Wielcy odbiorcy energii elektrycznej zamierzają grać razem na rynku

Sieci energ KK

fot: Krystian Krawczyk

Prąd dla przemysłu i instytucji tanieje w Tauronie o 10 proc. niż na poczatku roku

fot: Krystian Krawczyk

Wielcy konsumenci energii elektrycznej próbują stworzyć grupę, pozwalającą na negocjowanie korzystniejszych warunków zakupu prądu. Jest to reakcja na konsolidację firm energetycznych i dyktowane przez nie coraz wyższe, „sztywne” ceny.

Z wiarygodnych źródeł wiemy, że uczestnictwem w takiej grupie są zainteresowane między innymi: Kompania Węglowa SA, Katowicki Holding Węglowy SA, Zakłady Górniczo-Hutnicze „Bolesław” SA i chemiczny gigant PCC Rokita SA.

– Istota takiego sojuszu wielkich konsumentów polega na tym, że kupując więcej energii, mielibyśmy szansę na wynegocjowanie atrakcyjniejszych warunków kontraktów z energetyką. Łatwiej byłoby nam też wspólnie zbilansować popyt, ponieważ moglibyśmy między sobą dokonywać transakcji odsprzedawania i dokupywania energii w poszczególnych godzinach dnia – tłumaczy, wolący zachować anonimowość, jeden z inicjatorów pomysłu.

W kosztach produkcji chemicznej firmy PCC Rokita cena energii stanowi około 16 proc. W przypadku KHW SA wynosiła dotąd w granicach 5–6 proc., niemniej – wobec cenowego „dyktatu” energetyki – może niedługo dojść do 6,5–7 proc. Dodajmy: górnicza firma zużywa rocznie około 650 GWh energii elektrycznej. Na początku października – w wywiadzie dla „Trybuny Górniczej” – wiceprezes zarządu Kompanii Węglowej, Zbigniew Paprotny informował o „dramatycznie rosnących cenach kupowanej energii”.

– Posiadamy ofertę z podwyżką, sięgającą nawet 62 proc. w porównaniu do 2007 r. – oznajmił.

Tak gigantyczny skok cenowy potwierdza Daniel Borsucki, główny specjalista ds. energetycznych w Biurze Zarządu KHW SA.

– Porównując lata 2007 i 2008 – przypomnę, że działo się to po silnej konsolidacji grup energetycznych – nastąpił skok cen prądu o 25–32 proc. Dodam: nie licząc przesyłu. W przypadku naszej spółki, od 2002 r. kupującej energię na konkurencyjnym rynku, wyniósł prawie jedną czwartą. W wymiarze finansowym w grę wchodził więc rachunek wyższy z roku na rok o około 16–17 mln złotych. Nawet uwzględniając inflację, był to olbrzymi skok – tłumaczy Borsucki.

I Paprotnego, i Borsuckiego jeszcze bardziej „mrożą” tegoroczne oferty energetyków. Zapowiedzi z czerwca-lipca sygnalizowały kolejny skok cenowy rzędu 35–40 proc., jaki w stosunku do 2008 r. miałby nastąpić w przyszłym roku. Na dziś w ofertach, składanych dużym odbiorcom, zapowiadane podwyżki miałyby nawet przekraczać 50 proc. PCC Rokita w wolnym rynku energii uczestniczy od 2000 r. W ocenie tej grupy konsumentów, po konsolidacji wytwórców prądu, te utrwalone już reguły gry są rugowane.

– Najgorszym, co spotyka nas dziś na rynku dużych odbiorców, jest zanik produktu, zwanego przez nas profilem, czyli zakupu według, składanego operatorowi, dobowo-godzinnego grafiku. Natomiast oferuje się nam produkt zastępczy w postaci tzw. pasma. Chodzi o to, aby klient samodzielnie odsprzedawał lub odkupywał prąd w ramach Platformy Obrotu Energią, bądź Towarowej Giełdy Energii – irytuje się energetyk z grupy „tuzów”.
Wielcy odbiorcy przekonują, że w gruncie rzeczy hurtowy rynek energii przestał istnieć. Utrzymują, że energetycy trzymają „sztywne” – czytaj: monopolistyczne – ceny. Tymczasem negocjowanie kontraktów na dostawy prądu weszło w decydującą fazę. Mają zostać zawarte do końca listopada.

– Wciąż wierzymy, że dojdziemy w tych rozmowach do rozsądnych cen – liczy Borsucki.

Ale oprócz przymiarek do powołania grupy konsumenckiej „wielkich”, wzmacniającej pozycję negocjacyjną w targach o ceny energii, jej ewentualni uczestnicy chcą też zainteresować skokami cen prądu Urząd Regulacji Energetyki oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".