Większość z nas w dobie koronawirusa zamierza zaciskać pasa

fot: Krystian Krawczyk

Od 2020 r. zakaz handlu nie będzie obowiązywał jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą

fot: Krystian Krawczyk

Z powodu pandemii 60 proc. badanych chce wprowadzić oszczędności w gospodarowaniu wydatkami domowymi - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie BIG InfoMonitor. Jak podano, 45 proc. planuje oszczędzać na większych zakupach, a 15 proc. na podstawowych produktach.

Zaznaczono, że choć większość badanych zamierza zaciskać pasa, to wielu angażuje się też w pomoc innym.

- W obecnej sytuacji widać, jak skomplikowany i wzajemnie uzależniony jest system łączący zachowania społeczne i konsumenckie z gospodarką - podkreślił w rozmowie z PAP prezes Biura Informacji Gospodarczej BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak.

Wykorzystując badanie 4P Research Mix, BIG InfoMonitor zwrócił też uwagę, że częściej się denerwujemy i myślimy o sensie życia, a rzadziej śmiejemy. Prawie co druga osoba w obawie o swoje zdrowie, paradoksalnie, zrezygnowała z wizyty u lekarza, a co trzecia z rodzinnej imprezy.

Zdecydowana większość badanych zamierza też ograniczać zakupy, ale mimo oszczędzania wielu zaangażowało się w pomoc innym, a kolejni to planują.

Spadek wydatków np. konsumenckich widać m.in. w danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

- Na przełomie marca i kwietnia sprzedaż przedsiębiorstw spadła o 30 proc. a już pod koniec kwietnia, w szóstym tygodniu pandemii, o 46 proc. - wskazał Grzelczak.

Jak zaznaczyli autorzy badania, konieczność pozostawania w domu i ograniczenie kontaktów nie dla wszystkich jest łatwe do zniesienia. Do izolacji dochodzi lęk o zdrowie, sytuację budżetu domowego i całej gospodarki. Nie wszyscy widzą pandemię tak samo. Osób martwiących się najbardziej o zdrowie (34 proc.) jest mniej niż lękających się o to, jakie konsekwencje zdrowotne i finansowe może przynieść koronawirus (45 proc.).

Obawy o kondycję domowych budżetów przekładają się na to, że 4 na 10 badanych zauważa u siebie większą nerwowość. Jedna trzecia z większą częstotliwością myśli o sensie życia (36 proc.), a jedna czwarta rzadziej się uśmiecha. Co trzeciemu badanemu się nudzi. Z tego powodu oglądają teraz więcej filmów i seriali (37 proc.).

Są też plusy - co czwarty badany się wysypia i czyta więcej książek. 17 proc. uważa, że ma teraz czas na przyjemności, niewiele mniej, że nie (15 proc.). Nowa sytuacja jest też okazją do pomagania. W zrobienie zakupów, odebranie recepty, przypilnowanie dziecka, wyjście z psem czy przygotowanie komuś posiłku zaangażował się co trzeci z nas. Co czwarty zamierza "coś zrobić" (27 proc.), tyle samo "zastanawia się, czy pomagać".

- Indywidualne postawy wydają się przekładać na decyzje niektórych małych przedsiębiorców. W mediach społecznościowych można znaleźć przykłady bezinteresownego zaangażowania choćby restauratorów przygotowujących darmowe posiłki dla pracowników służby zdrowia - zaznaczył Grzelczak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.