze figurki Szopki Betlejemskiej. Kolejne postaci pojawiły się dopiero w roku 1920. Pierwotnie drewniane w późniejszych latach zostały zastąpione solnymi kopiami - wykonał je również utalentowany górnik Mieczysław Kluzek.

W galerii: Pasterka w kaplicy św. Kingi, 24 grudnia 2014 r. (zdjęcia KS Wieliczka)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?