Większość uzbrojenia WP polskiej produkcji?

fot: Wikipedia

Głównym wykonawcą Krabów jest Huta Stalowa Wola, jednak produkcję podwozi do tych pojazdów powierzono Bumarowi-Łabędy

fot: Wikipedia

Sektor obronno-lotniczo-kosmiczny generuje najwięcej innowacji w gospodarce. Gdyby do polskiego przemysłu trafiła większość ze 130 mld zł, które zakłada budżet na modernizację armii, toby istotnie wzrosła innowacyjność Polski. Jak szacują eksperci, polski przemysł zbrojeniowy jest w stanie wyprodukować nawet 90 proc. sprzętu potrzebnego naszej armii.

- Nie wszystko możemy wyprodukować, bo są rodzaje uzbrojenia, których Polska nie produkuje i musi kupić za granicą. Natomiast mamy bardzo duży potencjał w niektórych sprzętach, one powinny być rozwijane oraz wykorzystywane przez wojsko polskie i eksportowane - uważa Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

Jak zaznacza Krzysztof Krystowski, dyrektor zarządzający PZL-Świdnik, nawet 90 proc. sprzętu potrzebnego polskiej armii może powstać w kraju. Dlatego polski przemysł liczy na zamówienia z MON. Tym samym modernizacja armii nie tylko wzmocniłaby zdolności bojowe armii, lecz także kondycję przemysłu obronnego.

- Przemysł obronny jest ważnym elementem systemu obronności państwa, o czym wielokrotnie wielu zapomina. Wszystkie państwa, które mają przewagę strategiczną posiadają również bardzo silny własny przemysł obronny, który jest naturalnym zapleczem dla armii. To wszystko powoduje, że racjonalnie wydawane pieniądze na wzmocnienie armii powinny jednocześnie wzmacniać własny przemysł. Pamiętajmy też, że kupowanie "u siebie" jest tańsze.

Mocne strony polskiego przemysłu to jego zdaniem m.in. śmigłowce, drony czy wyposażenie celownicze. Jak podkreśla Arendarski, Polska ma również duże zaplecze badawcze, które współpracuje z przemysłem obronnym. Wspólne prace nad innowacjami mogą doprowadzić do zwiększenia innowacyjności w całej gospodarce.

- Jest rzeczą udowodnioną, że przemysł obronno-lotniczo-kosmiczny jest sektorem generującym największe innowacje dla całej gospodarki. Mnożniki, jakie osiąga ten przemysł w porównaniu z innymi, są wielokrotnie wyższe. Można powiedzieć, że 1 euro wydane na innowacje w przemyśle obronnym może skutkować kilkunastoma, a nawet czasami kilkudziesięcioma euro w innych, cywilnych sektorach gospodarki - podkreśla Krzysztof Krystowski.

Z podwójnego - wojskowego i cywilnego - zastosowania technologii korzystają m.in. segment produkcji, telekomunikacja, energetyka czy transport.

- W Świdniku pracujemy nad pierwszym polskim śmigłowcem bezzałogowym SW-4. On już lata, startuje, ląduje, nawet na okręcie, co zostało ostatnio certyfikowane w badaniach NATO. Na razie ma zastosowanie militarne, ale jestem głęboko przekonany, że przyszłością lotnictwa personalnego są pojazdy bezzałogowe, które będą przewoziły pasażerów, w tym nas - mówi dyrektor zarządzający PZL-Świdnik.

Świdnicki zakład współpracuje m.in. z naukowcami z Wojskowej Akademii Technicznej, z Politechnik Warszawskiej, Lubelskiej i Rzeszowskiej czy Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych. Wspólne prace przynoszą efekty, ale impulsem do ich dalszego prowadzenia i intensyfikowania mogłyby być zlecenia od rządu.

- Chodzi przede wszystkim o długoletnie pewne programy współfinansowane przez przemysł, naukę i państwo. Programy, które dają długą perspektywę współpracy i możliwość głębokiego zaangażowania się każdej ze stron na lata. Tylko dzięki takim długoletnim programom są w stanie wypracować rozwiązania naukowe, które potem będą wdrażane do praktyki gospodarczej - podkreśla Krystowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 4 miliardy zysku górniczo-energetycznego giganta wobec straty 7,12 mld zł rok wcześniej

PGE Polska Grupa Energetyczna miała 4,05 mld zł zysku netto w I półroczu 2026 r. w porównaniu z 7,12 mld zł straty netto rok wcześniej - wynika z opublikowanego we wtorek raportu finansowego grupy. Przychody w I półroczu wyniosły 32,72 mld zł wobec 30,97 mld zł rok wcześniej.

Dostawy ropy bez zakłóceń, ciągłość pracy rafinerii zapewniona

Orlen prowadzi stały monitoring sytuacji na globalnym rynku ropy naftowej i na bieżąco zarządza portfelem dostaw tak, aby zapewnić ciągłość pracy swoich rafinerii. Dostawy surowca na ich potrzeby realizowane są obecnie bez zakłóceń -poinformował  koncern.

Pogorszyły się krótkoterminowe perspektywy inflacji

Pogorszyły się krótkoterminowe perspektywy inflacji ze względu na ryzyko dłuższego utrzymania się cen paliw na wysokim poziomie - napisali ekonomiści ING Banku Śląskiego w komentarzu do wtorkowych danych o inflacji.

Gaz w Europie drożeje, w IV kwartale może być 100 euro za MWh

Ceny gazu w Europie rosną. To będzie droga zima. Podziękuj Trumpowi