Większość kopalnianych odpadów wydobywczych jest zagospodarowywana

fot: Tomasz Rzeczycki

Nie każda hałda musi być rozebrana na kruszywo drogowe

fot: Tomasz Rzeczycki

Przemysł wydobywczy i przetwórczy węgla kamiennego jest w Polsce jedną z gałęzi przemysłu wytwarzającą największe ilości odpadów. Rocznie przy wydobyciu powstaje ich ok. 34,4 mln t. Głównie wykorzystuje się je do niwelacji terenu i robót inżynieryjnych.

Odpady wydobywcze, tj. skała urobiona wraz z węglem, składowane były i są w specjalnych    obiektach przeznaczonych do ich unieszkodliwiania – hałdy, zwałowiska odpadów pogórniczych czy stawy osadowe. Na terenie kraju zidentyfikowano 153 takie obiekty.

Jak informuje NIK, który skontrolował składowiska odpadów powydobywczych w czterech województwach: śląskim, dolnośląskim, małopolskim i lubelskim, jednym z głównych, negatywnych efektów powstawania odpadów wydobywczych jest wyłączenie obszarów zajętych na ich składowanie z wykorzystania społeczno-gospodarczego. Pomimo iż liczba obiektów, na których składowane są odpady wydobywcze, sukcesywnie maleje, to jednak skala powierzchni przez nie zajęta jest znaczna – 11 304,8 ha. 

Bywają zagrożeniem
Tylko na terenie województwa śląskiego znajduje się 138 miejsc, w których składowano odpady wydobywcze, spośród których w 16 były pozyskiwane odpady, a kontrolą WIOŚ objęto jedynie jeden podmiot wydobywający odpady z miejsc ich składowania. Zdaniem NIK nadzór nad tymi składowiskami jest niewystarczający.

W województwie dolnośląskim składowisk poodpadowych pochodzących z wydobycia węgla kamiennego jest 12, w małopolskim – 2 i jedno w lubelskim.

Podczas eksploatacji, jak i po upływie okresu ich użytkowania, powodują zagrożenia środowiskowe: zanieczyszczenia gleby, wód podziemnych i powierzchniowych w rejonie składowania oraz powietrza. W latach 2015-2018 (I półrocze) na terenie województwa śląskiego jednostki ochrony przeciwpożarowej 103 razy interweniowały w związku aktywnością termiczną zwałowisk – informuje NIK.

Od 2008 r. obowiązują nowe uregulowania prawne dotyczące tej gałęzi gospodarki. Ich cel to zapobieganie powstawaniu odpadów w przemyśle wydobywczym, racjonalne wykorzystanie powstających odpadów oraz ograniczanie ich niekorzystnego wpływu na środowisko oraz życie i zdrowie ludzi. Efektem tych uregulowań jest rosnące zainteresowanie wytwórców i posiadaczy odpadów wydobywczych technologiami umożliwiającymi odzysk lub ich bezpieczne unieszkodliwienie.

Jak to wygląda w największej spółce górniczej? Kopalnie wchodzące w skład Polskiej Grupy Górniczej w 2020 r. wytworzyły 7604,86 tys. ton odpadów wydobywczych. Z tego: 122,91 tys. ton odpadów pochodziło z robót przygotowawczych z pominięciem zakładów przeróbki mechanicznej węgla. Kolejne 7481,95 tys. ton odpadów zostało wytworzonych w zakładach przeróbki mechanicznej węgla.

– Wytworzone przez PGG odpady wydobywcze są w ok. 99,7 proc. zagospodarowywane na obiektach własnych lub na obiektach będących w dyspozycji firm zewnętrznych. Pozostałe odpady wydobywcze są unieszkodliwiane (składowane) na Centralnym Składowisku Odpadów Górniczych w Knurowie – informuje Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy PGG.

W roku 2020 spółka zagospodarowała łącznie 7508,18 tys. ton odpadów wydobywczych i wytworzonych na ich bazie kruszyw.

– Wytworzone przez kopalnie odpady wydobywcze i kruszywa wykorzystywane są przez PGG i firmy zewnętrzne do wypełniania i rekultywacji terenów niekorzystnie przekształconych, budowy brył krajobrazowych, obiektów rekreacyjno-sportowych i widokowych, budowy nasypów kolejowych i drogowych, podbudowy dróg i autostrad (poniżej strefy przemarzania gruntu), budowy obwałowań rzek i potoków, produkcji kruszyw, naprawy szkód górniczych wyrządzonych ruchem zakładu górniczego, do produkcji cementu, wypełniania podziemnych wyrobisk i starych zrobów i prac związanych z profilaktyką przeciwpożarową pod ziemią, utwardzania powierzchni terenów – wylicza Tomasz Głogowski. 

Racjonalne podejście
Także JSW stara się racjonalnie podchodzić do tematu wytwarzania oraz zagospodarowania odpadów wydobywczych. W październiku 2019 r. spółka opracowała i wdrożyła do stosowania Strategię gospodarowania odpadami wydobywczymi.

– Optymalne wykorzystanie wytwarzanych odpadów wydobywczych w budownictwie drogowym i komunikacyjnym, do prac inżynieryjno-budowlanych oraz hydrotechnicznych prowadzone jest poprzez intensyfikację działań w zakresie produkcji kruszyw w instalacjach zakładów przeróbczych kopalń i ich sprzedaży. Produkcja kruszyw realizowana jest zgodnie z uzyskanymi aprobatami technicznymi na podstawie posiadanych przez kopalnie decyzji – czytamy w raporcie zrównoważonego rozwoju JSW.

JSW kontynuuje działania związane z wykorzystaniem odpadów wydobywczych wraz z odpadami elektrownianymi oraz wodą zasoloną do wypełniania i doszczelniania zrobów ścian zawałowych w celach zwalczania zagrożenia pożarowego i metanowego, ograniczenia emisji metanu i osiadań terenu, poprawy warunków wentylacji oraz wypełniania zlikwidowanych i otamowanych zbędnych wyrobisk górniczych.

Górnicze odpady i górujące nad Śląskiem hałdy przez długie lata były nierozwiązywalnym problemem. Sytuacja ta powoli ulega zmianie z uwagi na obowiązujące od 2008 r. uregulowania prawne dotyczące tej gałęzi gospodarki. Ich cel to zapobieganie powstawaniu odpadów w przemyśle wydobywczym, racjonalne wykorzystanie powstających odpadów oraz ograniczanie ich niekorzystnego wpływu na środowisko oraz życie i zdrowie ludzi. Efektem tych uregulowań jest rosnące zainteresowanie wytwórców i posiadaczy odpadów wydobywczych technologiami umożliwiającymi odzysk lub ich bezpieczne unieszkodliwienie. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.