Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Większość kopalnianych odpadów wydobywczych jest zagospodarowywana

fot: Tomasz Rzeczycki

Polonia Bytom powstała w 1920 r., a jej piłkarze trenują na boiskach znajdujących się na terenach pogórniczych

fot: Tomasz Rzeczycki

Przemysł wydobywczy i przetwórczy węgla kamiennego jest w Polsce jedną z gałęzi przemysłu wytwarzającą największe ilości odpadów. Rocznie przy wydobyciu powstaje ich ok. 34,4 mln t. Głównie wykorzystuje się je do niwelacji terenu i robót inżynieryjnych.

Odpady wydobywcze, tj. skała urobiona wraz z węglem, składowane były i są w specjalnych    obiektach przeznaczonych do ich unieszkodliwiania – hałdy, zwałowiska odpadów pogórniczych czy stawy osadowe. Na terenie kraju zidentyfikowano 153 takie obiekty.

Jak informuje NIK, który skontrolował składowiska odpadów powydobywczych w czterech województwach: śląskim, dolnośląskim, małopolskim i lubelskim, jednym z głównych, negatywnych efektów powstawania odpadów wydobywczych jest wyłączenie obszarów zajętych na ich składowanie z wykorzystania społeczno-gospodarczego. Pomimo iż liczba obiektów, na których składowane są odpady wydobywcze, sukcesywnie maleje, to jednak skala powierzchni przez nie zajęta jest znaczna – 11 304,8 ha. 

Bywają zagrożeniem
Tylko na terenie województwa śląskiego znajduje się 138 miejsc, w których składowano odpady wydobywcze, spośród których w 16 były pozyskiwane odpady, a kontrolą WIOŚ objęto jedynie jeden podmiot wydobywający odpady z miejsc ich składowania. Zdaniem NIK nadzór nad tymi składowiskami jest niewystarczający.

W województwie dolnośląskim składowisk poodpadowych pochodzących z wydobycia węgla kamiennego jest 12, w małopolskim – 2 i jedno w lubelskim.

Podczas eksploatacji, jak i po upływie okresu ich użytkowania, powodują zagrożenia środowiskowe: zanieczyszczenia gleby, wód podziemnych i powierzchniowych w rejonie składowania oraz powietrza. W latach 2015-2018 (I półrocze) na terenie województwa śląskiego jednostki ochrony przeciwpożarowej 103 razy interweniowały w związku aktywnością termiczną zwałowisk – informuje NIK.

Od 2008 r. obowiązują nowe uregulowania prawne dotyczące tej gałęzi gospodarki. Ich cel to zapobieganie powstawaniu odpadów w przemyśle wydobywczym, racjonalne wykorzystanie powstających odpadów oraz ograniczanie ich niekorzystnego wpływu na środowisko oraz życie i zdrowie ludzi. Efektem tych uregulowań jest rosnące zainteresowanie wytwórców i posiadaczy odpadów wydobywczych technologiami umożliwiającymi odzysk lub ich bezpieczne unieszkodliwienie.

Jak to wygląda w największej spółce górniczej? Kopalnie wchodzące w skład Polskiej Grupy Górniczej w 2020 r. wytworzyły 7604,86 tys. ton odpadów wydobywczych. Z tego: 122,91 tys. ton odpadów pochodziło z robót przygotowawczych z pominięciem zakładów przeróbki mechanicznej węgla. Kolejne 7481,95 tys. ton odpadów zostało wytworzonych w zakładach przeróbki mechanicznej węgla.

– Wytworzone przez PGG odpady wydobywcze są w ok. 99,7 proc. zagospodarowywane na obiektach własnych lub na obiektach będących w dyspozycji firm zewnętrznych. Pozostałe odpady wydobywcze są unieszkodliwiane (składowane) na Centralnym Składowisku Odpadów Górniczych w Knurowie – informuje Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy PGG.

W roku 2020 spółka zagospodarowała łącznie 7508,18 tys. ton odpadów wydobywczych i wytworzonych na ich bazie kruszyw.

– Wytworzone przez kopalnie odpady wydobywcze i kruszywa wykorzystywane są przez PGG i firmy zewnętrzne do wypełniania i rekultywacji terenów niekorzystnie przekształconych, budowy brył krajobrazowych, obiektów rekreacyjno-sportowych i widokowych, budowy nasypów kolejowych i drogowych, podbudowy dróg i autostrad (poniżej strefy przemarzania gruntu), budowy obwałowań rzek i potoków, produkcji kruszyw, naprawy szkód górniczych wyrządzonych ruchem zakładu górniczego, do produkcji cementu, wypełniania podziemnych wyrobisk i starych zrobów i prac związanych z profilaktyką przeciwpożarową pod ziemią, utwardzania powierzchni terenów – wylicza Tomasz Głogowski. 

Racjonalne podejście
Także JSW stara się racjonalnie podchodzić do tematu wytwarzania oraz zagospodarowania odpadów wydobywczych. W październiku 2019 r. spółka opracowała i wdrożyła do stosowania Strategię gospodarowania odpadami wydobywczymi.

– Optymalne wykorzystanie wytwarzanych odpadów wydobywczych w budownictwie drogowym i komunikacyjnym, do prac inżynieryjno-budowlanych oraz hydrotechnicznych prowadzone jest poprzez intensyfikację działań w zakresie produkcji kruszyw w instalacjach zakładów przeróbczych kopalń i ich sprzedaży. Produkcja kruszyw realizowana jest zgodnie z uzyskanymi aprobatami technicznymi na podstawie posiadanych przez kopalnie decyzji – czytamy w raporcie zrównoważonego rozwoju JSW.

JSW kontynuuje działania związane z wykorzystaniem odpadów wydobywczych wraz z odpadami elektrownianymi oraz wodą zasoloną do wypełniania i doszczelniania zrobów ścian zawałowych w celach zwalczania zagrożenia pożarowego i metanowego, ograniczenia emisji metanu i osiadań terenu, poprawy warunków wentylacji oraz wypełniania zlikwidowanych i otamowanych zbędnych wyrobisk górniczych.

Górnicze odpady i górujące nad Śląskiem hałdy przez długie lata były nierozwiązywalnym problemem. Sytuacja ta powoli ulega zmianie z uwagi na obowiązujące od 2008 r. uregulowania prawne dotyczące tej gałęzi gospodarki. Ich cel to zapobieganie powstawaniu odpadów w przemyśle wydobywczym, racjonalne wykorzystanie powstających odpadów oraz ograniczanie ich niekorzystnego wpływu na środowisko oraz życie i zdrowie ludzi. Efektem tych uregulowań jest rosnące zainteresowanie wytwórców i posiadaczy odpadów wydobywczych technologiami umożliwiającymi odzysk lub ich bezpieczne unieszkodliwienie. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.