Większość Polaków chce handlu w niedziele

fot: Krystian Krawczyk

Wydatki na towary i usługi konsumpcyjne wyniosły 1.165 zł

fot: Krystian Krawczyk

Ponad połowa Polaków jest za przywróceniem handlu w niedziele, a 36 proc. respondentów jest temu przeciwnych - wynika z badania przeprowadzonego przez pracownię UCE Research. Niemal połowa Polaków wskazuje, że obecny zakaz nie powinien dotyczyć wszystkich sklepów.

Według sondażu przeprowadzonego przez UCE Research dla Grupy AdRetail, 54,9 proc. Polaków uważa, że sklepy powinny być otwarte w każdą niedzielę, 35,8 proc. jest przeciw, a 9,3 proc. nie ma wyrobionej opinii w tej kwestii.

Jak podano, najmniejsza różnica między zwolennikami i przeciwnikami otwarcia sklepów w niedziele jest na wsiach i w miejscowościach liczących do 5000 mieszkańców. Tam za przywróceniem handlu jest 44,4 proc., przeciwko - 43,8 proc. ankietowanych. Z kolei w miastach od 20-49 tys. ludności 61,5 proc. osób opowiada się za zniesieniem ograniczenia sprzedaży, a 26,5 proc. za jego utrzymaniem.

Zdaniem Karola Kamińskiego, współautora badania z Centrum Analiz Rynkowych Grupy AdRetail, na wsiach i w najmniejszych miejscowościach wyniki są wyrównane, bo potrzeby konsumenckie są tak samo ważne jak tradycja niepracowania w niedziele. W większych ośrodkach ludzie mają szersze możliwości zakupowe i zdecydowanie chcą z nich korzystać w wolne dni - ocenił ekspert.

Z badania wynika ponadto, że 49,2 proc. ankietowanych uważa, że zakaz handlu w niedziele nie powinien dotyczyć wszystkich sklepów, 40,9 proc. respondentów jest przeciwnego zdania, a co 10. osoba nie ma zdania w tej sprawie.

Jak zwrócił uwagę Kamiński, tylko nieco większa grupa ankietowanych uważa, że nie trzeba zamykać w niedziele bezwzględnie wszystkich punktów sprzedaży. Od początku wprowadzenia tego zakazu dyskutowało się o tym, czy taki podział miałby sens, bo wytworzyłaby się narracja, że są lepsze i gorsze rodzaje sklepów. Jednak nie o to tutaj chodzi, głównym kluczem są potrzeby konsumentów - wskazał.

Respondenci pytani byli o to, których sklepów nie powinien obejmować zakaz handlu w niedziele. Do wyboru było dziewięć typów placówek uwzględniających oferowany asortyment. Ankietowani mogli zaznaczyć trzy odpowiedzi.

Wynik sondażu wskazuje, że dla blisko 68 proc. Polaków zwolnienie z zakazu handlu w niedziele powinno dotyczyć sklepów z żywnością. Co czwarty ankietowany wskazał na drogerie, minimalnie mniej (24,4 proc.) - sklepy budowlane. Butiki z odzieżą otrzymały 17,2 proc. wskazań. 14,2 proc. respondentów nie potrafiło dokonać wyboru.

Według Kamińskiego wyniki te pokazują, że Polakom przede wszystkim brakuje otwartych w niedziele sklepów z żywnością. Ustawodawca powinien pochylić się nad tym problemem, bo jest on dość istotny. Zapotrzebowanie klientów szczególnie może dotyczyć placówek z szerszym asortymentem. Ciekawe jest też to, że niemal co czwarta osoba podaje sklepy budowlane, co wskazuje na to, że boom na remonty nadal trwa, a Polacy tego typu zakupy chcą robić w niedziele - uważa ekspert.

Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI (wywiad internetowy) przez UCE Research dla Grupy AdRetail na reprezentatywnej próbie 1017 Polaków w wieku 18-80 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.